Jestem z innego forum, bardzo Wam wszystkim wspolczuje, ale mocno wierze, ze
kazdej z Was uda sie urodzic sliczna dzidzie...
Czy mialyscie jakies objawy przy obumarciu Waszego malenstwa? Slyszalam, ze
ustepuja objawy ciazowe. Czy to prawda? Czy ta straszna chwila przebiega
bezobjawowo? I w ktorym tygodniu to u Was nastapilo?
Jeszcze raz sciskam Was goraca i wybaczcie moje bolesne pytanie.