Miałam termin na 21 listopada

((((
Boję się tej daty... miałam malutką nadzieję że do tego czasu będę znowu w
ciązy, ale niestety są problemy.... wszystkie dziewczyny wkoło zachodza w
ciąże jak tylko oniej pomyślą, a ja .... już nie wiem co mysleć... czy za mało
jeszcze przeszłam?????
A gdzie zapalacie lampeczkę dla swoich aniołków??????
Pozdrawiam