Chciałabym z całego serca podziękować Foretceza to jaka jest i za to co robi.
Jestem mamą Mai (więcej na naszej stronce). Uczęszczamy z Mają do ośrodka
rehabilitacyjnego dla upośledzonych dzieci. W naszej grupie są bliźniaki,
Patryk i Mateusz, są to dzieci z patologicznej rodziny w bardzo trudnej
sytuacji, Mateusz nie widzi na jedno oko, nie chodzi. Obydwoje mają
opóźnienie umysłowe (na moje oko bardzo niewielkie). Chłopcy są fantastyczni
niestety bardzo zaniedbani i osamotnieni

.
W te świętanie nie przyszedł do nich mikołaj, nie mieli choinki, tata im
powiedział że są
już za duzi na mikołaja...(mają po 7 lat).
Długo by pisać...
W każdym razie Foretka jużkiedyś przesłała dla Mateuszataki dziecięcy
samochodzik - jeździk, żeby Mateusz nie był unieruchomiony na swoim wózku,
tylko żeby mógł choć troche się poruszać, teraz Foretka przesłała znowu
paczkę dla chłopców, sprawiając im tym ogromna radość.
Dziękuję Ci Foretko - przywracasz wiarę w człowieka