Dodaj do ulubionych

krew po stosunku

07.04.04, 07:01
Bardzo przepraszam, że poruszam ten temat, ale na razie nie mam się do kogo
zwrócić o radę. Jak już napisaałam w innych postach- jestem po dwóch
poronienich - jednym samoistnym( kwiecień2003), drugim we wrześniu 2003-
ciąża obumarła, łyżeczkowanie. Zdarza się bardzo często( chyba nawet zawsze),
że po stosunku na prezerwatywie zostaje krew, albo mam dobne plamienie (nie
ma ona nic wspólnego z @). Nie robimy z mężem żadnych niesamowitych rzeczy i
dlatego nie wiem co może być tego przyczyną - przekrwienie szyjki macicy? a
może coś żle zrobiono w szpitalu? Czy macie podobne sytuacje? i co na to
lekarze?
Dziękuje za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: krew po stosunku 07.04.04, 10:24
      Ja bym stawiała na uszkodzenie śluzówki, może jets teraz bardziej wrażliwa i
      prezerwatywa ja uszkadza. Może warto pomyslec o innej antykoncepcji? Poza tym
      warto, zebyć zabadała prócz innych rzeczy hormony, może to coś wyjaśni.
      Generalnie bez wizyty u lekarza sie nei obejdzie. Nie sądzę, żeby podczas
      zabiegi coś poszło nie tak.
      pozdrawiam
    • cedex Re: krew po stosunku 07.04.04, 16:06
      witam ponownie! a moze przyczyną jest podwyzszony progesteron? Czytałam co
      nieco na forum "zdrowie". Bo niestety krew zamieniła się w brązowe upławy.
      Dziwne.
      • anuteczek Re: krew po stosunku 07.04.04, 16:34
        Droga cedex,
        Z tego co pamiętam (łyżeczkowanie ponad rok temu), ja nie krwawiłam po
        stosunku, ale czułam ból. Moja pani doktor poradziła mi, żebyśmy zrobili sobie
        przerwę, bo widocznie jeszcze nie wszystko się wygoiło.
        Jeśli zaś krew zmieniła się w upławy leć biegiem do gina, bo być może jest coś
        nie tak. W tym wypadku lepiej dmuchć na zimne
        pozdrawiam serdecznie,
        Andzia
        • patunia79 Re: krew po stosunku 07.04.04, 21:38
          Ja nieczęsto uprawiam seks od poronienia, trochę się boję i na razie nie
          sprawia mi to takiej przyjemności jak wcześniej. Jednak oststnio również miałam
          delikatne plamienie po stosunku. Jeśli miałaś łyżeczkowanie to prawda że
          śluzuwka musi się odbudować. Ja bym stawiał na "delkatne" ograniczenie seksu,
          ja tak zrobiłam (1-2 na dwa tygodnie) i mam pozytywne efekty. Robiłaś USG po
          łyżeczkowaniu? Może warto skonsultować się z lekarzem.

          Pozdrawiam Patrycja
          Aniołek (14.01.2004)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka