Dodaj do ulubionych

jestem oburzona!!!!!!!!!!!!

21.05.04, 10:09
to co się dzieje w polskiej służbie zdrowia to jest po prostu szok.......
chodzę do ginki, która prowadzi moją ciąże prywatnie, na usg też prywatnie
więc stwierdziłam że jeśli już płacę na ten cholerny fundusz zdrowia to
zapisze sie do gina państwowo aby mieć skierowanie na badanie :krwe mocz toxo
wr hbs glukoza i jeszcze pare innych - kosztują one razem koło 200 zł więc
wxcale nie tak mało.... poszłam najpierw do gina w poznaniu - byłam akurat u
rodziców i sobie pomyślałam że też dobrze mieć w sumie w poznaniu lekarza bo
w końcu jeżdzę tam raz w miesiącu......i wiecie co mi ten lekarz powiedział
gdy po badaniu poprosiłam go oi skierowanie ( oczywiście nie przyznawałam sie
że chodze też prywatnie do lekarza) - powiedział że on kobiecie w ciąży ,
która jest przed 15 tc nie daje żadnych skierowań bo do 15 tc jeszcze mopże
się dużo zdarzyć - mogę poronić i wtedy te pieniądze za badania będą
niepotrzebne wydane !!!!!!!!!!!! paranoja!!!!!!!! poryczałam się wyzwałam od
chama i wyszłam.. pomyślałam sobie że to może jedyny odosobniony przypadek w
naszej służbie zdrowia i podjełam jeszcze jedną próbe....poszłam w Wawie do
gina do przychodni na Elekcyjną ( do dr Zaki Hallaka - przestrzegam przed
nim) na początku zapytała czy miałam już robione wszystkie badania - gdy
powiedziała że nie był zdziwiony.... więc pociągnęłam od razu ten wątek i
poprosiłam o skierowanie na co lekarz mi powiedział że on musi mieć pewność
że na 100% bede do niego chodziła i sie u niego leczyła bo kasa na te badania
idzie z jego kieszeni... grzecznie odpowiedział że tak owszem bede sie u
niego leczyć na co on mi powiedział że da mi skierowanie za 3 tygodnie jak
sie u niego zjawie w przychodni przyszpitalnej szpitala bielańskiego...... oj
nie musze wam chyba pisać jak strasznie sie rozzłościłam....nakrzyczałam na
niego powiedziałm w paru niecenzuralnych słaowach co myślę o naszej służbie
zdrowia i o takich konowałach jak on.... facet wzruszyła sie na tyle że mi
wypisała skierowanie na krwe i mocz a jak sie zapytałam o reszte np o toxo to
mi powiedział ze toxo sie robi pod koniec ciąży!!!!!!!!!!paranoja wiecie już
nie miała siły sie kłócić........ na koniec chcial mnie zbadać ale
stwierdziłam że takiemu lekarzowi jak on nie dam się zbadać..zawłaszcza jak
zobaczyłam nie jednorazowe wzierniki ......fuj....
naprawde muszę wam powoiedzieć że nie wiem co o tym myśleć bo nacięłam sie aż
na dwóch lekarzy państwowych którzy potraktowali mnie w sposób karygodny... w
każdym razie mam ju ż wyrobioną przez to opinie o państwowej służbie zdrowia.
a badania ide zrobić prywatnie....
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 10:20
      Tak to jest jak pacjent mądrzejszy od lekarza. Jeżeli chodzisz prywatnie to nie
      zawracaj sobie głowy państwową słuzbą zdrowia. Jak cię nie stać na prywatę to
      poczekaj w kolejce- chętnych jest więcej na darmowe badania. Ja tego lekarza
      rozumiem, ciążę zawsze prowadzone miałam państwowo tylko trafiałam na milszych
      lekarzy. Szukaj dalej ...
      • rendziak Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 10:25
        wiesz a ja nie rozumiem Ciebie...... dlaczego piszesz że jestem mądrzejsza od
        lekarza....czegoś tu nie rozumiem.....skoro płace na fundusz to niby dlaczego
        nie mam otrzymać takiego skierowania....i nie pojmuje dlaczego bronisz tego
        lekarza....a że chodzę dodatkowo prywatnie do lekarza to nie powinno nikogo
        obchodzić....
        • przeciwcialo Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 10:42
          Chodzi o zwykłą uczciwość. Ja też płacę na fundusz i pewne rzeczy sobie
          opłacam, bo nie chcę czekać. Ale ty poszłaś do lekarza tylko po skierowanie, a
          nie po prowadzenie ciąży. A z tą mądrością pacjentów... mam kilku znajomych
          lekarzy, którzy kilka razy dziennie słyszą: proszę mi wypisać to czy tamto.
          Warto wiedzić jakie badania wykonać ale trudno kims dyrygować tym bardziej, że
          rzeczywistość jaka jest każdy widzi. Pozdrawiam- Ela.
          • rendziak Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 10:48
            zapewniam Cię że żadnemu z tych lekarzy nie mówiłam że lecze sie również
            prywatnie..... i nie krzyczałam zaraz po wejściu do gabinetu że chce
            skierowanie... jest dla mnie dziwnym że lekarz na pierwszej wizycie nie chce
            wypisać skierowania na podstawowe badania..... a dla Ciebie jest to może
            oczywiste..
          • anuteczek Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 10:51
            Ostatnio obiecałam sobie, ze będę miła, więc się postaram.
            Jeśli Agnieszka chce skierowanie na badania powinna je dostać. Jeśli płacę
            składki wymagam badań - kurcze co miesiąc z mężem odprowadzamy do ZUS prawie
            dwie średnie krajowe, więc uważam, że mi się należy. Nie chcę żeby mnie badali,
            nie chcę ich 'czystych' wzierników, nie chcę zajmować im czasu, chcę tylko
            skierowania. Nie narażam budżetu państwa i chcę mieć zrobione takie badania,
            jakie uważam za stosowne (po prywatnej konsultacji z lekarzem)
            andzia
            • przeciwcialo Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 11:05
              Poczytajcie na forum ciąża i poród " holenderskie podejście do ciąży". Polecam
              to zrozumiecie.
              • rendziak Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 11:15
                czytałam........ ale ja mieszkam w Polsce i nie życzę sobie takiego traktowania
                przez lekarzy!!!!!!! ja straciałam córkę w 24 tc czy Ty mi się dziwisz że chcę
                wszystkie badania mieć porobione??? jasna cholera mam do tego prawo!!!!!!!!
                • przeciwcialo Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 11:24
                  Nie chciałam nikogo obrażać. Pracuję jako asystent w zakładzie patomorfologii i
                  niejako zawodowo zaglądam na to forum. Przewijają mi sie przez ręce dziesiątki
                  poronień, rzadziej sekcje martwo urodzonych czy poronionych dzieci. Wiem że za
                  każdym stoi czyjaś tragedia, ale uznaję wyższość natury. Mam dwoje dzieci,
                  ciąże przechodziłam z komplikacjami. Rozumiem czyjś żal, szanuję nerwy, ale
                  niezależnie od tego czy się płaci za wizyty czy nie to trzeba ufać lekarzowi a
                  nie tylko wymagać. Trzymaj się, nie trać wiary i znajdź lekarza który ci
                  pomoże. Pozdrawiam- Ela.
                  • rendziak Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 11:28
                    uznajesz wyższość natury????? kobieto nie życzę Ci nigdy abyś straciła
                    dziecko!!!!!!!! jestem pewna że wtedy nie pieprzyłabyś takich farmazonów....
                    skracająca sie szyjka macicy to też wyższość natury??? z może nie mam zakładać
                    szwu na szyjce tylko tracić kolejne dzieci???? Boże ależeś mnie wkurzyła - bez
                    urazy ale chyba Cię nie polubie...........
                    • przeciwcialo Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 11:39
                      Nie musisz, ale wyższość natury uznaję w pierwszym trymestrze. Potem jest sens
                      walki o dziecko. Strata dziecka w w tak zaawansowanej ciąży jak u ciebie to
                      wielka strata. Nie życzę nikomu. Nie wiem i nie chcę wiedziec jak to jest.
                      Poronień jest wiele a to z prostego faktu: jesteśmy coraz słabsze, jemy
                      pestycydy i inne takie. Na pewno nie będzie lepiej. A tobie życzę szczęścia-
                      naprawdę. Przepraszam jeżeli uraziłam cię.- Ela.
                      • rendziak Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 11:44
                        ok skończmy tą dyskusje.......
                        pozdrawiam aga
                        • sunrise3 Do Rendziak 21.05.04, 12:12
                          Napisalas, ze koniec tej dyskusji i masz racje, bo z niektorymi nie warto
                          dyskutowac tylko sie czlowiek niepotrzebnie denerwuje. Ale musze napisac bo jak
                          czytalam co pisze pani Przeciwcialo, to az we mnie zabulgotalo.
                          Podpisuje sie pod Twoimi wypowiedziami, masz racje i Anuteczek tez.

                          Pozdrawiam
                          Asia
                          • rendziak Re: Do Sunrise3 21.05.04, 12:15
                            wielkie dzięki::smile)) naprawde ta dyskusja wyprowadziła mnie z równowagi.....ale
                            cóż są ludzie i ludziesmile
                      • olivka27 Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 15:01
                        Elu,,jak to"potem jest sens"?A wcześniej nie?Jak mam krew na majtkach,a
                        wcześniej miałam poronienie,to mam czekać na decyzję natury???Nie rozumiem
                        Cię,bo też jestem z branży med.a nigdy bym nie powiedziała w ten sposób.Życie
                        jest dla mnie dobrem najwyższym i nie wazne czy ma dwa dni,czy osiem
                        miesięcy.Jak można mówić w taki sposób do dziewczyny,która straciła dziecko w 6
                        mies,i drży o każdy dzień obecnej ciąży?Tu chodzi poprostu o podejście do
                        pacjenta,O którym większość lekarzy nie ma pojęcia.A propo naszej polskiej
                        rzeczywistości-jak obserwuję ten cały syf w telewizji,to zastanawiam się,czy
                        nie rzucic tego w diabły.
                        • przeciwcialo Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 22.05.04, 15:58
                          rozdmuchało się a mnie chodziło o to że czasami natura wygrywa z medycyną.
                          Nigdy nie syugerowałam że nie należy nic nie robić. Trzeba walczyć, ale trzeba
                          też umieć znieść porazkę ( dotyczy to każdej strony życia). A czasem się
                          przecież wygrywa na przekór wszystkiemu.
                      • aniao3 Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 23.05.04, 12:02
                        Elu!
                        Pierwsze dziecko stracilam w 5tc - tragedia dla mnie, ktora lekarz na dyzuze na
                        szczescie potrafil uszanowac. Wyzszosc natury? To byl zwykly niedobor
                        progesteronu. Moglam miec to dziecko.
                        Ja wiem, ze medycyna w tysiacach przypadkow jest bezsilna. Ze natura czesto na
                        poczatku ciazy eliminuje te z dzieci, ktore nie maja szansy na przezycie. Ale
                        ile ciaz tracimy przez zwykla niewiedze i brak badan? I wtedy to nie jest
                        wyzszosc natury niestety - tylko przypadek - ktorego mozna bylo uniknac.
                        Aga - jestem z toba.
                        Sciskam
                        anka
    • przeciwcialo Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 12:16
      Nie zobojętniałam na ludzkie dramaty, ale patrze na to z boku. Zawodowo.
      Chetnie dzielę sie wiedzą i spostrzeżeniami. szkoda że tak źle mnie oceniacie,
      szkoda. Ale i tak będę tu zaglądać.
      • sunrise3 Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 12:28
        Wlasnie o to chodzi, patrzysz na to z boku zawodowo i tak to traktujesz. I
        pisanie o poronieniu w pierwszym trymestrze jako "wyzszosci natury"
        dziewczynom, ktore to wszystko przeszly niezaleznie czy w pierwszym trymestrze
        czy pozniej jest nie na miejscu. Czy jestes pewna, ze mowilabys o wyzszosci
        natury gdybys przeszla to sama?

        Jesli chodzi o ocenianie Ciebie, to mysle, ze zdawalas sobie sprawe, ze jesli
        na forum poronienie piszesz takie zdanie, to wiele z nas nie bedzie sie z tym
        zgadzalo.
      • agablues do Przeciwciało 21.05.04, 13:58
        droga Elu, ja też jestem z branży medycznej. Wiesz, jak się jest po drugiej
        stronie, to się więcej widzi i czuje. Muszę Ci powiedzieć, że to bardzo boli.
        Rozczarowanie medycyną jest ogromne. A traktowanie przez niektórych lekarzy...na
        to nie ma usprawiedliwienia.
        Dzielenie się wiedzą i spostrzeżeniami jest jak najbardziej ok, ale pouczanie i
        ocenianie - to chyba nie jest najlepsze miejsce.
        Pozdrawiam Aga
    • przeciwcialo Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 12:19
      I jeszcze jedno. Moje pseudo nie jest przypadkowe. Właśnie oznaczam
      przeciwciała, żeby takich tragedii było mniej.Pozdrawiam- Ela.
      • rendziak Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 12:20
        tym bardziej dziwi mnie Twoja postawa.........
        • przeciwcialo Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 12:41
          Chciałm coś dopisać ale złapało mnie za gardło. Mimo wszystko przepraszam
          jeżeli uraziłam. naprawdę współczuje każdej kobiecie która poroni, ale im
          bardziej zaawansowana ciąża tym bardziej boli...
          • agnesm1 Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 15:23
            Bólu sie nie da porównac... zawsze boli... strata zawsze pozostanie strata
            czy dziecko mialo 5 tygodni czy 5 miesiecy...
            i roznie bywa czasem kobieta ktora straci w 5 miesiacu szybciej umie sie
            otrzasnac nic ta co straci w 5 tygodniu... ale to sprawa bardzo indywidualna...
            nie wolno umniejszac bolu kobiety, ktora stracila wczesniej malenstwo...

            Agnesm
            • rendziak Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 15:27
              w pełni się zgadzam z Tobą.... dla mnie dziecko staje się ważne już w momencie
              poczęcia i pewnie gdybym je straciła w 5 tc to też byłaby to dla mnie
              tragedia.......
    • marikaow Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 16:13
      C odo tego co sie tu wydarzyłao, to uważam że jesli ktos traktuje ciąże w 5 czy 9 tygodniu za wyzszość natury to niech lepiej sobie daruje i da spokój sobie z tym forum, bo jeśli ktoś nie przeszedł poronienia czy obumarłej ciąży nie jest w staie tego zrozumieć. Nawet jeśli jest od strony medycznej to i tak to nic nie da, a po co wkurzac kobiety które (włącznie ze mną) przeszły poronienie. Co do lekarzy to ja ich znam, zwłaszcza tych państwowych mimo ze mam 22 lata to niestety z ginekologami miałam do czynienia bardzo często. Jak miałam 15 lat mialam robioną wypalanke (nigdy nie współżyłam ) a on w szpitalu do 15 latki mówi "mała palcówke miałaś robioną?" zatkało mnie, bo ja nie wiedziałam co to jest a po drugie ten lekarz zacieszał siejak tylko mógł, po zabiegu wyszłam z tamtą zapłakana , zawstydzona i jeszcze głupek krzyczał na mnie za to że mówiłam że mnie boli, moja mam niestyty wtedy nie mogła być przy mnie. Chodzilam do lekarzy państwowych w 1 ciaży miałam wtedy 19 lat, jeśli napotykałam na swojej drodze lekarza to każdy traktowal mnie jak puszczalską, teksty typu "może lepiej nie ratować ciaży" (niestety ciaza była bardzo zagrożona) "a moze panienka mogła pomyśleć głowa a nie d..." no i co ty na to pani Przeciwciało? Od tej pory stwierdziłąm że lepiej iść prywatnie bo lekarz potraktuje cie miło, przyjaźnie i będę sie czuła jak kobieta a nie jak ktoś kogo poniżają? Gdy była 2 drugiej ciąży (zaszłam w nią mimo załóżonej spirali) chodzilam prywatnie i lekarz poradzil mi abym poszła do lekarza państwowego aby mnie kierował na comiesieczne badania, jak poszłam to facet w gabinecie gasil najpierw papierocha (ginekolog-położnik) potem dłubałsobie w zebach a na sam koniec stwierdził ze mi badania nie sa potrzebne bo to wczesna ciąża 7 tydzień, i po co cokolwiek robić , a na sam koniec powiedzilą że mi spirale sam wyjmie na miejscu (baran jeden i konował w szpitalu profesor powiedział że ciąże zostawiaja ze spirala bo grozi poronieniem) a ten pajac nie maja c usg nie wiedząc jak ciąża jest położona chciał mi wyciagać spirale. Zwinełam sie i poszłam, az mnie do tej pory trzęsie jakie to te lekarze są. Renndziak gówa do góry, nie ma co liczyć na lekarzy państwowych, jeśli chodzi o ginekologów bo albo maja nas w d... (za przeproszeniem) albo myślą ze maja pacjentki ze średniowiecza co nic nie wiedza. I tyle!!!! Pa
    • malomi Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 21.05.04, 18:08
      nie skomentuje tego wszystkiego, tylko obiema łapkami podpisuję się pod
      Agą.Dużo zdrówka Rendziak i pamiętaj że nie możesz się denerwować!
      Gosia
      • gagat100 Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 22.05.04, 09:49
        masz racje rendziak ja tez bylam obuzona tak samo mnie potraktowano ale
        znalazlam lekarza NFZ ktory dodatkowo bedzie mnie leczyl i dawal zwolnienia i
        ewentyalnie skierowania ale tylko te podstawowe bo np na cyto i taxo musialam
        isc prywatnie ale do przychodni przyszpitalnej i roznica w kosztach okolo 100
        zl wiec warto posprawdzac ceny zastanawialam sie tez nad dodatkowa prywatna
        klinika LUX_MED albo FALCK ale jak na razie to ofera mi sie nie podoba musze
        jeszcze ich troche pognebic pytaniami.
        Powodzenia i wytrwalosci
    • daaisy1 Do Rendziak! 22.05.04, 13:37
      Aga, nie daj się - skierowanie Ci się po prostu należy...i już!!!
      Ja chyba miałam więcej szczęścia, bo gdy tylko powiedziałam, ze chcę
      skierowanie położna za każdym razem mi je dawała, na badania jakie tylko
      chciałam..a zaznaczam, że miałam w przychodni założoną jedynie kartę..a na
      wizyty chodziłam prywatnie..do całkiem innego lekarza..który w tej przychodnie
      nie pracował..smile
      WALCZ O SWOJE..I WALCZ O SWOJĄ DZIDZIĘ..

      Pozdrawiam
      Edytka
    • tiya Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 22.05.04, 13:40
      Winszuję polskiej nauce ludzi pokroju p. Przeciwciało!!! To, co ona wypisuje,
      jest nieprawdopodobne!!! Kobieto, skoro uznajesz tzw. "wyższość natury" to po
      co robisz to, co robisz??? Słabsi osobnicy mają byc naturalnie wyeliminowani?W
      takim razie medycyna niepotrzebnie posuwa się do przodu? Interesuje mnie
      bardzo,czy gdybys była w sytuacji Rendziak z wypisywałabyś podobne brednie? I
      spojrzałabyś na swoje doświadczenia z zimną krwią? Zawodowo???
      Rendziak, popieram Cię całym sercem!!! Twoja historia bardzo przypomina moją.
      Straciłam pierwszą córeczkę w 23 tyg,. Moja druga ciąża od początku
      była "problematyczna": krwawienie praktycznie od początku(brałam luteinę-
      pomogło), szew na szyjce (zaplanowany)i przedwczesne skurcze.Nie wyobrazam
      sobie, że mogłabym zaufać wyłącznie naturze!!! Urodziłam w 32 tyg. prześliczną
      dziewczynkę, która ma już 2,5 mies. jest coraz silniejsza, zdrowieje w oczach.
      Nie ma rzeczy niemożliwych, wierz w to! Zgadzam się, że czasem pacjent musi być
      mądrzejszy od lekarza. Walcz o swoje! Powodzenia. Pozdrawiam Cię serdecznie.
      • przeciwcialo Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 22.05.04, 16:12
        Nie znasz mnie, nie wiesz co przeszłam więc nie oceniaj. Zycie uczy pokory, a
        choroba jeszcze bardziej.
        • tiya Re: jestem oburzona!!!!!!!!!!!! 22.05.04, 17:22
          To nie ocena, tylko opinia(subiektywna, jak każda). A ja wolę byc niepokorna-
          zwłaszcza w obliczu choroby.Za wiele mogę mieć do stracenia. I tego
          też,niestety, nauczyło mnie życie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka