Dodaj do ulubionych

puste jajeczko...

27.07.04, 23:13
pomyslałam o miejsu dla nas, mamuś które roniły puste jajeczko płodowe.
Ja doświadczyłam tego trzy dni temu, miałam zabieg, po którym dolegliwości
powolutku sie zmniejszają. Niestety, ból i pustka emocjonalna są coraz
większe. Napiszcie, jak sobie radzicie, w czym znalzałyście pocieszenie,jakie
badania Wam zalecono,kiedy możecie rozpocząć starania...
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: puste jajeczko... 28.07.04, 11:00
      Co do badań to polecam lekturę:
      lista badań po poronieniu
      U mnie przyczyną był za niski progesteron, cytomegalia i bakterie w nasionkach.
      Przeszłam to bardzo cięzko, obwiniałam siebie zamiast lekarzy. Musisz sie
      wypłakać, będzie jeszcze bolało psychicznie i niestety będzie strach przed
      kolejnymi staraniami, ale badania moga go zmniejszyć.
      trzymaj się cieplutko
    • pimpunia Re: puste jajeczko... 28.07.04, 12:26
      Witam,
      Nie jestes sama - ja mialam zabieg rowny tydzien temu - w 8 tygodniu
      stwierdzono brak zarodka. Wszelkie objawy - badanie krwi, wielkosc macicy itd
      jak przy typowej, dobrze rozwijającej się ciąży. Potem szok przy 1 USG - puste
      jajeczko, tydzien czekania na powtorne USG, i decyzja o zabiegu.
      Koszmarem bylo tygodniowe czekanie,myslalam ze nie wytrzymam napiecia, teraz
      juz lepiej choc rozumiem Twoja pustkę.
      Powiedziano mi ze moge zaczac starania od pazdziernika. Za 3 tygodnie wynik
      badania histopatologicznego, ale jak mnie poinformowano, prawdopodobnie niczego
      ono nie wykaze.
      Pozostaje mi tylko odczekac 3 miesiace....
      Pocieszenie odnajde za 4 dni gdy dolacze do mojego 7-mio letniego synka, ktory
      jest nad morzem z dziadkami.
      Glowa do gory! Pierwsza ciaze tez poronilam ale w 14 tygoniu, po 3 miesiacach
      zaszlam w kolejna i urodzilam zdrowe dziecko. Wszystko bedzie ok. Odpoczywaj
      sobie, pomysl o tym aby sprawic sobie jakas przyjemnosc...
      W razie czego sluze pomoca
      Pozdr.
      • matrinka Re: puste jajeczko... 28.07.04, 15:33
        Pimpuniu, ja jestem po usg w 7 tyg na którym nie było widać zarodka, lekarz
        mówi, że może ciąża jest sporo młodsza, ale strasznie sie boje, że to może być
        puste jajo.
        Proszę napisz, czy miałaś wysoką betę i ogólne objawy ciąży? Bo u mnie macica
        rozpulchniona, bhcg ok, nudności, apetyt...
        • pimpunia Re: puste jajeczko... 28.07.04, 17:24
          Skoro pytasz to odpowiem, choc kazdy przypadek jest inny i nie mozna tracic
          nadziei.
          Pierwsze USG w 7 tygodniu wykazalo, brak cech zarodka, kazali powtorzyc po
          tygodniu - istnialo prawdopodobienstwo mlodszej ciazy. Czulam jednak ze cos
          jest nie tak i ten tydzien czekania byl straszny.Badanie gin, jak i beta
          wykazalo 7 tydzien , z dnia na dzien nasilaly sie nudnosci. Oczywiscie niepokoj
          byl ogromny ale i nadzieja tez, tymbardziej ze moja ginekolog zadzwonila do
          mnie z wynikiem beta i dala tę nadzieje.
          Niestety kolejne USG wykonane po tygodniu wykazalo nieprawidlowosci w
          rozmiarach i ksztalcie woreczka ciazowego, oraz wciaz brak cech zarodka.
          Decyzja byla wiec jedna - zabieg.
          Skierowano mnie do szpitala na Woloskiej i tutaj takze diagnoza identyczna. Nie
          bylo juz na co czekac. 4 lekarzy postawilo identyczna diagnoze.
          Do dzis nie chce mi sie wierzyc ze musialo mnie to spotkac, tymbardziej ze
          dlugo czekalam na te ciaze i ogromna byla z niej radosc. Teraz, tydzien po
          zabiegu, chwytam zycie za rogi i wciaz mysle o tym, ze za 3 miesiace bede mogla
          podjac starania.
          Tak wygladal moj przypadek, co absolutnie nie oznacza, ze Ciebie spotka to
          samo. Musisz byc dobrej mysli ! Wszystko bedzie ok i trzeba myslec pozytywnie.
          Mysle, ze jesli juz mialo dojsc w moim przypadku do poronienia to i tak bylam w
          niezlej sytuacji, bo zarodka nie bylo i nie widzialam go. Co maja powiedziec
          dziewczyny, ktore traca późną ciaze?
          Trzymam kciuki!!!
        • biancaty Re: puste jajeczko... 01.08.04, 23:01
          Słyszałam od mojej koleżanki o pewnej kobiecie - jej koleżance z pracy, która
          zaszła w ciążę i diagnoza była taka jak wasza - puste jajo, zabieg.
          Zupełnie się tym nie przejęła i jeszcze powiedziała, że lekarz ma źle w głowie,
          bo jej coś o pustych jajach opowiada a jej się to w ogóle nie mieściło w głowie.
          Poczekała miesiąc, poszła do innego gina i teraz ma córeczkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka