asia278
18.12.05, 12:09
od początku ciązy biorę duphaston, miałam trochę za niski progesteron.teraz
jestem w 9tc,byłam już na usg,tetno plodu było wysokie-181(czy aby nie za
wysokie?)a od kilku dni inaczej się czuję.właściwie to nic nie czuję poza
bolem piersi,tak jakby nic się nie dzialo w podbrzuszu.Jeżeli ciąża obumiera,
to w razie brania duphastonu,objawy nie ustąpią?może nie dojsć do samoistnego
poronienia,ktore objawia się np.plamieniem?zaczynam się niepokoić bo nie wiem
czy to że nic mnie nie kłuje i nie pobolewa to normalne?prosze poradzcie co
robić?