13.06.11, 07:56
Jak się czujesz? Jak starania?
Ja już od ponad miesiąca na lekach. Źle się po nich czuję. Mam nudności, boli mnie żołądek... Nie chcę już ich brać! Starania chcemy zacząć już w tym miesiącu. O miesiąc wcześniej niż kazała prof. Trudno co będzie to będzie.
Napisz proszę jak u Ciebie.
Pozdrawiam ciepło
Ewa
Obserwuj wątek
    • dibson28 Re: dibson28 14.06.11, 11:23
      Ja biorę leki 3 miesiąc i właśnie mi się kończą. Na samym początku też źle się czułam,byłam trochę osłabiona i jakoś brak było sił ale się wszystko unormowało. Ja brałam te tabletki stopniowo od najmniejszej do największej dawki. Starania zaczęliśmy w tamtym miesiącu,no ale bez efektów,jakoś tak brak mi wiary - chyba znów mam jej spadek -
      w lipcu pójdę do J. po kolejną receptę i pogadam z nią. Nie wiem czego się spodziewać,ale na pewno nie cudów...
      Cmok.
      • urbew Re: dibson28 15.06.11, 09:13
        Trzeba być dobrej myśli. Też się nastawiam, nie wiem po co, że już za pierwszym razem się uda. A przecież szanse na to są małe. O te maleństwo, które straciliśmy w grudniu, walczyliśmy trzy lata. I ciąża ta faktycznie była wpadką! Kompletnym zaskoczeniem!
        Walcz kochana! Nie poddawaj się! Jeden miesiąc starań niech Was nie zniechęca. Trzymam za Was cały czas kciuki.
        Cały czas myślę też na ile trafne jest leczenie nas. Choć zdaję sobie sprawę, iż lekarze w większości przypadków nie są w stanie stwierdzić jednoznacznie przyczyny poronienia i leczą nas na zasadzie prób i błędów. Nie mogę jakoś uwierzyć w te moje pco. Zrobiłam sobie ostatnio FSH i LH i ich stosunek wyniósł 1,2, a przy pco wzrasta powyżej 1,5... Zrobiłam sobie również rezerwę jajnikową (mam 34 lat) AMH i Inhibinę B bez rewelacji, muszę się więc śpieszyć.
        Kupiłam sobie testy owulacyjne, bo w zeszłym miesiącu jakoś tak nie czułam owulacji i zaczynam w tym tygodniu. Chrzanię, nie czekam jeszcze miesiąca.
        Będę czekać na jakieś informacje od Ciebie. Powodzenia!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka