Dodaj do ulubionych

Dziwne samopoczucie - co to moze byc?

10.08.04, 15:50
Ide jutro do gina wiec mysle, ze wszystko sie wyjasni, o czym na pewno
napisze. Tymczasem moze mialybyscie dziewczyny jakies sugestie?

Poronienie 27 czerwca.
@ byla 30 lipca (dzis 12dc).
Od tygonia biore Diane35.
Od czterech dni okropny, straszny bol piersi, piersi wielkie i ociezale.
Od trzech dni zle sie czuje: mam temp 37.5, jestem oslabiona.
Poza tym zadnych dolegliwosci, ktore moglyby np. wskazywac na infekcje.
Rowniez zadnego bolu w dole brzucha, zadnych uplawow, krwawien, itp.

Zadzwonilam do gina, opowiedzialam co sie dzieje. On przypuszcza (choc trzeba
to sprawdzic na usg, ew. wymaz) ze moze byc stan zapalny jeszcze po
poronieniu. sad( Czyli bedzie albo zabieg, albo antybiotyk sad Choc jest
nadzieja, ze to nie to jednak.

Chyba trzeba zrobic morfologie, prawda?

Martwia mnie te piersi. Koszmar, nie moge ich dotknac. Dokladnie takie byly
gdy bylam w ciazy. Czy to moze byc reakcja na Diane? Jakas nadwrazliwosc czy
jak?

--
Pozdrawiam Was mocno,
Aga
Obserwuj wątek
    • aquarius72 Re: Dziwne samopoczucie - co to moze byc? 10.08.04, 23:11
      Aga,
      mam nadzieję, że to jednak nie stan zapalny, tylko skąd ta temperatura? Te
      objawy z piersiami wskazywałyby jednak na jakąś przyczynę hormonalną - u mnie
      Diane spowodowała znaczne powiększenie piersi (inne tabletki anty - nie), choć
      raczej nie były one bolesne, ale wiadomo - każdy może reagować inaczej...
      Z tego, co pamiętam pisałaś, że u Ciebie prolaktyna jest OK?
      Trzymaj się Agulku i pisz co dalej w Twoich sprawach, do czego doszliście z
      ginem, powodzenia
    • wings6 Re: Dziwne samopoczucie - co to moze byc? 10.08.04, 23:21
      Hmmm... u mnie takie objawy związane z piersiami wystąpiły 3 dni po poronieniu
      (porodzie) - pojawiła sie ogromna ilość mleka i stąd były ciężkie i bardzo
      wrażliwe i bolące (dostałam bromergon, delikatnie masowałam i okładałam
      kapustą - pomogło... choć laktacja nie ustała a już 6 tyg. minęło) Jeśli chodzi
      o temperaturę to dochodziła u mnie do 38,5 ale też zaraz po poronienu, była ona
      faktycznie efektem stanu zapalnego, złego wyłyżeczkowania macicy po porodzie,
      temp. ustąpiła po trzech 7-dniowych seriach antybiotyku a macica miała się sama
      oczyścić podczas następnej @, która właśnie mi się kończy więc jeszcze nie wiem
      czy już wreszcie wszystko jest jak należy !!! Mam nadzieję, że u Ciebie jednak
      wszystko będzie w porządku bo już troszkę czasu więcej minęło i może to
      faktycznie efekt brania DIANE !!!! pozdrawiam Misia z Aniołeczką z 29.06.2004 r.

    • maraguska Re: Dziwne samopoczucie - co to moze byc? 11.08.04, 09:33
      Dziekuje dziewczyny za slowa otuchy.
      Tez mam nadzieje, ze to cokolwiek, a nie stan zapalny. Troche byloby to dziwne,
      bo w koncu bezposrednio po poronieniu czulam sie dobrze, zadnych dolegliwosci
      ani tempy. Piersi juz nie bolaly, z powrotem wrocily do swego ksztaltu. @ byla
      bardzo obfita wiec wygladalo, ze macica sie oczyscila dobrze.
      Morfologie robilam wczoraj, ale nie mam jeszcze wynikow.
      Zobaczymy... Co to sie czlowiek umeczy w tym zyciu! wink

      Aquarius, prolaktyne mialam w normie. Choc badalam ja tylko raz w zyciu, przed
      2 ciaza. Pewnie zbadam ja jeszcze przed staraniami, po odstawieniu Diane. Jesli
      to Diane tak bruzdzi, to ja odstawie a z ginem pogadam o Castagnusie. Gdy
      kiedys dawno temu bralam krotko antyki, to piersi sie nieznacznie powiekszyly i
      nie bolaly.

      Wings-Misiu, mam nadzieje, ze teraz po @ wszystko juz wroci do normy. Ciezkie
      przejscia mialas, ech...sad Z calego serca zycze powrotu do zdrowia. Jak i
      wszystkim nam! smile

      Dzis gin o 18.00. Napisze co sie okazalo wieczorkiem.
      --
      pozdrowienia,
      Aga

    • maraguska Po wizycie 11.08.04, 20:16
      Jestem po wizycie. W macicy nic nie ma, jest po prostu w stanie idealnym, endo
      ladne, rowne, okolo 5-6 mm, zadnego plynu za macica nie ma. Jajniki takie
      sobie, to znaczy z wianuszkami licznych pecherzykow, jak przy PCO. Gin
      powiedzial, ze to raczej taka uroda, niz PCO, choc moge miec sklonnosci. W
      kazdym razie nie ma stanu zapalnego i to strasznie mnie ucieszylo. Jutro
      jeszcze bede miec morfologie, wiec chyba bede miec pewnosc.
      Te piersi to chyba jednak Diane. Ponoc mozna reagowac zlym samopoczuciem w
      pierwszym cyklu brania, w drugim powinno to juz ustapic - jak nie ustapi, to
      tabletki trzeba odstawic. Ja jednak rozwaze czy nie odstawic ich po tym
      cyklu... Temperatura 37.5 raczej nie powinna byc spowodowana Diane, choc w
      ostatecznosci moze byc (od naglego wzrostu progesteronu). Taka temp to podobno
      w ogole nie jest powod do niepokoju. Jesli juz, to byc moze mam gdzies indziej
      jakies ognisko zapalne, jakas mala infekcje... No coz, teraz nic juz chyba nie
      wywroze tylko musze poczekac na rozwoj wypadkow.
      --
      pozdrowki,
      Aga
      • aquarius72 Re: Po wizycie 11.08.04, 20:38
        Hej Maragusko smile
        Miałam przeczucie, że będzie u Ciebie OK i nie wierzyłam w ten stan zapalny smile))
        Widzę, że mamy nieco podobne problemy - ja też miałam taki obraz jajników na
        USG i to też była prawdopodobnie "taka uroda", bo owulacja u mnie była.
        Żeby zdiagnozować PCO nie wystarczą wielopęcherzykowate jajniki. Muszą
        współistnieć zaburzenia hormonalne - np. podwyższony poziom androstendionu,
        nieregularne cykle. Można też oznaczyć sobie w 3 dc. LH i FSH (powinny być w
        przybliżeniu w stosunku 1:1). PCO często towarzyszy otyłość (zaburzenia
        przemiany materii), a Ty jesteś chyba szczuplutka, no i najważniejsze -
        naturalnie i bez większych kłopotów zaszłaś w ciążę, co przy PCO jest trudne,
        więc chyba nie ma się czego obawiać.
        Swoją drogą, jeśli te 37,5 to od progesteronu, to masz go chyba sporo - to
        dobrze rokowałoby na przyszłą ciążę smile))
        Może na wszelki wypadek zrób sobie OB, żeby sprawdzić ten stan zapalny?
        • maraguska Re: Po wizycie 11.08.04, 21:42
          > Miałam przeczucie, że będzie u Ciebie OK i nie wierzyłam w ten stan zapalny
          >smile))

          smile Dzieki Kasiu za wiare! smile Mialas cudownie dobre przeczucia smile

          > Muszą
          > współistnieć zaburzenia hormonalne - np. podwyższony poziom androstendionu,
          > nieregularne cykle.

          Zgadza sie. U mnie jednak troche za wysoki testosteron, ale cykle mimo ze
          przydlugawe, to zawsze regularne. Kasiu, a wiesz jaka jest roznica pomiedzy
          adrostenionem a testosteronem? Czy to dwa rozne hormony?

          > Można też oznaczyć sobie w 3 dc. LH i FSH (powinny być w
          > przybliżeniu w stosunku 1:1).

          Badalam, mialam sliczny stosunek 1:1 smile

          > PCO często towarzyszy otyłość (zaburzenia
          > przemiany materii), a Ty jesteś chyba szczuplutka, no i najważniejsze -
          > naturalnie i bez większych kłopotów zaszłaś w ciążę, co przy PCO jest trudne,
          > więc chyba nie ma się czego obawiać.

          Chyba jest jak mowisz. Mam wielka nadzieje, ze nigdy nie dopadnie mnie PCO w
          pelnej krasie smile czego i Tobie zycze smile

          > Swoją drogą, jeśli te 37,5 to od progesteronu, to masz go chyba sporo - to
          > dobrze rokowałoby na przyszłą ciążę smile))

          Chcialabym!!! No wlasnie, troche sie zdziwilam taka teoria tego gina. Mam za
          niski progesteron, a w Diane to nie jest go znowu az tak wiele chyba, hm?
          Chociaz z drugiej strony Diane ma go duuuuzo wiecej niz inne preparaty, jak
          zdarzylam poczytac w ulotkach.

          > Może na wszelki wypadek zrób sobie OB, żeby sprawdzić ten stan zapalny?

          Widzisz, jaki ze mnie gluptas. Przypielam sie do tej morfologii, bo bylam
          pewna, ze ona wykaze mi ew. zapalenie. A to przeciez OB sie robi w cym celu!!!
          Cos mi sie pomieszalo. Zrobie to OB tez.

          Dzieki Aquarius!
          A jak antybiotyki u Ciebie? Poszly w ruch? Dobrze je znosisz?
          --
          Aga




          • aquarius72 Re: Po wizycie 11.08.04, 22:23
            Aga,
            Wklejam Ci link nt. PCO
            www.libramed.com.pl/wpg/NumeryArchiwalne/02/04.html
            poczytaj, jeśli Cię to nie zanudzi.
            Jedną (z wielu) cech PCO jest hiperandrogenizm, czyli podwyższony poziom
            androgenów we krwi, do których zalicza się testosteron i jego pochodne :
            androstendion i DHEA.

            Jeśli chodzi o mnie, to na razie nie biorę żadnych antybiotyków (i obym nie
            musiała brać). Miałam wybrać się w tym tygodniu zrobić wymaz z szyjki, ale
            jeszcze się wstrzymam, bo (właśnie po antybiotykach) przyplątał mi się jakiś
            grzybek i na razie leczę go domowymi sposobami (myślę, że na tym się skończy),
            jak poczuję, że sytuacja jest opanowana pójdę zrobić badaniesmile
            No i oczywiście czekam na moją @. Spodziewam się jej pod koniec tygodnia, ale
            objawów na razie żadnych - mam nadzieję, że nie wykręci mi jakiegoś numeru i
            nie każe zbyt długo na siebie czekać smile))
            Kasia
            • maraguska Re: Po wizycie 11.08.04, 23:10
              Dzieki za link Kasiu! Poczytam na pewno w wolnej chwili.
              Wypedzaj grzybki z powodzeniem, @ pojawi sie na pewno w swoim czasie.

              ...jjjjjjak ja bym chciala, zeby juz byl ten pazdziernik! wrrrr.....
              bede wtedy juz na pewno wiedziec jak prowadzic kolejna ciaze, bede wtedy juz
              taka madra smile)) Hmmmmmmm.... Tak czesto jestem smutna, ale jednak mam
              nadzieje. Naprawde ja mam.
              --
              dobranoc,
              Aga
              • misia100 Re: Po wizycie 12.08.04, 08:37
                Hej ja też nie mogę się doczekać do października , tez będziemy zaczynac
                starania , napisz mi kiedy poroniłaś , bo ja 20 maja 2004 i lekarz kazał mi
                czekać 4 cykle. A tobie ile kazał czekać ?????Mam nadzieję że niedługo będziemy
                cieszyc się z naszych fasolek!!!!!! wierzę w to !!!!
                • maraguska Re: Po wizycie 12.08.04, 10:24
                  Witak Misiu smile
                  Poronilam 27 czerwca. Gin sugerowala poczekac tez 3-4 miesiace. Ja
                  postanowilam, ze czekam trzy i do dziela smile Podejrzewam, ze w pazdzierniku i
                  tak nie zdaze (mam troche badan do zrobienia), ale traktuje go jako symboliczny
                  poczatek nowego etapu w moim zyciu! smile))
                  Bardzo chcialabym bysmy spotkaly sie niebawem na forum o ciazy!
                  Trzymam kciuki za Ciebie smile Powodzenia!
                  --
                  Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka