Gość: Piotr
IP: *.usask.ca
03.08.01, 18:50
Wiele lat temu moja zona wyjechala na wiele miesiecy i w czasie jej
nieobecnosci, ja zakochalem sie w kims innym. Nigdy wszakze nie fizycznie mojej
zony nie zdradzilem. Zalezalo mi na malzenistwie, wiec jakos przecierpialem
utrate mojej nowej milosci.
Niestety, moja zona, choc ciagle jest ze mna, utracila do mnie zaufanie.
Nigdy pozniej nic podobnego sie nie zdarzylo- jestem fizycznie i psychicznie
wiernym mezem. Co moge zrobic by odbudowac stracone zaufanie mojej zony?