Dodaj do ulubionych

seks a choroba serca

12.05.04, 13:26
Byłam z przyjacielem po raz pierwszy. Nic nie planowaliśmy i tak jakoś
wyszło, że doszło miedzy nami do - sama nie wiem jak to najlepiej nazwać, bo
nie do zbliżenia. Polegało to na uprawianiu tzw. pettingu z jego i z mojej
strony. Tak byłam zszokowana, że się na to wszystko odważyłam, że nie
zapytałam, i narazie nie mogę go zapytać, dlaczego nie doszło między nami do
pełnego zbliżenia? Czy On mógłby się obawiać o swoje serce - przeszedł w
zeszłym roku operacje wszczepienia bypassów. Dodam, że miał z naszego
spotkania tzw. satysfakcję (po prostu orgazm). UF!!! Jakoś nie chciało mi to
spłynąć na stronę.
Obserwuj wątek
    • pobik Re: seks a choroba serca 14.05.04, 10:11
      kurcze, czy tylko seks jest wedlug ciebie zblizeniem ? moze uwazal ze na
      poczatek seks to za wiele i na razie pozwolil sobie na petting ? ja na jego
      miejscu pozwolilbym sobie jedynie na pocalunek za pierwszym razem.
    • andrzej.depko Re: seks a choroba serca 26.05.04, 05:32
      Być może nie doszło do zbliżenia, ponieważ on był również zaskoczony tym co się
      dzieje i nie chciał Cię zrażać nadmiernymi oczekiwaniami. Jeżeli przeszedł
      pomyślnie operację wszczepienia bypassów z pewnością może być aktywny
      seksualnie, bez obaw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka