Dodaj do ulubionych

ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy

08.01.10, 14:29
Nie wiem, czy czekać na @, jako że to może potrwać, a USG wykazało, że
jeszcze macica nie oczyszczona. Co w sytuacji ciąży się stanie z tą
krwią?
Przepraszam za ignorancję, ale naprawd nie wiem.
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 08.01.10, 18:40
      A co mówił Ci lekarza? Każdy chyba radzi jeżeli nie odczekać i
      przygotować się do kolejnej ciąży to przynajmniej po pierwszej @
      zaczynać starania. Ja nie tylko odczekałabym do @ ale również po
      niej zrobiła podtsawowe badani i dopiero myślała o kolejnych
      staraniach. Niech organizm wórci do równowagi hormonalneji
      endometrium się odbuduje.
      • mamula_to_ja Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 08.01.10, 19:44
        Endometrium ponoć odbudowuje sie przez 5 dni po łyżeczkowaniu.
        Choć nie wiem na ile to prawda bo to jednak wikipedia mi powiedziała...
    • agnieszka_z-d Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 08.01.10, 20:25
      Wiesz co... ja bym chyba poczekała na @. To, że nie miałaś zabiegu to dobrze -
      nie jeździli Ci łyżeczką po śluzówce i endometrium nie musi aż tak bardzo się
      odbudować.
      Niemniej jednak skoro nie miałaś zabiegu, to równocześnie tylko @ będzie dla
      Ciebie sygnałem, że wszystko już "zadziałało" jak należy, resztki na pewno się
      oczyściły... i wtedy do robotysmile
      Ale to tylko takie moje rozumowanie zupełnie nie poparte wiedzą jakąś głębszą...
      • szczur.w.sosie Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 08.01.10, 20:51
        Już pisałam że lekarza - ginekologa nie ma tutaj. W poniedziałek
        zobaczę się z położną, jedyną kompetentną osobą w temacie, więc
        dopytam, a lekarz internista to mało się zna na tych kwestich.
        A, i badań też tu nie można zrobić, tym bardziej, że ja dopiero po
        jednym poronieniu. I nie ma prywatnych lekarzy, badań itp.

        Tak tylko się zastanawiałam, co w przypadku ciąży stanie się z tymi
        "resztkami" co są w macicy? Czy w dniu spodziewanej @ (mimo ciąży)
        dojdzie do krwawienia, co i przy normalnych ciążach się zdarza. Ale
        jakie to może mieć konsekwencje w sytuacji tuż po poronieniu...


        A w ogóle to ileż można czekać na @... Nie ma i nie ma... sad
        • majka-1980 Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 08.01.10, 22:38
          Lekarz mi mowil, ze czas po poronieniu to idealny czas na zajscie w
          zrowa ciaze jesli chodzi o przygotowanie macicy. Jest idealnie
          ukrwiona i przygotowana na przyjecie maluszka. Oczywiscie jesli nie
          trzeba robic badan, bo w moim przypadku musialam. Któras z dziewczyn
          pisala, ze jej ginekolog tak wlasnie zaszla w ciaze i wszystko
          skonczylo sie dobrzesmile A jesli chodzi o oczyszczanie macicy, to ja
          od poronienia(czerwiec) do dzis mam bardzo obfity okres, wiec chyba
          sie dluzej oczyszcza. Pozdrawiam!
          • mamula_to_ja Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 09.01.10, 09:32
            Kurcze u mnie niby nie trzeba robić badań...ale jakoś tak nie wiem czy umiem tak
            zupełnie bez nich sad
            W poniedziałek zrobię.
            • lidek0 Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 09.01.10, 17:36
              W/g mnie badania zawsze warto zrobić, bo na jakiej podstawie gin
              twierdzi, że nie trzeba? Skąd wiesz, że hormony się unormowały?
        • lidek0 Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 09.01.10, 17:39
          Każde krwawienie w ciąży jest powodem wizyty u lekarza i
          najszczęściej jest objawem problemów nawet jeżeli nie jest to po
          poronieniu. Nie bardzo rozumiem dlaczego tak szybko myślisz o ciąży?
          A pytałaś w przychodni o możliwość zrobienia badań hormonalnych np.
          odpłatnie? Szkoda, że nie możesz być pod opieką gina, on w końcu zna
          się na temacie najlepiej. No i obowiązkowo usg powinnaś zrobić bo
          inaczej nie da się stwierdzić czy wszystko się wydaliło.
          • szczur.w.sosie Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 10.01.10, 10:00
            USG zrobiłam, nie wszystko się wydaliło, ale mówią, że to normalne.
            Lekarz zwykły nie widzi przeszkód do zachodzenia w ciążę. No ale tu
            jest inne podejście...
          • szczur.w.sosie Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 10.01.10, 10:02
            lidek0 napisała:

            > Nie bardzo rozumiem dlaczego tak szybko myślisz o ciąży?
            >

            Jak to dlaczego? Żeby zdążyć przed menopauzą....
            • lidek0 Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 10.01.10, 12:34
              "Żeby zdążyć przed menopauzą.... rozumiem, że już Cię dogania. Ale
              tak szybkie starania to chyba lekka przesada, doprowadzisz do tego,
              że świadomie będziesz stwarzać zagrożenie kolejnej ciąży i sama
              możesz doprowadzisz do kolejnego niepowodzenia. Rozumiem, że czas
              Cię goni ale trochę rozsądku.
              • majka-1980 Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 10.01.10, 19:48
                o matko, lidek, bez przesady... Skoro jedni lekarze mówia tak, jedni
                inaczej, tzn. ze nie ma reguly na to, prawda? Nie mozna tak mowic,
                ze przez jej zaniedbanie cos sie stanie, bo to, ze zrobimy wszystkie
                badania tez gwarancji nie daje... Oczywiscie zmniejsza ryzyko.
                Rozumiem, ze jestes tu z tego samego powodu co my wszystkie, dziwie
                sie wiec, ze cos takiego napisalas...
                • lidek0 Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 10.01.10, 19:56
                  Nie rozumiem? Skoro sama przeszłam przez to co większosc tu
                  piszocych to znaczy, że doskonale wiem jak ważna jest priflaktyka
                  przed kolejnym poronieniem, jak wiele dają badania przed staraniami
                  bo u mnie akurat zawinił brak badań. Poza tym tu nie chodzi o
                  starania po pierwszej @ ale wtedy kiedy macica nie jest jeszcze
                  oczyszczona z poprzedniej ciąży. Rozumiesz co to znaczy? Wydalają
                  się jeszcze resztki, hormony pewnie nie wróciły do normy. Dla mnie
                  to zbyt duże ryzyko nawet w przypadku kiedy czas nieubłaganie goni,
                  odrobina rozsądku nie zaszkodzi. A pisząc o badaniach nie mam na
                  myśli badania się w zdłuż i w szerz, ale starania przy
                  nieoczyszczonej macicy..........
                  • majka-1980 Re: ciąża przed @ bez oczyszczonej macicy 10.01.10, 20:08
                    Widze, ze wiesz wiecej niz niejeden lekarz... Mój ginekolog
                    twierdzi, macica po poronieniu jest bardzo dobrze ukrwiona i to
                    pomaga w donoszeniu nastepnej, szybkiej ciazy. Przeczytaj jeszcze
                    raz to, co napisalam. Nie twierdze, ze nie rozumiesz, to ja nie
                    rozumiem Ciebie, jak moglas cos takiego napisac. Wszystko.
                    • lipcowka2010 popieram majke 10.01.10, 21:11
                      to nie forum do krytyki, a zwlaszca w taki sposob. napewno nikt z nas tu
                      obecnych, nie stwarza swiadomie zagrozenia dla swojego wypragnionego dziecka.
                      • grochalcia Re: popieram majke 11.01.10, 11:07
                        odkad zawitalam na to forum lidek zawsze byla wielka propagatorka robienia
                        badańsmileu nas to normalne, ze kazą nam robic badania, zwlaszcza cholernie
                        drogie...sad za granica jest jednak troszke inaczej..tam nie podchodzi sie do
                        poronienia w taki sposob jak u nas, nie podtrzymuje na sile ciąży, nie robi tylu
                        badan..nie wiem , ktore rozwiazanie jest lepsze.
                        po drugim poronieniu porobilam mase badan.ale po pierwszym..ale po pierwszym
                        zaszlam w ciaze po pierwszej miesiaczce..bo nie chcialam czekac..bo mialam
                        milion powodow, zeby wlasnie tak zrobic. mimo wszystko nie żałuje.
                        kazda z dziewczyn ma swoje racje i dobrze, ze tak jest. ale to decyzja kazdej
                        kobiety. dlatego jesli nasza szczurzyca czuje, ze to jest ten czas-niech
                        dzialasmile a my zacisniemy piastki, zeby sie udalo!
                        • lidek0 Re: popieram majke 11.01.10, 18:06
                          No właśnie, zaszłaś po pierwszej @ a tu chodzi o zachodzenie jeszcze
                          przed @ kiedy macicy jeszcze się oczyszcza. Czy w takiej sytuacji
                          podjęłabyś starania?
                        • lidek0 Re: popieram majke 11.01.10, 18:12
                          Kosz podstawowych badań to mniej niż miesięczne utrzymanie dziecka
                          więc takie cholernie drogie to nie jest. /mam na myśli hormony,
                          choroby odzwierzęce/. Nie chcesz nie robisz, każdy sam podejmuje
                          decyzję, ale właśnie ze względu na swoje przejścia cieszę się, że
                          mieszkam w kraju, gdzie lekarze nie każą bezsilnie czekać, tylko
                          starają się coś robić. Ale w końcu jeżeli ktoś jest innego zdania to
                          nie musi na siłę brać leków, może czkać tak jak to się dzieje za
                          granicą.
                          • majka-1980 Re: popieram majke 11.01.10, 22:04
                            Lidek, nie musisz nikogo przekonywac co do koniecznosci wykonania
                            podstawowych badan. Zgadzam sie z Toba w tej kwestii. Nie rozumiem
                            tylko slow: sama stwarzasz swiadomie zagrozenie itp. Przeczytaj to
                            sobie i wyobraz sobie, ze ktos do Ciebie tak mówi; niemiło, prawda?
                            Skoro szczursmile jest na tym forum i skoro zadal pytanie, to pewnie
                            nie chce swiadomie robic niczego, co by zagrazalo jej dziecku.
                            • szczur.w.sosie Re: popieram majke 11.01.10, 22:30
                              Cóż, kraju nie zmienię, do Polski nie pojadę, bo nie mam odpowiednich
                              dokumentów. Czekać na nie muszę ok. roku. Tu ludzie rodzą dzieci,
                              chorują, po prostu żyją, więc i ja musze. Sytuacji zewnętrznej nie
                              zmienię, mogę co najwyżej się dostosować. Jestem na wyspie, na której
                              naprawdę nie ma nic poza położną i lekarzem pierwszego kontaktu (jest
                              jeszcze psychiatra, ale póki co to mnie nie dotyczywink) Jak ktoś jest
                              w złym stanie to go helikopter wiezie daleko do szpitala. Ja jeszcze
                              nie jestem w takim stanie...
                              Cóż, gdybym żyła w Pl to pewnie bym sobie te badania zrobiła, czemu
                              nie. Nie o koszta się rozchodzi.
                              Wiem że ryzykuję, całe życie jest ryzykiem. Wsiadając do samochodu
                              mam świadomość że mogę już nie wrócić, a jeżdże dużo. Gdybym tylko
                              myślała o statystykach wypadków, bym pewnie nie wsiadła... Tak samo
                              tu - mam nadzieję, wierzę, że się uda - jak się nie uda, to znaczy
                              że coś jest nie tak, że trzeba się temu przyjżeć...
                              • jul-iah Re: popieram majke 11.01.10, 23:28
                                Ja zrobiłam setki badań które nic nie wykazały, oczywiście nie mam teraz na
                                myśli tego żeby ich nie robić ale jak dla mnie był to stracony czas,
                                nacierpiałam się na biopsji na hsg i nic mi to nie dało... nie znaleziono
                                przyczyny moich 3 poronień. Nie wiem jakie są statystyki ale powiedziano mi, że
                                w ok. 70% przypadkach nie znajdują przyczyny. Mam zdrową córkę z 4 ciąży. Co do
                                ciąży uważam, że jest jeszcze troszkę za wcześnie, możesz próbować o ile jest to
                                w twoim przypadku możliwe (czyt. cykl) może będzie taka sytuacja, że i tak
                                będzie trzeba poczekać na tą pierwszą @ ale życzę ci żebyś w miarę szybko
                                zaciążyła i wytrwała w tej ciąży co najmniej do 35tc (hehe ja w tym tygodniu
                                urodziłamwink)

                                A tak z ciekawości ile masz lat?
                            • lidek0 Re: popieram majke 12.01.10, 08:51
                              Gdyby ktoś do mnie napisał coś takiego to dwa razy zastanowiłabym
                              się zanim podjęłabym starania przed @ podczas kiedy macica wydala
                              jeszcze resztki poprzedniej ciąży. Rozumiem, że dziewczyna mieszka
                              tam gdzie mieszka i tego nie zmieni, musi dostosować się do
                              istniejącej rzeczywistości. Podkreślam jedynie, że starania przed
                              pierwszą @ to nie najlepszy pomysł. Po @ to już zupełnie co innego.
                              • marioleczka34 Re: popieram majke 12.01.10, 09:15
                                zgadzam sie z Tobą lidek w calosci Twojej wypowiedzi, ja tez stawiam
                                na profilaktykę, a zachodzenie w ciąze przed piewrszą @ jest
                                ryzykiem, troszke cierpliwosci, to czesto sie opłaca, pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka