17.02.06, 13:55
Dziewczynki, ja już nie mam siły.. Po zabiegu dorobiłam się nadżerki. Z tego
co mówi lekarz i z tego co czytałam, bo takiej ingerencji to normalne, ale ja
sie martwię. Lekarz stwierdził że jest duża - 1 cm. No i zalecił zamrażanie.
Juz kiedyś jako młoda dziewuszka miałam nadżerkę i tez ja zamrożono. Ale
martwie sie - teraz wszystko juz mnie martwi.. Czy któraś z Was po
łyżeczkowaniu miała nadżerkę?
Obserwuj wątek
    • wordshop Re: nadżerka 17.02.06, 15:50
      witaj,
      u mnie ginka odkryła nadżerką po zabiegu. nie jest duża, więc miałam ją leczyć
      globulkami (nie pamiętam nazwy). jednak zanim zaczęłam, zaszłam w ciążę i
      odłożyłyśmy to na po ciąży. jeśli w najbliższym czasie nie planujesz ciąży, to
      chyba warto się z nadżerką rozprawić, a jeśli planujesz - to spytaj swojego
      lekarza o to, czy nadżerka nie będzie zagrażać ciąży. słyszałam teorię, że
      nadżerka może się cofnąć w ciąży, ale nie wiem, na ile jest ona prawdziwa. na
      pewno w ciąży nie można leczyć nadżerki. dlatego działania uzależniłabym od
      Twoich planów.
      pozdrawiam,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka