Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz a dyskomfort

19.11.17, 14:54
Jest pewna rzecz, która bardzo mnie krępuje. Wciąż jestem dziewicą, bo facet, z którym byłam przez 6 lat, wolał uprawiać seks oralny i analny, nie interesował go waginalny, gdyż "bał się wpadki". Nie pomagało stosowanie tabletek, on miał na punkcie nieplanowanej ciąży prawdziwego świrgla.

Parę miesięcy temu poznałam mężczyznę, w którym z czasem się zakochałam. On jest ode mnie trochę młodszy, różnica nie jest duża. Wiem, że i dla niego będzie to pierwszy raz. Ja, niestety, nie potrafię mu powiedzieć wprost, że z nikim jeszcze nie uprawiałam seksu waginalnego. Po prostu się tego wstydzę. Chciałam sobie trochę ułatwić życie, bo strasznie krępuje mnie myśl o krwi na prześcieradle, dlatego we wrześniu pojechałam do innego miasta na chirurgiczne usunięcie błony dziewiczej. Niestety, po zabiegu dowiedziałam się od pani ginekolog, że wciąż mogę krwawić podczas pierwszego razu, choć starała się jak najwięcej ponacinać, ale zawsze coś zostaje.

Na dodatek jestem dość drobną kobietą i boję się, że jestem na dole "za ciasna". Jakby tego było mało, mam tyłozgięcie macicy.

Reasumując, boję się wielu rzeczy, ale mimo wszystko chcę spróbować. W czwartek proponował wspólną noc, ale akurat miałam okres. Jak się skończy miesiączkę, chcę spróbować, ale dręczy mnie kilka rzeczy, może podpowiecie mi, co zrobić.
1) Krew na pościeli - nie wiem, co zrobić z tym fantem, nie chciałabym go obrzydzić widokiem krwi na pościeli, poza tym głupio tak komuś brudzić pościel. Mnie samej robi się słabo, gdy widzę krew, nawet gdy tylko skaleczę się w palec, nogi się pode mną uginają.
2) Jaką pozycję dobrać, by pomimo tyłozgięcia macicy i tego, że jestem dość wąska, bo drobna, bolało jak najmniej? Jak się przygotować na wypadek, gdyby nie mógł we mnie wejść?
3) Brać jakieś tabletki przeciwbólowe, napić się trochę wina - co zrobić, aby zminimalizować ewentualny ból? Od lekarki mam żel z lindokainą.
4) Czy Was odrzuciłoby od kobiety, która wciąż jest dziewicą, mając 28 lat? Czy muszę mu o tym mówić przed, jeśli strasznie mnie to krępuje?
Obserwuj wątek
    • wieczornica Re: Pierwszy raz a dyskomfort 19.11.17, 15:51
      Bycie dziewicą nie jest żadnym wstydem. Moim zdaniem niepotrzebnie się tym martwisz. Gdybym była partnerem to byłabym zadowolona, że będę tym pierwszym, tak samo idąc w drugą stronę - gdybym miała faceta, chciałabym, żeby był prawiczkiem.
      Zresztą, zawsze możesz coś sobie tam wsadzić, żeby mieć pewność, że nie będziesz krwawić. To jest do zrobienia.
      • adelina1989 Re: Pierwszy raz a dyskomfort 20.11.17, 14:08
        Co masz na myśli, pisząc o tym, że zawsze można sobie coś wsadzić?
        • wieczornica Re: Pierwszy raz a dyskomfort 20.11.17, 14:43
          Wibrator, dildo. Takie klimaty.
          • adelina1989 Re: Pierwszy raz a dyskomfort 20.11.17, 15:28
            Dobra, rozumiem. Chodzi Ci o to, by pozbyć się tych resztek błony z pomocą wibratora.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka