bartosowa 04.11.04, 16:36 Odebrałam wyniki. Chlamydia wynik słabo dodatni. Co to znaczy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
havena Re: chlamydia 04.11.04, 18:19 Przepraszam, ze sie pod Ciebie podepne, ale ja tez w tym temacie. Jutro mam zamiar wreszcie sie wybrac do laboratorium. I tak sie zastanawiam nad chlamydia. Warto robic to badanie? Jedna z dziewczyn pisala, ze jej lekarz stwierdzil, ze nie ma sensu (wiem, wiem, lekarze plota bzdury). Pytalam w laboratorium - robia z krwi (cena 55 zl) i w jakis inny sposob (pobieraja material z cewki??? - nie doslyszalam objasnien pani... - cena 99 zl). Jak pamietam badanie z krwi jest niedokladne, wiec pozostaje to drugie. Jak sobie podsumowalam koszt podstawowych badan - ok. 450 zl. Calkiem niezle... Doliczajac jeszcze wizyte u gina... Coz, dzieci kosztuja, nawet przed narodzeniem, ba - przed poczeciem. Choc mam wrazenie, ze moja szesciolatka byla "tansza" Pozdrawiam, Havena (Wroclaw) Odpowiedz Link
stachewicz Re: chlamydia 04.11.04, 22:01 no badania sa drogi...ale zeby az tak. ja badalam sie w Lubinie i za test na antygen z wymazu placilam 20 pln. co to za ceny w tym wroclawiu> co do wyniku slabo dodatniego - tp z wymazu czy z krwi. jak z krwi to jakie przeciwciala. jak z wymazu to leczyc. Odpowiedz Link
balbina11 Re: chlamydia 04.11.04, 22:20 Wiem,że jesteś specjalistką w dziedzinie chlamydii. Mam wynik z krwi: IgM 0,95 (wątpliwy) IgG 0,51 (ujemny) normy: wynik ujemny pon.0,90, wątpliwy 0,91-1,09, dodatni pow.1,10. Chcę zrobić wymaz w przyszłym tygodniu, ale co oznacza ten z krwi. Dodam, że jestem po "końskiej" dawce Sumamedu... Już nie chcę więcej antybiotyków Odpowiedz Link
bartosowa Re: chlamydia 05.11.04, 07:55 Nie wiem czy warto czy nie, mi zlecił to badanie lekarz. Robiłam z krwi, to drugie jest z wymazu pobranego z szyjki macicy. Już wczoraj pobiegłam z tym wynikiem do lekarza i on mnie uspokoił, bo już panikowałam, szczególnie po tym czego doczytałam się o chlamydii w internecie. Chlamydia przenoszona głównie drogą płciową, zaliczana do chorób wenerycznych, skąd u mnie? Według mojego lekarza wynik słabo dodatni on przyjmuje za ujemny i nie mam się czym przejmować. Odetchnęłam z ulgą. A ceny we Wrocku są rzeczywiście powalające na kolana. Pozdrawiam Odpowiedz Link
stachewicz balbino 05.11.04, 17:55 ja tez jestem po konskiej dawce summamedu. 16 tabletek co do twoich wynikow to przeciwciala utrzymuja sie we krwi tygodniami i trzeba raczej porownywac - np przebadaj sie za miesiac i zobacz czy spadaja czy rosna. poza tym watpliwy wynik moze oznaczac blada laboratorium. ja bym powtorzyla za dwa-trzy tyg i porownala. trzymam kciuki Odpowiedz Link
balbina11 Re: balbino 05.11.04, 19:08 Dzięki, ja też jestem po 16 tabletkach sumamedu. Robiłam badanie po ponad miesiącu od zakończenia terapii. Teraz chcę zrobić wymaz, bo mam nadzieję, że to jednak jakiś błąd. Muszę się wyleczyć przed badaniem drożności, żeby się nie zarazić jeszcze dokładniej.Prawdopodobnie przez chlamydie mam zrosty w jajowodach. Męczy mnie to i szczerze przyznam, że lekko załamuje. Leczę się na to paskudztwo od roku i od wyniku 3,coś, doszłam do 0,95, to i tak dobrze. Ostatnio wyczytałam, że te bakterie mogą spowodować zawały serca nawet u młodych osób. Mam nadzieję, że to te drugie chlamydie... Odpowiedz Link
stachewicz Re: balbino 05.11.04, 20:05 no wiesz ja sie lecze od sirpnia od poronienia. mam za soba trzy kuracje. jednak lekarz mnie uprzedzil ze jest mozliwe ze nie da sie tego wyleczyc. bakterie moga po jakims czasie przechodzic w stan nosicielstwa i nie dadza sie wyleczyc..tylko zaleczac. podobno w nosicielstwie bakterie nie robia nosicielowi krzywdy tylko mozna wtedy zarazac innych. w nosicielstwo przechodza chlamydia, gronkowce i inne jeszcze. mnie powiedziano ze jezeli te 16 tbl sumamedu nie pomoze to przerwa w leczeniu na 6 mies (zeby bakterie nie uodpornily sie na wszystko i zeby zregenerowac organizm) a potem ostatnia proba jakimis tam zastrzykami, podobno bardzo mocnymi. no coz, ja za kilka dni tez ide nawymaz. dam znac czy mi ten sumamed pomogl - wiazalam z tym duze nadzieje - no w koncu dawka jak dla slonia!!!! Odpowiedz Link
balbina11 Re: balbino 05.11.04, 20:16 Leczysz się u jakiegoś specjalisty? Ja niestety leczę się sama, czyli: sama robię sobie badania, potem idę do swojego lekarza rodzinnego i mówię żeby mi przepisała to i to... Niestety. Chyba wreszcie trafiłam na dobrego gina. więc może wreszcie ktoś mnie zacznie leczyć. Jestem z Warszawy więc wszystko jest dość kosztowne... To co mogę robić w domu to tam robię, jest taniej i chyba dokładniej... Odpowiedz Link
stachewicz Re: balbino 08.11.04, 11:52 u mnie to samo. robie wynik i gnam do lekarza, proszac by mnie leczyl. razem dyskutujemy czym najlepiej . te kuracje z 8 g sumamedu poleciB mojej lekarce rodzinnej ktos w wroclawskiego instytutu chorób zakaznych. podobno tylko takimi dawkami warto traktowac to paskodztwo. wczesniej chodzilam po ginekologach ale kuracje jakie mi zapisywali budzily moje watpliwosci a poza tym mowili ze histweryzuje ze poronienie na pewno nie od tego i zabym dala spokoj z leczenim tego. jedynie moja Pani doktor rodzinna chciala mi pomoc i naprawde uwazaBa ze trzeba to leczyc. Odpowiedz Link
balbina11 Re: balbino 08.11.04, 12:48 Jutro wybieram się zrobić wymaz na chlamydie. W sobotę testuję, ale pomału tracę nadzieję. Chyba raczej nie obędzie się bez badania drożności. A jeśli okaże się, że są zrosty? Obawiam się tego... Odpowiedz Link
stachewicz Re: balbino 08.11.04, 15:56 a ja dzisiaj zatestowalam i jest... sa dwie. teraz boje sie co jezeli jeszcze to mam. na ostatnim wymazie miesiac temu nie bylo, ale to bylo dwa tyg po kuracji..mogly sie jeszcze nie namnozyc. nie mam jak sie teraz zbadac (dziecko chore nie wyrwe sie do lekarza) pozostaje mi tylko czekac Odpowiedz Link
balbina11 Re: balbino 08.11.04, 17:50 Będzie dobrze, zobaczysz. Dwa tygodnie po kuracji, z wymazu to już dość wiarygodny wynik. Super. Nawet nie wiesz jak się cieszę z Twoich dwóch kreseczek. Teraz się nie martw i nie zaraź się od chorego dziecka. Trzymaj się. Ja jeszcze nie mam dzieci, staramy się o pierwsze i mam sporo różnych obaw, oraz chlamydie, niestety, a więc i możliwe zrosty... Odpowiedz Link