Dodaj do ulubionych

Niezaspokojona żona

IP: *.cdma.centertel.pl 12.09.12, 20:02
Witam.
Poradzcie, co mam o tym myslec, badz zrobic...
Mam 29 lat od 11 lat współżyję z jednym (i jedynym) mężczyzną, obecnie mężęm(36). Nigdy nie miałam orgazmu, szczerze to nie wiem co to jest, nie odczuwam nawet duzej przyjemności z seksu. Stosunek trwa zaledwie 2, 3 minuty. Czasami trwa nieco dłużej ,jednak wtedy po tych paru minutach łapie się na myśleniu o czyms zupełnie innym. Seks mnie nudzi, i nie wiem czy problem tkwi we mnie, czy w mężu? Lubię seks, mam sny erotyczne( niestety nie z mężem), lubie eksperymentować . Mąż także lubi się kochać, jednak ma przedwczesne wytryski. Najlepiej gdybym podczas stosunku leżała jak kłoda i nie wydawała żadnego dzwięku, nie daj Boże okazać podniecenie bo od razu kończy. Męczy mnie to już okropnie. Zaczynam marzyć o innym partnerze. Głupio mi o tym pisać, ale mój mąż mnie nie zaspokaja! Czy jestem okropna??? Dodam,że mąż o tym wie jednak nic z tym nie robi , bo nie wie co zrobić! A może raczej nie chce mu się nic zmieniać, bo mu jest dobrze?! Więc jak to zmienić?
Obserwuj wątek
    • sureican Re: Niezaspokojona żona 13.09.12, 09:28
      przedwczesny wytrysk powinno omowic sie ze specjalista- są na to rady...
      a co do snów erotycznych- niespotykane jest wrecz, by w swoim wystepowala nasza druga połówka
    • martu88 Re: Niezaspokojona żona 13.09.12, 10:41
      współczuję Ci, jak widzę Twój mężczyzna myśli tylko o sobie, bo gdyby myślał o Tobie to czekał byś jak dojdziesz i starał się doprowadzić Cię do orgazmu, wytrysk można zahamować, mężczyźni to potrafią, wiem to po swoim, on zawsze czeka aż ja dojdę i się stara by było mi dobrze, oczywiście ja również robię to samo wobec niego, często też razem w tym samym momencie mamy orgazm, radzę porozmawiać szczerze z mężem, oczywiście delikatnie, bo faceci w takich sprawach są bardzo wrażliwi, namów go może na wizytę u seksuologa, nie jesteś okropna, masz swoje potrzeby i ja Cię rozumiem, w związku seks jest bardzo ważny i zadowolenie z niego też, powodzenia.
      • Gość: miGas Re: Niezaspokojona żona IP: *.rev.sopot.pro-internet.pl 29.08.21, 17:50
        Pierdol.sz głupoty..... A sracz.ę też powstrzymasz??? Nie jesteś facetem więc się w tym temacie nie wypowiadaj....Fakt, że w tym temacie potrzebny jest specjalista albo.... kochanek. Ja mojej żonie pozwoliłem na uwiedzenie kilku mężczyzn i sam z tego powodu tak się podnieciłem, że...... Wcześniej nie mieliśmy takich "odjazdów" jak sex w "ciepłą bułeczkę". Dowiedziałem się przy tym, że żona bardzo lubi wytrysk do środka który przetrzymuje aż cały się wchłonie czyli do następnego dnia
    • zuza_m_zuza_m Re: Niezaspokojona żona 15.09.12, 15:25
      Powiedz to wszystko JEMU. Porozmawiajcie, wyjaśnijcie sobie. On ma być zaspokajany, mieć przyjemność, to Ty chyba też?
      • Gość: marta Re: Niezaspokojona żona IP: *.tarniny.pl 16.09.12, 11:47
        Przedwczesny wytrysk jest problemem, który trzeba skonsultować ze specjalistą. Od tego powinniście zacząć, inaczej z Waszych rozmów nic nie wyniknie.
        • Gość: Nemesis Re: Niezaspokojona żona IP: *.10-3.cable.virginmedia.com 18.09.12, 10:43
          Bzdura, nawet jak maz trysnie, to jeszcze ma palce i jezyk, zeby zadowolic zone. A on ja zwyczajnie olewa. Ona powinna sie skupic na wlasnych potrzebach a nie jego olewactwie. Moze czas rozwazyc zmiane partnera. Bo ja sobie nie wyobrazam byc 11 lat z facetem i nie miec z nim nigdy orgazmu. Wyobrazmy sobie odwrotna sytuacje. Facet jest z kobieta 11 lat i nigdy nie ma z nia orgazmu, a musi ja zaspokajac. Przeciez dawno by odszedl lub zdradzal.
          • Gość: lulu Re: Niezaspokojona żona IP: *.cdma.centertel.pl 19.09.12, 18:01
            Dzięki dziewczyny za rady, ale ten "typ"chyba tak ma i już. Rozmawiałam z nim nie raz, nie dwa... jak grochem o ściane. Mówi że wie, rozumie na czym problem polega, ale nie chce mu się wysilić;( Jego sztandarowy tekst: "no co ja poradzę na to, że mnie tak podniecasz".

            Może to ja jestem jakaś "niewyżyta"???!!!
            • Gość: Nemesis Re: Niezaspokojona żona IP: *.10-3.cable.virginmedia.com 20.09.12, 14:05
              Mowisz, ze ten typ tak ma i ty sie na to godzisz? Na prawde godne pozalowania. On by cie dawno zostawil w odwrotnej sytuacji, a ty jestes jak meczennica. Niedobrze mi sie robi jak czytam takie zale, wstyd przynosisz kobietom.
              • Gość: lulu Do Nemesis. IP: *.cdma.centertel.pl 21.09.12, 14:06
                Nemesis, łatwo Ci powiedzieć. Wg Ciebie mam odejść od męża i zostać samotną matką 2 dzieci... hmm. Naprawdę przynoszę wstyd kobietom!!!
                Dziękuję za opinię.
                pozdrawiam
                • Gość: lulu Re: Do Nemesis. IP: *.cdma.centertel.pl 21.09.12, 14:08
                  Zamiast rozwodu, zaproponuję mężowi wizyte u specjalisty. Chyba to lepsze wyjście, nie uważasz?
                  • wlody1 Re: Do Nemesis. 04.10.12, 18:53
                    Gość portalu: lulu napisał(a):

                    > Zamiast rozwodu, zaproponuję mężowi wizyte u specjalisty. Chyba to lepsze wyjśc
                    > ie, nie uważasz?
                    Jest jeszcze trzecie wyjście- znajdź takiego który będzie się interesował Twoimi doznaniami i zadba o orgazmy:) Jest to "mniejsze zło" niż odejście... Sam się o to prosi.
            • falowod Re: Niezaspokojona żona 10.10.12, 10:18
              Moze poradzic i to duzo.! jest po prostu leniem i ma w d.. twoje potzreby!
              Generalnie to powinnas zmusic go do pojscia do seksuologa.POprze odpowiednie cwiczenia zlikwiduje swoja nadpobudliwosc ,bo to wszystko jest w mozgu a nie w penisie.Pamietaj ze kazdy taki numer utrwala jego t6endencje do przedwczesnego wytrysku.#6 lat to juz tragedia!
              Mysle ze jak oboje do tego sie zabierzecie to nie potrzebny wam sesuolog.
              Facet ma wsadzic czlonka do pochwy i nie ruszac sie.Rozmawiajcie o rzeczach obejetnych ,jak poczuje ze dojrze powinien zacisnac palcami czlonka aby uniemozliwoc orgazm i tak kilka razy .Codziennie po 30 min prze ok 2 tygodznie.Potem ty mu zacznij masowc czlonka i on ma ci powiedziec kiedy nadchodzi wytrysk.Wtedy zacisnij mu szlonka aby nie wytrysnal i tak kilka razy.Po ok miesiacu niech ci wsadzi i porusza sie powoli i stara sie nie dopuscic do swego orgazmu.Jesli poczuje ze nadchodzi ma zacisnac prostate i znowu kilka razy tak zrobic.Po pewnym czasie odruch wczesnego wytrysku zaniknie i bezie mogl cie bzykac po kilka godzin
              Tak to mniej wiecej zaleci seksuolog.:)
              W ostatecznosci poszukaj sobie kochanka :)
    • Gość: Double Purr Re: Niezaspokojona żona IP: *.eda.riksnet.nu 14.10.12, 18:36
      To straszne, że nigdy nie miałaś orgazmu. Twój mąż to prostak, który wymiguje się przedwczesnym wytryskiem (a może przecież stosować ćwiczenia na opóźnienie wytrysku!), nie dba o twoje potrzeby, stosuje wymówki i zwala winę na ciebie. Na pewno mało wie o technikach seksualnych, ma uprzedzenia, jest zacofany. Jeśli członkiem ci nie dogodzi, mógłby chociaż skończyć językiem i ręką, ale pewnie nie wie jak, a do tego jest leniem. Czy sama próbowałaś się zaspokoić? Wiesz jak doprowadzić się do orgazmu? Jeśli mało wiesz o przyjemności/wstydzisz się/uważasz, że i tak nie zasługujesz, twój prostak pewnie to wyczuwa i tym mniej się stara. Dowiedz się więcej na ten temat, poznaj swoje ciało, kup dildo i wibrator, spróbuj sama, najlepiej na jego oczach. Nie wstydź się, w normalnym związku to dobre zachowanie. Przyjemność będziesz miała większą, niż twój chamek ze swoim 2 minutowym stosunkiem.
    • Gość: alicja Re: Niezaspokojona żona IP: 89.204.181.* 28.10.12, 10:11
      mam ten sam problem. mój partner był u psychologa, wybiera się do seksuologa. psycholog powiedział że przedwczesny wytrysk w większości wypadków jest wyleczalny bo jest to problem psychiki. często masturbacja w młodym wieku w stresie ,żeby szybko bo ktoś może wejść do pokoju i tak utrwala się to na dalsze życie. powodów może być więcej: depresja, nerwica, frustracja spowodowane niezadowalającym życiem zawodowym i finansowym... itp.td.
      ja miałam przed moim aktualnym partnerem kilku partnerów. mam obecnie 37 lat i jestem w obecnym związku od 5 lat. z poprzednimi partnerami miałam wielkie orgazmy, oni mogli bzykać się całą noc i po kilka razy. miałam orgazmy nie do opisania więc wiem jak to powinno być. mój problem polega na tym że interesuję się psychologią i od początku wiedziałam że można to wyleczyć, myślałam, że sama sobie z tym poradzę. próbowałam wszystkiego co myślałam że przyniesie skutek, np. chwaliłąm go za wszystko, mówiłam jaki jest męski, wspaniały, żeby p[odbić jego ego, ale wszystko na nic, on chodizł dumny jak paw, a włóżku klapa dalej. w końcu zaczełam mówić prawdę... i dopiero teraz zaczęło się coś zmieniać... dostał viagrę od lekarza, trochę pomaga...
      ja mam straszne bóle w pochwie w czasie owulacji, najgorzej tuż po tym jak on skończy a ja zostaje niezaspokojona, on zaraz zasypia, katastrofa, chodzę nerwowa, wyżywam się na nim, dostałąm nerwicy, nie umiem odejść bo go kocham, on chce mnie zaspokoić, rozmawiamy o tym,
      tak, zaspokaja mnie językiem, ale przed stosunkiem bo tuż po stosunku on zasypia i gada ze mna jakby przez sen, wiec nie budze go.
      najgorsze jest to, że dla mnie zaspokajanie językiem to tak jak mała miseczka zupy przed obiadem... tylko rozbudza apetyt, zawsze miałam wielkie potrzeby, ale seks dla mnie to nie język...
      mój partner mówi to samo : że to dlatego że ja go tak podniecam... ale w to nie wierzę... to są jego problemy psychiczne... miałam kilku partnerów których bardzo podniecałam, i właśnie dlatego że ich tak podniecałam to mogli mnie bzykać non stop i nie chcieli przestać...

      teraz idziemy do seksuologa, zobaczymy co powie....
      • Gość: Double Purr Re: Niezaspokojona żona IP: *.eda.riksnet.nu 31.10.12, 03:17
        Lenistwo i jeszcze raz lenistwo partnera. Mógłby chociaż zaspokoić cię sztucznym penisem, połączyć to ze stymulacją łechtaczki. Można nawet zrobić odlew członka partnera, i na jego wzór stworzyć dildo, dostępne są w sprzedaży zestawy do "produkcji członków". Tylko czy jemu się będzie chciało?
        • Gość: BTM Re: Niezaspokojona żona IP: *.silesiamultimedia.com.pl 11.11.12, 22:27
          Zaspokojenie żony to nie taka trudna rzecz:)Wystarczy się trochę postarać. Stymulacje, masaże itp. można się z tego trochę podszkolić przeglądając tą stronkę
          sextaino.com
    • Gość: De-vil-ja Re: Niezaspokojona żona IP: *.dynamic.chello.pl 10.05.14, 13:10
      Masz szczęście, że w ogóle dochodzi, chyba lepiej szybko niż w ogóle. Może postaw mu ultimatum, że albo się leczy, albo niech zrezygnuje z seksu i znajdziesz sobie kochanka. Czasami to jedyne wyjście. Ja mam problem w drugą stronę, mój mąż w ogóle dochodzi strasznie długo. To dopiero męczące. Chyba naprawdę zazdroszczę Ci, bo ja mogę dojść 3 razy, a on nie. Chyba zamieniłabym się na stosunek 2 minutowy. Może niech dłużej Cię dotyka przed stosunkiem, każ mu siebie zaspokoić inaczej niż w trakcie stosunku.
    • Gość: Rafał 28 Re: Niezaspokojona żona IP: *.30.94.207.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 28.06.14, 17:00
      Miałem kiedyś taki przypadek. Na spotkaniu integracyjnym poszedłem do łóżka z koleżanką z pracy. Ona bardzo atrakcyjna ja raczej taki sobie średniak. Ma ona z mężem podobną sytuację jak się okazało. I co się jeszcze okazało? Że kobieta dała mi taki wycisk że do dziś z podnieceniem po dwóch latach wspominam. Niestety nie praktykuję bo od mężatek raczej trzymam się staram z daleka nie chcąc im mieszać w rodzinach. Ale w moim przypadku potrafię przez dłuższy czas panować nad wytryskiem nawet jak kobieta jest bardo aktywna. A już nie można zaczynać seksu od penetracji członkiem jej cipki nawet jak jest mokra, a należy dłuuuuuuuuuugo ją pieścić, szeptać miłe słówka o jej urodzie, charakterze i być po prostu zajebiście czułym i szczerym. Mnie sprawdza się także wprowadzenie członka do cipki i pozostawanie w niej bez poruszania przez możzliwie długi czas (nawet 10 minut). Wtedy cały czas pieszcząc ją i szepcząc przyjdzie taki moment kiedy ona sama da znać że 2-4 minuty mocnej penetracji a będzie szczytować i po nastu minutach można całą zabawę zaczynać od początku. I to na jej nie znoszące sprzeciwu życzenie ;).
    • june-of-44 Re: Niezaspokojona żona 22.08.14, 09:38
      Czy jestem okropna? - głupszego pytania w tym zestawie nie było?
      A jakież to lubisz eksperymenty? Bo w ogóle o nich nie wspomniałaś słowem...podejrzewam ze chodzi o eksperymenty w kuchni przy przyrządzaniu obiadku dla męża. A jak się nudzisz podczas stosunku z nim, to poczytaj książkę wtedy. Myślę, że twój skupiony na sobie mąż nawet tego nie zauważy, a Tobie może uda się ze dwie strony przeczytać...

      MUSISZ Z NIM POROZMAWIAĆ O TYM CO CZUJESZ I JAK WYGLĄDA WASZ SEX Z TWOJEGO PUNKTU WIDZENIA.
    • ranker2 Re: Niezaspokojona żona 24.09.16, 13:27
      Porozmawiaj z partnerek, jesteście już długo w związku i nie osiąganie satysfakcji seksualnej jest dużym problemem. Według mnie już samo przedłużenie gry wstępnej powinno bardzo pomóc. Z przedwczesnym wytryskiem pomogą metody opisane na wiecejmeskosci.pl/jak-przedluzyc-stosunek Sama też zapoznaj się z tymi metoda i pomóż mu wybrać którąś z nich. Na tej samej stronie przeczytacie również o grze wstępnej, może akurat spodoba się Wam jakiś pomysł na urozmaicenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka