choruszek91
14.10.13, 16:09
Witam wszystkich
mam wrodzoną chorobę kardiomiopatia przerostowa (wykryta gdy miałem 19 lat) i wszczepiony kardiowerter-defibrylator od trzech lat - od wtedy też zażywam betabloker (Betaloc lub Beto ZK), dawniej dawkę 50 mg codziennie rano, od jakiegoś czasu 75 mg dwa razy dziennie (rano i wieczorem). sądzę, że to jest przyczyną mojego tragicznie niskiego libido od paru lat i chciałbym coś z tym zrobić. z kardiologiem o tym nie rozmawiałem.
mam dziewczynę i ją kocham, jednak nie bawi mnie seks, a jej o tym nie powiem, bo nie zrozumie i będzie myśleć, że wina tkwi w niej. nie podnieca mnie też całowanie ani np. zabawa jej piersiami (kiedyś było inaczej, naga kobieta podniecała mnie na sam widok). ogólnie tragedia. pierwszy raz danego dnia po dłuższej przerwie jeszcze jest spoko (chęć nie jest najmniejsza), każdy następny już porażka. z osiągnięciem wzwodu nie mam większego problemu, ale też jest z tym sporo gorzej niż kiedyś było. nasienia przy wytrysku jest bardzo mało i przeważnie/zawsze ma bardziej wodnistą konsystencję niż dawniej. myślę, że dwa ostatnie podpunkty wynikają właśnie z tego, że libido jest znikome, także tu leży problem. pragnę żeby z powrotem całowanie i inne takie piękne rzeczy podniecały mnie niesamowicie!
co robić? próbowałem brać jakieś suplementy typu l-arginina i inne cuda, ale nic nie pomogło. :(