Dodaj do ulubionych

Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego

23.08.14, 18:36
Teoretycznie jestem spełnionym 34 latkiem. Właśnie przypomniała mi sie piosenka Piaseckiego "Niby mam ...". No właśnie patrząc z boku niby mam wszystko, żonę, dzieci pracę, zarobki na przyzwoitym poziomie. Niestety czegoś mi brakuje może czyjegoś towarzystwa, kogoś do rozmowy. Stan ten się pogłębia a nie poprawia. Nachodzą mnie myśli o kochance ale resztki zdrowego rozsądku mnie przed tym powstrzymuje nie chce tego zrobić najbliższym. Jeżeli ktoś ma jakiś pomysł albo podobne przeżycia ewentualnie chce pogdać proszę o kontakt. Prawdę mówiąc zaczynam sie powoli gubić.
Obserwuj wątek
    • fiumeriver Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 23.08.14, 19:43
      wiem o czym piszesz i poszukiwanie kochanki nie jest najlepszym wyjściem...
      chcesz porozmawiać...lepiej przez prv
      fiume.river@poczta.pl
    • Gość: autorka101 Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego IP: *.tau.pl 23.08.14, 20:09
      podaj swojeg maila....
      • pocztapn Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 23.08.14, 20:16
        pocztapn@gazeta.pl
    • Gość: espresso depresja IP: 188.123.206.* 23.08.14, 22:44
      Twój stan to depresja.Można z tym coś zrobić,poprawić samopoczucie,itd.,ale warunkiem niezbędnym jest wizyta u dobrego psychologa.TYLKO I WYŁĄCZNIE.Forum .... .co to jest ,kto je tworzy i po co ?Daj spokój -albo ktoś bliski,albo specjalista.Trzymaj się i nie myśl,że w życiu wszystko jest tak jakbyśmy chcieli,niestety.Jest też kupę dobrych chwil 1 Ta piosenka Piaseckiego jest okropna,naprawdę,chyba dla samobójców bądź nieudaczników obwiniających innych,a przecież to nie Ty,prawda ? Pa
      • pocztapn Re: depresja 23.08.14, 23:14
        Zgodnie ze słownikiem o ile dobrze pamiętam depresja to jest obniżone samopoczucie/nastrój przez nie jestem pewien ale 7 lub 14 dni. Ja nie mam depresji mi poprostu czegoś brakuje . Humor mam nie najgorszy energie tylko coś w środku siedzi a nie mogę tego zlokalizować i nazwać.
    • rezolutnakobieta Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 24.08.14, 15:13
      Poszukanie w tej sytuacji kochanki to nie jest najlepszy pomysł. Jeśli trafi Ci się bratnia dusza i do tego z fajerwerkami w łóżku, to już po Twoim stabilnym życiu i - wydawałoby się - udanym małżeństwie. Ludzie się zakochują, niezależnie od wieku i stanu cywilnego. Nie kuś losu. Porozmawiaj uczciwie z żoną, może gdzieś we dwoje wyjedźcie, zróbcie coś, co Was zbliży. Nie ładuj się w relacje z inną kobietą, wiem co mówię... :(
      • pocztapn Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 24.08.14, 15:33
        Masz całkowitą rację aby nie kusić losu. Z żoną bardzo dużo rozmawiam i to na wiele tematów. Prawdę mówiąc jest moim najlepszym przyjacielem. Właśnie przyjacielem. Muszę przyznać że od roku nie udało sie nam nigdzie wyskoczyć tylko we dwoje na jakiś dłuższy wypad. Problem jest moja lub jej praca masa innych problemów. Nie powiedziałem że szukam kochanki tylko zaczyna mnie taka myśl nachodzić i wcale nie dlatego, że potrzebuje seksu, czy z żoną jest mi źle. Może jestem mało popularny ale z żona jest mi bardzo dobrze ale najgorsze jest to że nie wiem czego mi brakuje.

        WEŹ TU DURNEGO FACETA ZROZUM :)
        • rezolutnakobieta Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 24.08.14, 16:05
          Dlatego może RAZEM z żoną spróbuj wydedukować CZEGO Ci brakuje. Robienie tego z koleżanką czy przyjaciółką będzie tylko początkiem kłopotów. Takie wspólne dedukowanie bardzo zbliża... ;-) Bardzo dobrze Cię rozumiem. Mam podobnie. Chociaż jak zaczęłam o tym więcej myśleć, to doszłam do wniosku, że tylko powierzchownie jest w naszym związku tak super. Niby też mój mąż jest moim przyjacielem, dużo rozmawiamy etc. A jednak coś się niepostrzeżenie wkradło w naszą relację. Praca, problemy dnia codziennego, mniejsza praca nad bliskością i intymnością... Jedyna recepta na taki stan rzeczy, to szczera rozmowa i zrobienie coś fajnego razem. Nie musi być od razu wyjazd, może być kino we dwoje i kolacja. Jak najczęściej się da.
        • rezolutnakobieta Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 24.08.14, 16:12
          A, dodam jeszcze, że to chyba takie durne czasy. A może to kwestia usposobienia? Ja też czuję niedosyt. Niby wszystko super, poukładane, żadnych poważnych zmartwień. Ale czegoś brak. Ktoś tu wspomniał o psychologu. Może to nie taki głupi pomysł? Niekoniecznie trzeba mieć od razu depresję, aby pójść do psychologa pogadać. A może znalezienie nowej pasji, która Cię pochłonie bez reszty (na jakiś czas przynajmniej) to jest recepta? Żyjemy chyba w takich czasach, że ciągle potrzebujemy nowych bodźców, inaczej wydaje nam się, że nie żyjemy... Sama nie wiem.
          • pocztapn Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 24.08.14, 17:53
            Rozmawiałem z żoną na ten temat. Niby mnie rozumie. Na pewno będziemy nad tym pracować. Niestety ilość zajęć nie pozwala nam na dłuższą przerwę tylko we dwoje. Z drugiej strony w ciągu ostatniego roku ponad połowe czasu byłem w rozjazdach i nie zanosi się, że będzie lepiej. Hobby sobie znalazłem nawet kilka bo prawde mówiąc po pewnym czasi zaczyna mnie nudzić. Może tu jest problem potrzebuje dodatkowych bodźców. Prawdę mówiąc do psychologów jestem lekko zrażony ale może to też jakieś rozwiązanie.
            • Gość: konkretna Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.08.14, 18:04
              Skoro ponad połowę czasu spędzasz poza domem to najnormalniej w świecie brakuje Ci ciepła i bliskości czy to żony czy innej kobiety . Jeśli jesteś sprawnym , zdrowym mężczyzną to chcesz bzykania i żadne hobby nie jest w stanie Ci tego zastąpić . Stąd Twoje znudzenie coraz to nowymi zajęciami ;)
            • rezolutnakobieta Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 24.08.14, 18:28
              Wiesz co, napisałeś wcześniej, że żona jest Twoim przyjacielem. A może właśnie w tym tkwi problem? Może w Twoim związku jest za mało ekscytacji, bo przyjaźń kojarzy się raczej ze stabilizacją i spokojem. Może dlatego zacząłeś myśleć o innej kobiecie? Nie wiem jaki masz staż małżeński, ale pewnie dłuższy niż kilka lat. W mądrych artykułach psychologowie/seksuologowie radzą, żeby zakochać się na nowo w partnerze. Podają wiele rad jak to zrobić (m.in. to co pisałam wyżej - wyjazd, który daje nowe, świeże spojrzenie na relację). Jak dla mnie rady te są niestety mało przekonujące, bo tego efektu nowości, który właśnie odpwiada za ekscytację nic już nie wróci. Nic. To można osiągnąć tylko z nowym partnerem. Może za tym właśnie tęsknisz i może dlatego właśnie przyszła Ci do głowy myśl o kochance. Pytanie tylko - czy warto? Może trzeba się pogodzić, że związek przechodzi różne etapy i polubić każdy z nich :) Chyba że w grę wchodzi zdrada kontrolowana. Partnerka wie i pozwala Ci poflirtować, popisać na czacie... Niestety takich ludzi jest mało, sam wiesz czy Twoja żona do nich należy.
              • pocztapn Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 24.08.14, 19:14
                Na pewno jest to związane z tym, że powoli sie stajemy starymi przyjaciólmi bez odrobiny tajemniczości i ekcytacji związanej z poznawaniem drugiej osoby (chyba to jest najbliżej tego czego mi brakuje niewiadomej w zachowaniu drugiej osoby). Prawdę mówiąc zawsze dbałem o to żeby nie popaść w rutynę. Ostatni rok był pierwszym bez spontanicznych wypadów na weekend oraz innych rozrywek tylko we dwoje. Co do zdrady kontrolowanej, jest to balansowanie na krawędzi. Jak wyrwie się spod kontroli to będzie olbrzymia lawina. A tego za wszelką cenę chciałbym uniknąc. Pozatym wiem, że taka sytuacja bardzo ją skrzywdzi a tego też chcę uniknąć.
                Jak widać sam się zaplątałem we własną pajęczynę. Wiem jedno że coś muszę z tym zrobić :)
                • rezolutnakobieta Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 24.08.14, 20:00
                  Może jakoś uda się wygospodarować Wam czas na zrobienie czegoś szalonego razem :-) Tak, dobrze napisałeś z tym balansowaniem na krawędzi. Strasznie to ekscytuje, daje niesamowity haj, ale potrafi bardzo uzależnić. Chcesz więcej i więcej... Ech. Trzymam kciuki, żebyś odzyskał pełną radość ze swojego związku. Pozdrawiam!
                  • pocztapn Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 24.08.14, 20:28
                    Prawdę mówiąć tu jest pewien problem. Porównując nasze grafiki będzie ciężko do końca roku na jakiś wspólny wyskok. Co do adrenaliny i balansowania na krawędzi zawód który wykonuje daje mi wystarczająco rozrywki. Ale dzieki za chęć pomocy.
                    • pocztapn Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 26.08.14, 19:57
                      mysterius...@ niestety mam zablokowane konto mailowe jeeli masz ochot°
                      napisz pocztapn1980@onet.pl
                      • rezolutnakobieta Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 27.08.14, 22:54
                        Pocztapn, mi też zablokowali konto. Wiesz może jaka może być tego przyczyna??
    • Gość: krajobraz_po Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.14, 12:04
      ja jestem wlasnie taka zona, ktora nagle wpadała na korespondencja meża z doszła/niedoszla kochanką.. z perspektywy zony nie polecam :( krajobraz u nas jak po bitwie, minely juz 4 miesiece, a ja nadal tkwie w zawieszniu.. nic nie jest juz takie samo. wszystko mi przypomina o tym co sie stało. Nie wiem jak to sie skonczy, sa dni kiedy wydaje mi sie za mamy jeszcze szanse, ale wiecej jest takich kiedy widze ciemnosc. Maz teoretycznie walczy o nas, zaluje i inne takie bzdurki, w ktore trudno wierzyc.
      Reasumujac te smutne przemyslenia, najpierw sam sie ogarnij, cos zdecyduj i działaj zgodnie z sumieniem. Postaraj sie w tym wszystkim być uczciwym w stosunku do zony, pewnie najblizszej Ci osoby
      • rezolutnakobieta Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego 27.08.14, 21:15
        Nie dziwię się, że tak reagujesz. To bardzo podkopuje zaufanie, może nawet na zawsze :-(
    • rezolutnakobieta Nudzący się troll 28.08.14, 09:22
      Wiesz co, pocztapn? Ludzie tu piszą, żeby Ci pomóc. A okazuje się, że to jakiś wydumany problem. Po prostu trollujesz. W innym wątku piszesz pod innym nickiem (robert coś tam, wątek o sposnsoringu), jeden post przez nieuwagę napisałeś pod swoim nickiem pocztapn. Przez takich ludzi odechciewa się pisać w internecie.
      • pocztapn Re: Nudzący się troll 28.08.14, 13:20
        I pomogli. Nie troluje. Poprostu jak sie przyjżysz temt jes mocno polaczony z tym co jest tu napisane. Na nude nie moge narzekac. Dziekuje za posty i pomogl mi to w podjeciu decyzji. Jak napisalem wczesniej zablokowano mi konto w gazecie zalozylem drugie. Nie ma tutaj teorji spiskowej.
        • rezolutnakobieta Re: Nudzący się troll 28.08.14, 14:19
          Czyli jednak podjąłeś ostatecznie decyzję inną niż wszyscy Ci sugerowali w tym wątku ;-) Uważaj ;-)
          A propos zablokowanej poczty - znasz może powód? Bo moją też zablokowali, nie wiem dlaczego. Chciałabym odzyskać dostęp do konta. Da się? Skoro Ty założyłeś inne, to rozumiem, że nie jest to takie proste... :-(
          • Gość: zona Re: Nudzący się troll IP: *.dynamic.mm.pl 28.08.14, 14:28
            co do poczty to oni czasem blokuja chyba jak sie osiagnie limit dzienny 200 wiadomosci a potem po 24 godzinach dziła normalnie
          • pocztapn Re: Nudzący się troll 28.08.14, 15:24
            Podjołem. Postaram sie dopisac resztę jak mi czas pozwoli mam nadzieje że jutro. Myślę, że pomoże to zrozumieć trochę bardziej to co wcześniej napisałem. Cieszę się, że ktos to przeczytał. W pewnym sensie jest to spsób na odreagowanie tego co się ze mną teraz dzieje.
            Co do poczty to napisałem do jednych i drugich ale cisza.
            • rezolutnakobieta Re: Nudzący się troll 28.08.14, 20:14
              Do jednych i do drugich napisałeś - czyli do kogo? Serio pytam. Limitu 200 wiadomości na pewno nie przekroczyłam, mało kto do mnie pisał.
              • pocztapn Re: Nudzący się troll 29.08.14, 03:55
                Do googla stwierdzili że nie oni. Do gazety początkowo twierdzili, że aktywne a później cisza. Ponownie atakowałem googla ale odpowiedzieli, że już mają zgłoszenie w tej sprawie i trzeba czekać
    • Gość: monika Re: Szukam ...... prawde mówiąc nie wiem czego IP: 5.172.252.* 31.08.14, 23:14
      Witaj. Każdy gubi się,ciągle musimy dokonywać wyborów... Czasami nie doceniamy tego co mamy. Jeżeli chcesz porozmawiać napisz swój nr.tel.odezwę się. Pozdrawiam. Monika:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka