Dodaj do ulubionych

branie hormonów

08.11.06, 14:10
Witam, dzis byłam u lekarza i dostałam zielone światełko.Poroniłam w 8-9 tyg w
czerwcu z przyczyn nie znanych. Dzis podczas wizyty lekarz powiedział ze (
oczywiscie jesli sie zgodze) mozna podac mi hormony, jesli zajde w ciaze, aby
nie doprowadzic do poronienia. Powiedział ze przyczyna mogło byc np zmiany w
hormonach, które powstaja podczas ciazy. Zapytałam czy to moze zaszkodzic
dziecku opowiedział ze nie. Co o tym sadzicie?? Dodam tez, iż moja pierwsza
ciaża przebiegała bez problemów i nigdy nie miałam problemow z hormonami
Obserwuj wątek
    • megisa1 Re: branie hormonów 08.11.06, 14:33
      kusząca propozycja wink


      ale jednak jestem za tym żeby brać lekarstwa czy podobne
      jesli jest powód...

      poza tym to trochę bez sensu że pyta się o to teraz
      ...przeciez nie wie jakie hormony, w jakiej ilości i czy będzie taka potrzeba

      a po drugie takie gdybania są denerwujące ...przeciez chyba sam stwierdził że
      przyczyna jest nieznana, wiec skad mu do gowy przyszły hormony?...mam tylko
      nadzieję ze robiłaś jakieś badania a nie wierzysz mu jak tzw. "owieczka"



      • eva29 Re: branie hormonów 08.11.06, 14:38
        zrobiłam podstawowe badania, toxo, cytologia. A może chodzi o Duphaston. wiecie
        cos na ten temat?
        • megisa1 Re: branie hormonów 08.11.06, 15:24
          duphaston brałam przy tej ciaży,
          lekarz mi go przepisał właśnie tak na wszelki wypadek,
          a potem kolejni juz mówili żeby nie odstawiać...

          duphaston podobno rzeczywiście zaszkodzic nie zaszkodzi a pomóc może

          mi ani nie zaszkodził ani nie pomógł...ciąża obumarła


          powodzenia
          • eva29 Re: branie hormonów 08.11.06, 15:31
            Dziekuje za odpowiedz. JA równiez życze powodzenia z całego serca.
            • agulka1001 Re: branie hormonów 10.11.06, 21:47
              ja bralam luteine (tez progesteron),ale ni cholera nie pomogl!niestety-jak sie
              okazalo,mialam niski jego poziom,mimo ze bralam!a przyczyna poronien nadal
              nieznana
    • maretina Re: branie hormonów 10.11.06, 23:04
      bez sensu. naprawde. przerobilam to. zeby brac hormony ( bardzo szkodliwe dla
      nas a niektore tez dla plodu) musza byc wazne wskazania medyczne. dla picu.....
      ucieklabym od takiego cudacznego gina.oczywiscie moge to mowic dopiero po
      bolesnych doswidczeniach, po pierwszym poronieniu sadzilm, ze lykniecie tabletki
      hormonalnej=donoszenie ciazy. to mit. zdrowa ciaza produkuje dobra dla siebie
      ilosc hormonow, nawet jesli pojawia sie lekkie plamienia, zdrowej ciazy to nie
      zaszkodzi.
      zdrowej cizy hormony nie s potrzebne, tej nieprwidlowej nie utrzymaja.
      nieprwidlowo niskie stezenia hormonow sa wtorna a nie bezposrednia przyczyna
      poronien. spdja hormony wtedy, jak cos jest nie tak a nie odwrotnie.
    • papuga_5 Re: branie hormonów 11.11.06, 13:11
      Po poronieniu pytalam sie mojego gina o hormony czy mogly sie one przyczynic do poronienia i
      powiedzialam mu ze wiele kobiet bierze duphaston a on mi na to powiedzial, ze czasami hormony moga
      sie przyczynic do poronienia, ale powiedzial ze tez jak plod jest uszkodzony chromosomalnie to
      naturalnie hormony sie obnizaja zeby doprowadzic do poronienia. I ze on nigdy nie daje hormonow na
      podtrzymanie ciazy z tego powodu zeby nie podtrzymywac uszkodzonego plodu przy zyciu, bo ciezko
      powiedziec dlaczego w danym przypadku hormony sa za niskie. Takze sama nie wiem co o tym myslec bo
      ciagle sobie mysle ze moze hormony mi sie obnizyly moze ze stresu i ze mozna bylo cos zaradzic przez
      branie tabletek i boje sie nastepnego razu, jak mi nie dadza hormonow.
      • maretina Re: branie hormonów 11.11.06, 20:37
        hormony ciazowe ( ich poziom) nie sa zwiazane ze stresem
        • papuga_5 Re: branie hormonów 12.11.06, 14:10
          Ja sie nie znam za bardzo na hormonach, ale kiedys mialam za wysoka prolaktyne i w laboratorium
          napisali ze przyczyna tego moze byc stres i kazali powtorzyc. Drugi raz przed pobraniem krwi musialam
          sie relaksowac i wtedy wyszedl mi wynik w normie, czyli wyglada na to ze poziom prolaktyny moze sie
          zmieniac w zaleznosci od stresu. Tutaj na forum kiedys wyczytalam, ktos napisal ze jak prolaktyna jest w
          ciazy za wysoka to sie obniza progesteron, wiec tak wydedukowalam sobie ze stres moze sie jakos
          przyczyniac.
          • maretina Re: branie hormonów 12.11.06, 20:39
            generalnie prl w ciazy jest podwyzszona.
            mialam hiperprolaktynemie przed ciaza.w dniu pozytywnego testu ciazowego
            odstawilam leki zbijajace prl.
    • zlota14 Re: branie hormonów 12.11.06, 22:18
      Witaj Ewo. Moze zanim zdecydujesz sie na hormony,zrob sobie jeszcze kilka
      badan.np. p.ciala antyfosfolipidowe,p.ciala przeciw tarczycowe i wszystkie
      hormony tarczycy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka