jagoda_271
26.09.06, 08:17
zabieg w maju, lekarz kazał czekać do grudnia
ja się poddałam i chyba nie chce się już starać mam dobrą pracę córeczkę
szkołe kupe obowiązków i zaczynam myśleć że ja chyba nie chcę się już starać
z drugiej strony jak czytam wasze posty jak zaczynacie staranka i o tych
magicznych dwóch kreseczkach to wymiękam
co ja mam zrobić, od męża często słyszę zeby kochać się bez zabezpieczń ale ja
mówię że nie jestem gotowa, jakieś dziwne wymówki ale o tym ja tylko wiem
Wczoraj była u mnie przyjaciółka z 3 tyg córeczka to myślałam że zaraz ja
zacznę "robotę" ale zaraz jak poszła to mi też ochota przeszła
kurcze dlaczego tak odpuściłam? ech sama nie wiem