Dodaj do ulubionych

termin porodu

01.11.05, 00:30
Miałam termin na 21 listopada sad((((
Boję się tej daty... miałam malutką nadzieję że do tego czasu będę znowu w
ciązy, ale niestety są problemy.... wszystkie dziewczyny wkoło zachodza w
ciąże jak tylko oniej pomyślą, a ja .... już nie wiem co mysleć... czy za mało
jeszcze przeszłam?????
A gdzie zapalacie lampeczkę dla swoich aniołków??????
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ewakarau Re: termin porodu 01.11.05, 11:55
      Musisz troche poczekać, nie zawsze to takie łatwe. Ja po stracie dziecka przez
      2 lata nie mogłam zajść w ciaże.Lekarz odbierał mi nadzieje a ja wciaż
      wierzyłam i dziś jestem w 6 miesiącu ciąży. Powodzenia
      • zuzia36 Re: termin porodu 01.11.05, 17:01
        Wiem, wierzę w to mocno... ale czasem jest ciężko...
    • patka05 Re: termin porodu 01.11.05, 18:23
      Zuziu, mój synek miał urodzić się 7 listopada, to już za kilka dni. A ja nie
      dość, że już od dawna nie czekam na ten poród, to własnie straciłam kolejną
      ciążę sad Przyszły poniedziałek będzie dla mnie pewnie bardzo trudny ;/

      Kochana, musimy być silne, wierzyć, że kiedyś będzie dobrze, inaczej pogubimy
      się w tym naszym wewnętrznym cierpieniu. Ze szkodą dla naszych małżeństw i
      przyszłych dzieciaczków.
      Mówią, że nadzieja umiera ostatnia, może coś w tym jest?
      Przytulam Cię mocno kiss

      My z mężem zapaliliśmy znicze naszym Aniołkom na zaniedbanych, zapomnianych
      dziecięcych grobach, na jednym z naszych miejskich cmentarzy.
    • slodzik3 Re: zuzia36 01.11.05, 20:57
      szukam jakies opuszczone dzieciece groby i zapalam swieczke.. czuje sie wtedy
      blziej mojego Aniołka..
      • as2008 Re: zuzia36 01.11.05, 20:59
        ja zapalilam lampke na grobie mojej babci ktorej tez nie mialam okazji poznac
        na pewno dobrze zajmuje sie moim aniolkiem
        • asiaadasia ja miałam termin na 25.11. 01.11.05, 21:01
          i też nie mogę się dzisiaj pozbierać.płaczę cały dzień...włóczę się z kąta w
          kąt.a dzisiaj spotkałam tyle koleżanek z dziećmi i w ciąży. a ja już wiem że
          tym razem znowu nic...o Boże, jak z tym żyć??? przytulam Was mocno-Asia
          • wordshop świeczka 01.11.05, 21:29
            ja również zapaliłam świeczkę za mojego Anioła na zapomnianym grobiku. a obok
            było tyle innych dziecięcych grobów... o wiele za dużo...
            • zuzia36 Re: świeczka 02.11.05, 10:06
              masz rację o wiele za dużo, a ile jest takich aniołków jak nasze, które nawet
              grobu nie mają...
              Patko przytulam mocno kiss*** też wierzę w to że doczekamy się dzieciaczków.
              Dobrze że jesteście!!!!!!!!
              Pozdrawiam i nie smućcie się, nasze aniołki napewno nie chca żebyśmy były
              smutne kiss***

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka