Dodaj do ulubionych

Panie Doktorze, czy pigulki antykoncepcyjne szkodza zdrowiu????

IP: 192.168.12.* / *.scientific.de 23.08.01, 15:28
Biore je ok. 10 lat. Moj cykl jest swietnie uregulowany, wiem kiedy za 6
miesiecy bede miala okres - prawie co do godziny ;-)

Niedlugo chcialabym miec dziecko, czy bede miala problemy z zajsciem w ciaze,
po tak dlugim okresie brania pigulek?

Prosze o odpowiedz! Dziekuje!

I.
Obserwuj wątek
    • andrzej.depko Re: Panie Doktorze, czy pigulki antykoncepcyjne szkodza zdrowiu???? 04.09.01, 18:09
      Długotrwałe zażywanie doustnych preparatów antykoncepcyjnych nie wiąże
      się z żadnymi konsekwencjami. Po odstawieniu tabletek, kobieta na ogół w
      pierwszym cuklu, a najpóźniej w drugim rozpoczyna regularnie jajeczkować.
      Tabletki nie dokonują nieodwracalnych zmian w cyklu płodności u kobiety. Zatem
      kryterium czasu nie odgrywa tu żadnej roli. Zatem już w drugim cyklu od
      odstawienia tabletek możesz śmiało planować zajście w ciążę.
      • Gość: viki A co na ten temat sądzą pediatrzy??? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.09.01, 12:25
        Nie wiem ile jest w tym prawdy, ale slyszałam od pewnego autorytetu w
        dziedzinie pediatrii, że tabletki antykoncepcyjne (zwłaszcza brane przez taki
        długi czas)maja jenak wplyw zarowno na matke jak i na dziecko, to planowane.
        • Gość: lucki Re: A co na ten temat sądzą pediatrzy??? IP: *.*.*.* 05.09.01, 13:06
          No to chyba ten autorytet zdobywany byl dosc dawno
          temu. Dzisiaj w dobie nowoczesnej farmaceutyki te
          tabletki hormonalne (antykoncepcyjne) ktore sa w
          sprzedazy nie wywieraja jakiegokolwiek wplywu na
          zdrowie zarowno kobiety jak i przyszlego dziecka.
          Niektorzy ginekolodzy zalecaja jedynie odstawianie
          pigulek raz na 6 lub 12 miesiecy w celu
          przeprowadzenia badan watroby, gdyz moga one miec
          niewielki wplyw na jej prawidlowe funkcjonowanie. U
          mojej zony pomimo brania pigulek od 10 lat nie
          stwierdzono niczego. A musze przyznac, ze ona akurat
          nie bierze zadnego novum farmaceutycznego, tylko stary
          poczciwy Marvelon. Zyje i cieszy sie swietnym
          zdrowiem. Chyba sam zaczne brac, bo to ja jestem
          wiekszym "chorowitkiem" :-))) Pozdrawiam
          • Gość: viki Re: do lucki .A co na ten temat sądzą pediatrzy??? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.09.01, 11:17
            Wyobraz sobie lucki , ze ten autorytet to rowniez nauczyciel akademicki z
            najwyzszymi tytulami i praktyka lat 4o pare. A tak na zdrowy rozsadek - czy TY
            myslisz, ze jakakolwiek interwencja w naturalny cykl kobiety nie pozostawia
            zadnego sladu?.Jak czytam te Twoje dobre rady wuja Sama to nie moge sie
            nadziwić.(mam na mysli wiekszosc Twoich wypowiedzi na Forum).Zeby stwierdzic na
            99 %, ze cos zle dziala na organizm kobiety, to trzeba pokolen, sprawdzania na
            pokoleniach. Sluchaj nie jestem lekarzem, a wiem intiucyjnie co jest dobre a co
            zle.Niekoniecznie musza to byc jakies zewnetrzne wady plodu-tak jak w aferze
            taliomidowej(chyba zle nazwalam ten lek!!!), moga to byc wady
            genetyczne...ujawnianie sie jakis np chorob b. rzadkich.Tak wlasnie bylo w
            przypadku mi znanej kobiety uzywajacej b. dlugo srodki antykoncepcjne.
            Jestem daleka od stawiania tez, tak jak TY.Radzilabym dalako posunieta
            ostroznosc.A TY lucki tak na prawo i lewo rozdajesz swoje rady.Gdy tak zebralam
            do kupy Twoje wypowiedzi, to niezly pasztecik wyszedl.hoho.Przypomina mi sie
            taki zlepek cudownych , pozadanych cech u kobiety. Jak zlozono je do kupy
            (chodzi o wizualizacje) to wyszlo cos b. nieciekawego.U Ciebie wszystko gra-
            masz fajna zone, ktora uwielbia(sic!) stosunki analne, malo tego uwaza je za
            ciekawsze od tych waginalnych.Ty jestes na 80 % hetero a na 20 % bi. Wiesz cos
            mi sie wydaje, ze masz rozdwojenie jazni. Sorry.Nawet jestes ekspertem , patrz
            wyzej , w uzywaniu tabletek antykoncepcyjnych. Wiesz, wydaje mi sie , ze nie
            mozna Cie traktowac powaznie.Chyba, ze jestes odbiciem doktora Depko. Moze bys
            zmienil nick na dr Ociepko.
            Pozdrawiam
            • Gość: lucki Re: do lucki .A co na ten temat sądzą pediatrzy??? IP: *.*.*.* 06.09.01, 12:31
              No coz Vicki, musze przyznac, ze naleze do ludzi
              wyjatkowo spokojnie odbierajacych wszelkie inwektywy i
              napasci kierowane pod moim adresem. Takze Twoje ataki
              nie robia na mnie najmniejszego wrazenia. Masz prawo
              do osadzania mnie wedle swego sumienia. Krzywdy mi tym
              nie robisz.------
              • Gość: viki Re: do lucki .A co na ten temat sądzą pediatrzy??? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.09.01, 14:03
                Dziekuje za wyczerpujaca , jak zwykle odpowiedz i rade :)
                To nie sa inwektywy z mojej strony, to tylko inne spojrzenie.I nie ma to nic
                wspolnego z jakimis zaburzeniami seksualnymi. Zabawne. Jesli uwazasz. ze osoba
                czterdziestokilkuletnia jest starszej daty, to tylko pogratulowac!Zastanawiam
                sie ile TY masz lat i Twoja malzonka. Bo wedlug mnie to macie chyba z 50, jak
                nie wiecj.Na tak rozlegle doswiadczenia seksualne(czytaj twoje wszelkie
                odpowiedzi) trzeba miec niewatpliwie duzo czasu.Czyzbys byl mitomanem?
                Mam wrazenie , ze niczym sie nie zajmujesz tylko wyczerpujacymi odpowiedziami
                na tym Forum.Kazdy robi co lubi.
                Jezeli obrazilam Cie w jakimkolwiek momencie to perzpraszam.
                A jesli idzie o dr Depko- no coz to jego praca, za to mu placa(mam nadzieje)I
                robi to niezle.O wielu sprawach dowiedzialam sie troche wiecej niz mi sie
                wydawalo.Ale TY Lucki jestes jak Krol Zycia-wszystko wiesz najlepiej. I chyba
                wlasnie to spowodowalo moja reakcje, moze zbyt ostra, moze.Nadal sadze, ze
                jestem cieplym wujeciem Samem.Chyba sie o to nie gniewasz.
                Pozdrawiam
                • Gość: lucki Re: do lucki .A co na ten temat sądzą pediatrzy??? IP: *.*.*.* 06.09.01, 14:55
                  Zdziwilabys sie, gdybys mnie poznala osobiscie.
                  Zapewniam. Co do wieku, hmmmm, mam 28 lat, ale takze
                  20 lat doswiadczen seksualnych. To chyba
                  wystarczy.----
                  • Gość: Pam do lucki - iego IP: 192.168.12.* / *.scientific.de 06.09.01, 15:34
                    Gość portalu: lucki napisał(a):

                    > Zdziwilabys sie, gdybys mnie poznala osobiscie.
                    > Zapewniam. Co do wieku, hmmmm, mam 28 lat, ale takze.....


                    hej lucki,

                    to, ze grozisz viki, ze jej na zadne zapytanie nie odpiszesz jest bez sensu,
                    poniewaz widac, ze odpowiadasz prawie na KAZDY watek na niniejszym forum. chyba
                    wiesz, ze viki moze zmieniac "nick" jak jej sie tylko podoba i wcale nie bedziesz
                    wiedzial, ze to ona ;-)

                    a tak na marginiesie, co ty wogole robisz, pracujesz gdzies, czy siedzisz dniami
                    i nocami przec pecetem??? dziwie sie, ze masz tyle wolnego czasu, wszedzie cie
                    pelno na tym forum, moze ty jestes tym seksuologiem??? aaaaaaa, jeszcze jedno,
                    czy twoja zona o tym wie????

                    Pozdrawiam Cie Kotku!
                    Pam

                    • Gość: lucki Re: do lucki - iego IP: *.*.*.* 06.09.01, 16:09
                      Odpowiem tylko na dwa pytania: 1. moja zona nie wie o tym ze ja tutaj jestem,
                      ale ja wiem, ze ona na tutejszym Forum wystepuje. Nawet wiem pod jakim
                      nickiem :-))))) 2. A prace mam taka, ze moge sobie czasami postukac. Zreszta
                      stukam szybko i to co innym zajmuje 5 minut mnie zajmuje 1 minute. Ot, sztuka
                      bezwzrokowego pisania--------
                      • Gość: lucki Re: do lucki - iego IP: *.*.*.* 06.09.01, 16:09
                        Na dodatek rodzinnym.
                        • Gość: Pam Re: do lucki - iego IP: 192.168.12.* / *.scientific.de 06.09.01, 16:16
                          Gość portalu: lucki napisał(a):

                          > Na dodatek rodzinnym.



                          no widzisz kotku, jednak mi odpowiedziales jestem viki ;-)

                          • Gość: lucki Re: do lucki - iego IP: *.*.*.* 06.09.01, 16:19
                            Musze powiedziec, ze bylem raczej tego pewien. Szczegolnie po stwierdzeniu,
                            ze "viki moze zmieniac nicki". -----
                            • Gość: viki Lubię psychologa rodzinnego :) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 12:27
                              I to nie żart.Polubiłam Cię Lucki.Pam to nie viki, a viki to nie Pam.Oczywiście
                              nie odpowiadaj na mój list.Wiesz Lucki jestem od Ciebie lepsza hihihihi-mam
                              conajmniej 26-letnie doswiadczenie seksualne.Bo jesli mamy się licytować, kto
                              kiedy , to ja tez zaczęlam wczesnie.Bawiałam sie w doktora z niejakiem
                              Witkiem.:))))Gwoli ścisłości mam az 35 lat.
                              Pam dziekuje za wsparcie.Jestem Ci dozgonnie wdzięczna.Jeśli chodzi o te
                              pigułki, to raczej wcześniej je odstaw, tak conajmniej na rok.I tak specjalnie
                              lekarzom nie wierz, raczej ufaj swojej intuicji.A juz psychologom :)) , w
                              szczegolności.
                              Pa buziaki
                              • Gość: Pam Re: do prawdziwej viki IP: 192.168.12.* / *.scientific.de 07.09.01, 12:50
                                Gość portalu: viki napisał(a):

                                > I to nie żart.Polubiłam Cię Lucki.Pam to nie viki, a viki to nie Pam.Oczywiście
                                >
                                > nie odpowiadaj na mój list.Wiesz Lucki jestem od Ciebie lepsza hihihihi-mam
                                > conajmniej 26-letnie doswiadczenie seksualne.Bo jesli mamy się licytować, kto
                                > kiedy , to ja tez zaczęlam wczesnie.Bawiałam sie w doktora z niejakiem
                                > Witkiem.:))))Gwoli ścisłości mam az 35 lat.
                                > Pam dziekuje za wsparcie.Jestem Ci dozgonnie wdzięczna.Jeśli chodzi o te
                                > pigułki, to raczej wcześniej je odstaw, tak conajmniej na rok.I tak specjalnie
                                > lekarzom nie wierz, raczej ufaj swojej intuicji.A juz psychologom :)) , w
                                > szczegolności.
                                > Pa buziaki
                                >

                                no hej viki,

                                sorry, ze na chwile "podkradlam" ci nick-a ;-) , chcialam pobawic sie z luckim no
                                i udalo mi sie!
                                buzka, pam

                            • Gość: viki Byłam przekonana Lucki, ze jestes bardziej bystry, hmmm IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 07.09.01, 12:30
                              A jednak kobiety sa bardziej przebiegle...tak bywa. pa ;)
                              • Gość: lucki Re: Byłam przekonana Lucki, ze jestes bardziej bystry, hmmm IP: *.*.*.* 07.09.01, 17:08
                                Nie gniewam sie. Lubie sie przekomarzac z kobietami.
                                Nawet wtedy, gdy to one sa gora.---

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka