Dodaj do ulubionych

Problemy, a ginekolog

26.02.04, 17:16
Podczas rutynowej wizyty u ginekologa, moja dziewczyna poprosila o
skierowanie na badania hormonalne, w zwiazku z obnizonym od jakigos czasu bez
widocznego powodu libido. Pani ginekolog odpowiedziala jej na to, ze
jakoby "w dzisiejszych stresogennych czasach, nikt nie ma ochoty na seks...".

Rozumiem klopoty finansowe sluzby zdrowia, ale czy zbywanie pacjenta w ten
sposob, nie narusza zasad etyki lekarskiej ? Przyznaję, ze taki sposob
potraktowania "mojej kobiety" wyprowadzil mnie z rownowagi.
Obserwuj wątek
    • midgeure Pseudo-ginekolog 26.02.04, 19:49
      Dobrze Cię rozumiem. Ja miałam taką historię z ginekologiem (a była to kobieta
      w wieku mniej więcej 50 lat): cztery lata temu po dłuższym urlopie za granicą
      zatrzymała mi się miesiączka. Poszłam więc do ginekologa (Gabinet przy
      Marszałkowskiej w Warszawie między pl. Konstytucji a Hożą, już nie pamiętam
      numeru), by przepisała mi lek na wywołanie. A ona mi od razu odparowała, że
      jestem w ciąży (no chyba że sama bym się zapłodniła) i skierowała na test
      ciążowy, koniec rozmowy. Nie dostałam ani leku, ani fachowej porady. Poszłam do
      innego lekarza i u innego nie było żadnego problemu. Dla mnie obecnie pójście
      do ginekologa to jeden wielki stres, bo trudno trafić na osobę i kompetentną, i
      życzliwą :-(
    • andrzej.depko Re: Problemy, a ginekolog 18.03.04, 03:00
      Nie da się ukryć, że temat przerósł Panią doktor.
      • mickey.mouse Re: Problemy, a ginekolog 20.03.04, 06:11
        Dziękuję za wprowadzenie mnie w weselszy nastroj Panie doktorze :)
    • robert28l Re: Problemy, a ginekolog 22.03.04, 17:16
      Hej Miki, czy ty czasem nie konfabulujesz? Raz dziewczyna Cię gwałci ,drugi raz
      nie ma ochoty.. Zamiast pisać na forum ,weź się za dziewuchę ,bo ci jeszcze
      rogi przyprawi. A wtedy będzie więcej płaczu.
      • mickey.mouse Re: Problemy, a ginekolog 29.03.04, 09:34
        Ja ? Bynajmniej, czasami natomiast po lektorze niektorych wątkow na roznych
        forach gazety, probuje je parodiowac z takim, czy innym skutkiem.

        Czasami jedynie i akurat nie na tym.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka