wawan1
18.08.07, 14:39
Witam. Choruje na borelioze prawie 9 lat, niestety wiem o mojej
chorobie dopiero od 2004r. cały czas mam wyniki watpliwe lub
słabododatnie w IgM. Byłam leczona prawie rok bez przerwy róznymi
antybiotykami. Kontroluje wyniki co roku od 3 lat, są niezmienne,
nie rosna nie spadaja, ale cały czas wskazują aktywne IgM.
mam schize nt. boreliozy wrodzonej u dziecka, pytałam juz dziesiatki
lekarzy o to, niekt nie potrafi mi jednoznacznie odpowiedzieć.
Większość z nich uważa, że zakażenie płodu jest niemozliwe, skoro
choroba była leczona. Borelioza to bakterie kretki, wiec
analogicznie jak przy kile, choroba może być u maleństwa wrodzona,
takie moje dywagacje. Nie mniej jednak jestem ostrzeżona przed
poronieniami jako stkutek boreliozy.ostatnio miałam ciąże
biochemiczna, ale nie wiążę na razie tego z chorobą.
Czy któras z Was choruje na boreliozę, chorowała, ma dodatnie
wyniki. Co wam mówia lekarze? Zaznaczam, że robię badania bardzo
szczegółowe, a nie tylko ten zwykły test refundowany, który mam
ujemny, i jest nic nie warty w swej wiarygodności. Mnie polecono
test Wester Blot oraz PCR real time, badania drogie nie refundowane.
Być może mój wątek będzie pomocny dla dziewczyn ktore nie znaja
przyczyny poronień, a normalne wyniki testów na borelioze sa ujemne.