Dodaj do ulubionych

dziewictwo

IP: 212.180.168.* 04.10.11, 23:36
Moje życie ułożyło się tak, że w wieku 30 lat jestem dziewicą. Nie jestem kostropatą maszkarą, której nikt nie chciał... Po prostu nie uznaję seksu na imprezie czy z żonatym. W chwili obecnej w moim życiu pojawił się ktoś, kto jak wszystko na to wskazuje może się stać kim ważnym. Ale boję się że uzna mnie za dziwną/nienormalną dowiadując się ze jestem dziewicą (większość ludzi w tym wieku ma już jakąś przeszłość). Jak sobie z tym poradzić i czy będąc "zieloną" mam szanse na spełnienie oczekiwań partnera? Nie radzę sobie z tym wszytskim
Obserwuj wątek
    • Gość: marika Re: dziewictwo IP: *.as13285.net 05.10.11, 02:14
      Gwarantuje Ci, ze bedzie milo zaskoczony, nie ma sie czym martwic.Moim zdaniem "urosniesz" w jego oczach. Bedzie cie bardziej szanowal wiedzac o tym, ze dla Ciebie seks jest czyms wyjatkowym , zarezerwowanym tylko dla tego jedynego. To nie jest powod do wstydu, wrecz przeciwnie..
    • Gość: niedowiarek Re: dziewictwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.11, 08:37
      Coraz mniej jest kobiet w dzisiejszym świecie chcących zatrzymać "swoje skarby" tylko dla tego jedynego.A już prawie niemożliwe dzisiaj jest żeby pary czekaly na ten "pierwszy raz"
      aż do ślubu!! Jesteś wyjątkową osobą.Hmm.. trzydziestoletnia w miarę ładna dziewica-
      trudno w to uwierzyć że do tej pory nikt nie chciał się bardziej Tobą zainteresować i że Ty nie próbowałaś komuś bardziej zaufać.
      kamelia napisał(a):
      <w moim życiu pojawił się ktoś, kto jak wszyst
      > ko na to wskazuje może się stać kim ważnym.
      --na ile dobrze go znasz i jego przeszłość łóżkową albo po prostu Cię to nie interesuje jakie są jego osiągnięcia i doświadczenie w tej sferze??że np. nie będzie Cie chciał wykorzystać i zaliczyć (poznałem dziewicę).Bo jeśli był kobieciarzem(moim zdaniem) trudno będzie żeby się
      ustatkował i w przyszłosci nie myślał o skokach w bok.
      A jeżeli też trafiłaś na prawiczka to z pewnościa może uda Wam się stworzyć szczęśliwy związek i razem będziecie zmieniać barwy z "zielonego" na inne

      kamelia napisał(a):
      Ale boję się że uzna mnie za dziwną
      > /nienormalną dowiadując się ze jestem dziewicą

      a czy musisz mu o tym mówić? a w sytuacjach jakiś bliskości-dasz sobie rady,głowa do góry


      • Gość: kamelia Re: dziewictwo IP: 212.180.168.* 05.10.11, 18:11
        był kiedyś w związku, lubi flirtować z kobietami ale raczej nic więcej, wydaje mi się że mozna mu zaufać
    • ewa.zeromska Re: dziewictwo 05.10.11, 09:05
      Zupełnie niepotrzebnie wmawiasz sobie, że ten facet oceni cię negatywnie. Ja sądzę, że wręcz przeciwnie. Twoje dziewictwo powinno być dla niego "skarbem", który czekał właśnie na niego.
      Nie wiem, na jakim etapie znajomości jesteście i czy już przyszedł czas rozmów o intymności. Jeśli tak, to powiedz mu o tym.
      Jako tako doświadczony mężczyzna inaczej zachowuje się w łóżku z dziewczyną, która miała już kogoś, a inaczej kiedy ma świadomość, że jest tym pierwszym.
      Ty niczego nie musisz umieć, wystarczy, że [poddasz się mężczyźnie, którego kochasz. To na początek. Z czasem staniesz się bardziej obyta i świadoma, ale to nie stanie się po pierwszym razie.
      Niby w seksie działamy instynktownie, bo natura nami steruje, ale jednak tego i owego trzeba się po prostu nauczyć. Najważniejsze, żebyś niczego nie udawała.
      Nie spodziewaj się też ,że za pierwszym razem przeżyjesz odlotowy orgazm. To zdarza się niezwykle rzadko. Więc nie zniechęcaj się.
      Orgazmu też się nauczysz, kiedy oswoisz się z partnerem, z sytuacją, nauczysz się reakcji na bodźce i pozwolisz sobie na otwartość.
      ozdrawiam i powodzenia

      • Gość: kamelia Re: dziewictwo IP: 212.180.168.* 05.10.11, 17:59
        Bardzo dziękuję za odpowiedź Pani i pozostałym forumowiczom - pozdrawiam!
    • Gość: dari Re: dziewictwo IP: 212.160.172.* 05.10.11, 13:52
      Podchodząc nieco humorystycznie, a myśląc jak facet, porównałbym ten stan do zakupu samochodu używanego. Oczekiwanie na dobry stan, a tu bardzo miłe zaskoczenie - wóz ma już kilka lat, a jest w zasadzie zupełnie nowy (nieużywany). Ekstra niespodzianka !!!
    • tehuana Re: dziewictwo 05.10.11, 15:56
      Dziewictwo-to ani skarb ani przeklenstwo w tym (ani w zadnym innym) wieku. To tylko fizjologia Nie sztuka jest przespac sie z byle kim. Nie musisz spelniac nieczyich oczekiwan, ani grac niczego. Badz soba, madry partner-ten ktorego wybierzesz sama-nie bedzie z tego robil wielkiego wydarzenia.
      Poszlam do lozka z facetem po raz pierwszy w wieku 27 lat. Wczesniej nie bylam gotowa na ten krok.
      • mama_myszkina Re: dziewictwo 05.10.11, 17:51
        Zgadzam się z Tobą.

        Autorko, to nie oczekiwania partnera powinny być tutaj na pierwszym miejscu. Owszem, miło, że o tym myślisz, ale bądź wierna sobie. Seks to nie sala gimnastyczna, tak jest tylko na pewnego rodzaju filmach ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka