Do Wigilii dokładnie 14 dni-tyle samo do dnia gdy minie dwa miesiące od straty Wojtusia. Boję się togo dnia, tego czasu.
Coraz bardziej chcę powiedzieć o tym wydarzeniu mojej mamie, ale też ciężko znaleźć dobry czas. Ona nie wiedziała nawet że jestemw ciąży. Mieliśmy jej powiedzieć to tym okropnym weekendzie ale nie zdążyliśmy. Ma na głowie sama wiele trosk teraz i chorą po udarze swoją mamę więc nie chcę jej dokładać zmartwień.
Nie wiem jednak jak przetrwam ten czas przy wspólnym stole...

Chyba po raz pierwszy nie chcę spędzać Wigilii z rodziną ale na cmentarzu, w ciszy