Dodaj do ulubionych

Enterococcus faecalis- mąż "posiada"

21.06.05, 21:39
Mąż zaopatrzył się w 2 bakterie:
E.coli
E.faecalis
Czy któryś z Waszych mężów ją miał?Jak długo i czym leczył?
Może znacie jakieś leki na bazie ziół itp.???

pozdrawiam i czekam na odpowiedź
Obserwuj wątek
    • plomyk Re: Enterococcus faecalis- mąż "posiada" 21.06.05, 22:08
      Co do meza to nie mial, ale na poczatku tej ciazy mialam ecoli. wyleczyla sie
      pieknie i szybko antybiotykiem i nei ma powrotu. Druga bakteria - streptoccocus
      agalitae niestety zaleczyla sie na kilka miesiecy a niedawno sie znow pojawila.
      Teraz czekam na wynik posiewu i moze bedzie juz do porodu dobrzesmile
      pozdrawiam,
      Ania
      • heath2 Re: do płomyczki 22.06.05, 13:41
        Ja tez mam enterokoka i e.coli, ale nie chcą się wyleczyc.Mam pyanie, co gin
        mówił o bakteriach podczas ciąży? Już tyle rózny opinii słyszałam, może jeszcze
        jakaś. Ja nie jestem w ciąży, ale planuję. I nie mam też żadnych objawów
        nosicielstwa tych paskudztw.po drodze przyplatał się jeszcze paciorkowiec
        zieleniejący, ale brałam sumamed i to akurat wyleczyłam. Ale e e zostały. Czym
        leczyłaś e.coli?
        • plomyk Re: do płomyczki 22.06.05, 14:09
          Witaj,
          e-coli zostala wyleczona robionymi na zamowienie globulkami na bazie
          amoksiklavu (substancja czynna bodajze amoksycyklina). Leczylam ja na przelomie
          2 i 3 miesiaca ciazy biorac globulki codziennie przez 10 dni. Wszystko sie
          wybilo a e-coli bylo bardzo duzo. Jesli potrzebujesz dokladny sklad tego co
          bylo w globulce to bede u gina, ktory mi to zapisal za 2 tygodnie i poprosze o
          rozpiskesmile) Ja jej nie mam, bo recepta zrealizowanawink
          Co do tego co mowili lekarze to zdania byly podzielone. dwoch z trzech u
          ktorych sie konsultowalam powiedzieli,ze to niegrozne na poczatku ciazy, ale ja
          po poronieniu wolalam nie ryzykowac i wolalam antybiotyk niz czekac na 2
          trymestr do wybicia tego paskudztwasmile
          zycze powodzenia,
          Ania
          • heath2 Re: do płomyczki 22.06.05, 15:09
            Poproszę o 'przepis'. Ja też mialam jakieś robione gALKI, ALE NIE POMOGLY I NIE
            PAMIĘTAM, CO TO BYŁO.A ten antybiotyk miał byc rewelacją...No i kosztowal
            rewelacyjnie-ponad 30zl za 3 tabletki plus dla męża tez...
            • zebra51 Re: do płomyczki 22.06.05, 15:30
              Na fecalisa i stereptococcusa bralismy razem z mezem bisepto (2x2) przez 10
              dni. Dodatkowo, ja galki z unasynu przez 10 dni (piekelnie drogie- ponad 80zl)
    • madziczek79 Re: Enterococcus faecalis- mąż "posiada" 22.06.05, 19:43
      Mój mąż miał te dwie bakterie -wyszły przy badaniu posiewu nasienia.Dostał
      antybiotyk-amoxyklinę 2 razy dziennie po jednej tabletce co 12 godzin i tak
      przez 10 dni.
      • beettinna Re: Enterococcus faecalis- mąż "posiada" 22.06.05, 20:10
        przeszło mu po tym?nie wróciło to cholerstwo?
        • madziczek79 Re: Enterococcus faecalis- mąż "posiada" 23.06.05, 09:53
          Po antybiotyku przeszło i nawet nie dopuszcze do siebie tej mysli że moze
          powrócić!
          trzymaj się
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka