Dodaj do ulubionych

ryzyko operacji!!!

31.03.08, 20:06
Czy operacja otosklerozy wiąże się z wysokim ryzykiem związanym z
porażeniem mięśni twarzy lub całkowitą głuchotą operowanego ucha?
Obserwuj wątek
    • nastolatka919 Re: ryzyko operacji!!! 01.04.08, 15:05
      Zawsze jest ryzyko porażenia nerwu twarzowego podczas operacji.Sama jak miałam
      operację perlaka to przez ich jeden zły ruch mogłabym mieć porażoną prawą część
      nerwu twarzowego.Wydaje mi się,że operacje związane np. z uszami ciągną za sobą
      ryzyko porażenia nerwu twarzowego.
      Pozdrawiam ;)
      Kamila
    • dzina74 Re: ryzyko operacji!!! 01.04.08, 19:21
      Witam. Jestem po operacji otosklerozy (założyli mi protezkę). Operację miałam w marcu. Teraz mam zaburzenia smaku na języku po operowanej stronie, w zasadzie nie czuję smaku po tej stronie...Pytałam w klinice, czy to minie? Powiedzieli, że za trzy miesiące powinno ustąpić. Nie wiem, czy w to wierzyć, bo wyczytałam, że to jedno z powikłań pooperacyjnych-uszkodzenie struny bębenkowej. A co do porażenia mięśni twarzy, to owszem istnieje ryzyko, dlatego przed zabiegiem podpisuje się stosowne oświadczenie o świadomości ryzyka. U mnie nastąpiła poprawa słuchu.
      Pozdrawiam i życzę zdrówka.
      • radek.z Re: ryzyko operacji!!! 01.04.08, 23:25
        Witam, powiedz gdzie miałaś robiony zabieg? Ile czasu przebywa się w klinice po zabiegu. Czy robiono Ci to w znieczuleniu miejscowym (jak się to odczuwa).
        Czy teraz masz zwolnienie, czy też można pracować? Czy należy unikać hałasu?
        Pozdrawiam
        • dzina74 Re: ryzyko operacji!!! 04.04.08, 10:11
          Zabieg miałam w klinice poznańskiej na Przybyszewskiego; pod znieczuleniem miejscowym, nic nie czujesz- a wszystko słyszysz i widzisz, co się wokół ciebie dzieje...Nie jest tak źle. Po operacji musiałam odleżeć 6 dób, aby dojść do równowagi. Zwolnienie z pracy obejmuje okres 30 dni. Oczywiście trzeba unikać hałasu i prowadzić oszczędny tryb życia, żadnego wysiłku fizycznego.
          Jeśli masz jeszcze jakieś pytania- to pytaj! Pozdrawiam!
          • radek.z Re: ryzyko operacji!!! 06.04.08, 22:26
            Dzięki za info, powiedz mi jeszcze jak Cię przyjmują na oddział to operacja jest
            następnego dnia? Czy robią jeszcze jakieś dodatkowe badania przed?
            Jak długo trzeba się oszczędzać po operacji? Chodzi mi tu o normalne
            funkcjonowanie (czy Cię informowali)?
            Czy po tym miesięcznym zwolnieniu można wrócić do pracy?(praca w hałasie).Jak
            częste są po operacji kontrole?
            A jaki miałaś ubytek słuchu?
            To na razie tyle, a może podasz jakiegoś emaila na priv.
            • dzina74 Re: ryzyko operacji!!! 07.04.08, 11:49
              Co do terminu zabiegu, to jest różnie...Zależy od ilości pacjentów czekających w
              kolejce. Ja na przykład przyjęta byłam w środę, a zabieg miałam dopiero w
              poniedziałek. Co do badań przed zabiegiem - to robią EKG, RTG płuc, oczywiście
              słuch, krew, no i wywiad z anestezjologiem. Nie mówili mi jaki czas musi
              upłynąć, aby zacząć normalnie funkcjonować. W zasadzie w takim przypadku, to
              praca w hałasie nie powinna w ogóle wchodzić w grę...
              Na wizytę kontrolną stawiłam się dwa tygodnie po opuszczeniu szpitala (wtedy mi
              wyczyścili ucho z resztek pooperacyjnych), a następną wizytę mam w poradni,
              miesiąc po tej kontroli.
              Mój mail- dzina74@op.pl
              Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka