ewa008
11.01.05, 19:53
Jestem 12 dni po łyżeczkowaniu i nadal lekko krwawie i boli mnie
brzuch.Dostałam dziś wynik badania histopatologicznego z wynikiem mola
hydatidosa partialis i jestem przerazona wiem ze musze isc do lekarz i
zbadawszy wczesniej poziom BHCG mineło 12 dni od zabiegu i myśle ze zrobię to
jutro.
Czy któraś z was to przechodziła? czy można mieć dzieci potem? wiem że może
czekać mnie chemioterapia a więc jest to nowotwór?
Nie moge uwierzyc że mi sie to przydarza..Co do antykoncepcji stosujemy
metody naturalne: codziennie mierze temperature i badam śluz boje sie czy to
teraz zda egzamin bo temperatura sie zmienia chyba ze wzrostem hormonu..,
tabletek jesć nie chce i nie bede, moze prezerwatywa jesli bede musiała, jak
sobie radzicie? Jeszcze jedno pytanie kiedy w takim wypadku zaczynać
współżycie? prosze o rady jesli was to dotkneło
ewa