abcd.wxyz
30.08.14, 19:16
Jak w temacie szukam przyjaciela. Kogos kto przytuli pocałuje porozmawia. Umili mi zycie bo uwierzcie ze czasem bywa naprawde paskudne. Chce poznac mezczyzne nie chłopca. Ja jestem mężatką mam 33 lata. Jestem z okolic Warszawy. Czasem jest tak w zyciu ze masz juz dość wszystkiego kiedy wydaje ci sie ze zycie traci sens. I szukam kogos kto nada sens mojemu zyciu.Szukam chwil na które bede czekac niecierpliwie z uśmiechem na ustach. Kogos kto umie sluchac i mowic. Czasem isc na spacer czesem razem pomilczec albo poprostu przytulic. Kogo bardziej zainteresuje jaka jestem niz jak wygladam. Chyba moge miec za duze wymagania jak na takie forum. Ale cóż sprobuje. Nie wiem nawet czy mezatka ma prawo szukac. I panowie którzy szukaja rozrywki bo im sie nudzi w domku wiec chca sobie pobzykac bez zobowiazan darujcie nie piszcie.