Dodaj do ulubionych

Aseksualni

23.05.12, 00:21
Poszukuje, zapoznam się z osobami aseksualnymi
Obserwuj wątek
    • ay11a Aseksualni 23.05.12, 08:14
      Myślę ze znajdzie się takich sporo , bo siedzą w ukryciu :)
      Aseksualność przychodzi spowodowana jakimiś doświadczeniami czy można się z tym urodzić ?
      Wymaga leczenia czy to wolny wybór ?
    • Gość: nameless Re: Aseksualni IP: *.dynamic.chello.pl 23.05.12, 14:20
      po co taka osoba miałaby sie z Tobą spotkać?
      • Gość: abc Re: Aseksualni IP: *.icpnet.pl 23.05.12, 20:20
        Wtedy wiesz, że taka osoba się z tobą zaprzyjaźnia i nie chodzi jej o to by cię przelecieć :p
        • legenda12345 Re: Aseksualni 23.05.12, 22:20
          Dokładnie tak jak napisal/ala abc. Nie poszukuję przygód ani seksu. Chcę sie najpierw zorientowac czy jest nas wiecej. Wymienic poglady i zainteresowania. Aseksualni to tacy sami ludzie jak wszyscy inni, potrzebuja znajomych, przyjaciół itp. Nie potrzebuja tylko zblizen.
          Ze mna jest wszystko ok.
          • Gość: yes haha Re: Aseksualni IP: *.toya.net.pl 24.05.12, 20:09
            znałam takiego "aseksualnego", masturbował się aż miło, oglądał pornole i to najbardziej obleśne bo z jakimiś fetyszami, masochizmem, no ale uważał się za asa i pisał nawet na tym forum dla asów... więc radzę zejść na ziemię i poszukać zdrowego chłopaka a nie psychola.
            • Gość: abc Re: Aseksualni IP: *.icpnet.pl 24.05.12, 20:50
              Jest różnica między kimś kto mówi "jestem aseksualny" a kimś kto naprawdę jest aseksualny. Mogę powiedzieć "jestem potomkiem Zygmunta III Wazy" co nie znaczy, że nim jestem. Rozumiesz?;p
              • legenda12345 Re: Aseksualni 25.05.12, 00:08
                Tak rozumiem to co piszesz. To ja juz nie wiem kim jestem? Potomkiem Zygmunta III Wazy nie jestem. Jestem kobieta zwykła, normalną. Nie chce, nie mogę, nie mam ochoty na zblizenia ani z facetami ani z kobietami. Co ja mowię "zblizenia"! nawet nie wyobrażam sobie jakby mnie mial mezczyna pocalowac. Czulabym sie jak zgwalcona. Nie lubie nawet na takie tematy myslec.
                • Gość: 7856 Re: Aseksualni IP: *.toya.net.pl 25.05.12, 14:06
                  chodzi mi o to, że na forum dla asów pisze sporo dewiantów, którzy uważają się za aseksualnych i udają takich fajnych, miłych a prawda jest taka, że:
                  -walą konia;
                  -oglądają pornole;
                  -seksu się brzydzą ale za to jakieś fetysze typu stopy, rajstopy, bicie, poniżanie ich podniecają i tak się właśnie zaspokajają;
                  -nie są zdolni do żadnego związku bo to chore osoby i egoiści.

                  NIE MA ASEKSUALNYCH FACETOW. chyba że jakieś naprawdę rzadkie przypadki, wtedy gdy ktoś w ogóle się nie onanizuje i sprawy seksualne w ogóle go nie obchodzą i nie chodzi tylko o sam seks, ale też fetysze, sado-maso, itp. a takich jednostek to jest bardzo mało, może z jedna na milion.

                  Większość "asów" na tym słynnym forum wali konia i może seksu się brzydzą ale za to mają takie dewiacje o których ci się nie śniło.

                  na tym forum poznałam takiego zwyrodnialca, że żaden normalny zdrowy chłopak lubiący seks, mu po prostu nie dorówna jeśli chodzi o zwyrodnienie i dewiację, a zaznaczam, że naprawdę wydawał się z początku fajną i dobrą osobą, dlatego ostrzegam!
    • tibarngirl Re: Aseksualni 24.05.12, 23:36
      *macha do założyciela wątku.*
      • legenda12345 Re: Aseksualni 25.05.12, 00:10
        Hejka, machasz mi? zrozumialam to jako pozytywny gest, czy to prawda? Jesli tak to sie bardzo ciesze, bo byc moze jest nas juz dwie........ odezwij sie lub podaj kontakt
        • tibarngirl Re: Aseksualni 25.05.12, 09:34
          No, pozytywny, jak najbardziej :-)
          Tylko trochę mnie się tutaj FaceBookowym slangiem rzuciło :)
        • tibarngirl Re: Aseksualni 25.05.12, 11:05
          Hej, nie masz aktywowanego profilu, a maila nie podaję na forum publicznie.
          • legenda12345 Re: Aseksualni 25.05.12, 15:46
            Boze kochany to co przeczytalam w "przekaz dalej" poprostu zaszokowalo mnie!!!!!!!!!!!!!!!!!
            Jetsem normalna, zadbana kobieta, a nawet aktrakcyjna(czesto to slysze). Nie udaje nikogo bo mi sie nie chce. Chcialam zwrocic uwage tylko na takich ludzi jak ja. Nie lubie seksu, nie mam na niego nigdy ochoty, nie znosze przytulan nawet kolezanek. Nie marze nigdy o zblizeniach. Ogolnie lubie ludzi i nawet mi sie podobaja. Poniewaz seks przewija sie ciagle na wszystkich forach, randach itp... to chcialam poprostu poszukac ludzi podobnych do mnie, obojetnie czy to kobiety czy mezczyzni, takich, ktorzy ciesza sie zyciem bez sexu! Pogadac, moze sie spotkac i milo spedzic czas, moze razem gdzies wyjechac ?
            wszystko to co u normalnych tylko bez zblizen. A co ja widze -ublizanie i wysmiewanie. NIE MAM RZADNYCH DEWIACJI !!!!!Nie mam potrzeby seksu tak bardzo jak go chca uzaleznieni od seksu! Ale coz nasze spoleczenstwo jest bardzo nie tolerancyjne.
            • tibarngirl Re: Aseksualni 25.05.12, 23:10
              Ty nie, ale ten post dotyczył niemiłej przygody autorki z facetem, który deklarował się jako "as".
              Ja nie wiem, jak można o sobie mówić 'as' jeśli się ma fantazje na temat seksu, szczególnie jakieś dewiacyjne. Co on chciał osiągnąć, podają się za osobę aseksualną w ogóle? Bo przecież chyba nie partnerkę do sado maso!!!
              Nie było napisane, że wszyscy asi kryją jakieś dewiacje, był tylko apel, aby uważać na facetów, którzy twierdzą, że są asami.
              W sumie, żadnych mężczyzn nie szukam. Znalezienie prawdziwego asa jest tak trudnym zadaniem, że wolę już żyć w samotności. A, że powodzenia nie mam, to nie przyciągam ani dewiantów, ani 'wysoko/normalno libidowców.
    • Gość: przekaz dalej Re: Aseksualni IP: *.toya.net.pl 25.05.12, 14:07
      UWAGA:

      chodzi mi o to, że na forum dla asów pisze sporo dewiantów, którzy uważają się za aseksualnych i udają takich fajnych, miłych a prawda jest taka, że:
      -walą konia;
      -oglądają pornole;
      -seksu się brzydzą ale za to jakieś fetysze typu stopy, rajstopy, bicie, poniżanie ich podniecają i tak się właśnie zaspokajają;
      -nie są zdolni do żadnego związku bo to chore osoby i egoiści.

      NIE MA ASEKSUALNYCH FACETOW....chyba że jakieś naprawdę rzadkie przypadki, wtedy gdy ktoś w ogóle się nie onanizuje i sprawy seksualne w ogóle go nie obchodzą i nie chodzi tylko o sam seks, ale też fetysze, sado-maso, itp. a takich jednostek to jest bardzo mało, może z jedna na milion.

      Większość "asów" na tym słynnym forum wali konia i może seksu się brzydzą ale za to mają takie dewiacje o których ci się nie śniło.

      UWAGA: na tym forum poznałam takiego zwyrodnialca, że żaden normalny zdrowy chłopak lubiący seks, mu po prostu nie dorówna jeśli chodzi o zwyrodnienie i dewiację, a zaznaczam, że naprawdę wydawał się z początku fajną i dobrą osobą, dlatego ostrzegam!
      • tibarngirl Re: Aseksualni 25.05.12, 23:13
        Nigdy na takim forum nie pisałam :D
        Z iloma osobami się spotkałaś, by naocznie stwierdzić, że to dewianci są?
        Może faceci tak mają, ale nie ja; nie potrzebuję seksu w żadnej jego formie i nijak go sobie nie rekompensuję;
        Szkoda, że przez takie przypadki ludzie nie są w stanie uwierzyć, że ktoś może żyć bez seksu i zaraz wymyślają, że musi się w zamian masturbować/ i itp. Przecież nawet w populacji zwierząt z 1% czy 2% badanych to były osobniki z b. małym lub zerowym popędem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka