kogucik1970
14.07.15, 09:49
oj tam oj tam ......nikt Ci tyle nie da ile ja obiecam .Tak można zacząć te wypociny. Kolko różańcowe to nie jest a jak już czytasz to co jam nabazgrał z wielkim bólem, to poczuj ten brak jaki doskwiera mi . Mam 45 lat i chyba nic złego w tym ze chce poczuć to co już zapomniałem jak się czuje ,czyli namiętny.... niepohamowany... a nawet wyuzdany seks I co ze żonaty jestem od 22 lat?.. Sama wiercisz jak to u Ciebie w łózko bywa po za tą monotonią i przedmiotowością ...bo częściej to nic tylko obowiązek jednym słowem ......I ja bardziej do tego obowiązku nawiązać chce ale aby przyjemnością była i fantazja dla obojga nas jesli zainteresowana mail ....prezes693@onet.pl