Dodaj do ulubionych

Lalki "Reborn" pociechą po stracie ???

14.09.07, 11:47
Kochane dziewczyny
Podobno w internecie pojawiają się artykuły, iż kobietom po stracie
lub oczekującym na macierzyństwo pomagają przez ten trudny okres
życiu przejść lalki typu Reborn ...
Załączam Wam link do dyskusji na ten temat na poronienie.pl :

www.poronienie.pl/forum/topic.php?id=3656
A ponieżej link - jak wyglada taka lalka :

www.allegro.pl/item242866035_noworodek_baby_rosaria_cudny_reborn.html

Proszę wypowiedzcie się co sądzicie na ten temat ?
Osobiście uważam, że to nie jest do końca normalne ... i nie
spotkałam się z takim radzeniem sobie ... ba - nie spotkałam się z
takimi artykułami - czy to troszkę nie przerysowane ?
Obserwuj wątek
    • sofi75 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 14.09.07, 13:49

      Poniewaz uwazam ,ze pani redaktor juz stosowna reprezentatywna
      probke opinii zebrala, wiec ja pozwole sobie podsunac inny pomysl:
      - czy ta zabawka (lub srodek terapeutyczny lub jakkolwiek to zwac)
      uzyskala opinie psychologa zanim dopuszczono ja do sprzedazy
      a. na rynku US (domyslam sie ze tak bo to rynek specyficzny)
      b. na rynku UE
      c. w PL
      Moze warto zainteresowac tym urzad ochrony praw konsumenta lub
      jakakolwiek podobna instytucje.
      Ja osobiscie szczerze watpie w jakiekolwiek skutki terapeutyczne
      tej 'zabawki' z wyjatkiem negatywnych ...
      ____
      "do gory uszy, to i pupa ruszy"
      • anna1008 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 14.09.07, 16:48
        To straszne
        moje dzieciątko urodziło się w ósmym tyg ciący martwe
        - ta lalka przypomina martwe dzieci - horror
    • alka85 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 14.09.07, 19:56
      to strasznie i nienormalne !!!!!!!!jak tak można , nie wiem co powiedzieć po
      prostu mnie zatkało
      • alela1 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 14.09.07, 21:22
        ta lalka nie jest taka straszna ale dlaczego ma frencha na
        paznokciach???? Noworodek???
        • aammsstt Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 14.09.07, 22:07
          Przerażające są te lalki. Rozumiem, że sam proces ich tworzenia może
          komuś pachnieć sztuką ale mnie wydaje się to wynaturzeniem...
          • aleks2539 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 15.09.07, 07:52
            a mi niektóre z tych lalek wydają się fajne i ładne. Spróbujcie nie
            patrzeć na nie jak na dzieci tylko jak na lalki - bo tym one są.
            Gdybym miała córeczkę, a lalka nie kosztowałaby tysiąca złotych
            pewnie taką bym kupiła. Bo jako lalki są śliczne (niektóre).
            A jako próba zastąpienie utraconego dziecka - jest to dla mnie chore
            i nienaturalne. Idiotyczne, ze wskazaniami na psychiatrę.
            Jako "zastępstwo" absolutnie nie popieram!!!
            • zawsze_kulka Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 17.09.07, 15:30
              Też mnie zaintrygował ten frencz wink
              Funkcja terapeutyczna?... Litości.
              • jenifer1 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 17.09.07, 16:24
                no cóż czego się nie zrobi dla reklamy....sad
                • tejsza Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 17.09.07, 19:46
                  O matko, nie wiedziałam, że coś takiego istnieje! Jak dla mnie - makabryczne.
                  Miałabym opory, żeby wziąć je do rąk.
    • e-dziunia Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 17.09.07, 21:06
      Dla mnie jest to po prostu obrzydliwe i przekraczające wszelkie normy.
      Bo czymże różni się wizerunek tej lalki od martwo urodzonego dziecka?? Wg mnie
      niczym sad((
      Poza tym uważam, że posiadanie takiej lalki w znaczący sposób wydłużyłoby moje
      przeżywanie żałoby, a tego procesu nie można by przerwać wyrzucając np lalkę do
      kosza, bo za bardzo przypomina dziecko! I tak siedziałaby sobie na półeczce
      całymi latami, a ja rozpaczałabym po każdym spojrzeniu na nią...
      Nie nie, ja dziękuję za taką "przyjemność".
    • ajotka1 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 17.09.07, 22:11
      kliknęłam na allegro i oglądam laleczkę, syn (prawie 10 lat) zagląda
      mi przez ramię i mówi "ta lalka wygląda jak trup"...
      nie wiem co by powiedziała córka gdybym ową miała, wiadomo chłopiec
      nie za bardzo lubuje się w damskich zabawkach ale jeśli dziecko tak
      komentuje to chyba coś znaczy...
      • mad-25 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 18.09.07, 09:39
        Zgadzam się, te lalki to normalnie okropność.
        W życiu bym takiej nie chciała nawet za darmo. Jeszcze w nocy bym
        zawału dostała, bo to jakby ducha zobaczyc (blade jakieś i ten głupi
        frencz na paznokciach - po jakie licho, przecież noworodek nie ma
        takich paznokci) bleeeee
        • mona322 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 18.09.07, 12:58
          Popieram poprzedniczki. Nie widziałam martwego dziecka a niestety
          widok tej lalki tak mi się skojarzył. Nigdy nie straciłam dziecka,
          jestem szczęśliwą mamą i tym bardziej jestem zdania, że ta lalka nie
          jest dobrym terapeutą. Prędzej przywoła złe wspomnienia aniżeli
          pomoże pogodzic się z myślą o stracie.
    • ewa-krystyna Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 18.09.07, 13:57
      widzialam te lalki w sklepach i niektore sa na prawde ladne a niektore wygladaja
      jak piszecie troche trupowato.... co do "frencha" na paznokciach to przeciez
      lalka i jakos trzeba bylo pomalowac paznokcie - moze troche za mocno... co do
      ceny tej lalki jaka sugeruje sie na Allegro to jest troche "z ksiezyca"je juz
      mozna kupic za ok $30 kanadyjskich ( x 2.6 = cale 78 zl) tylko,ze sa roznej
      wielkosci...
      pierwszy raz sie spotykam z opinia,ze uzywa sie ich jako swego rodzaju (jak dla
      mnie bardzo dziwnej) pamiatki po stracie dziecka w wyniku poronienia... litosci ...
      sama myslalam,ze to sa zwykle lalki,ktore mozna kolekcjonowac lub dawac dzieciom
      do zabawy... teraz przez ten artykul beda mi sie zawsze zle kojarzyc i
      przypominac moj bol po stracie mojej Kruszyny....
      oto link do innych lalek typu reborn:
      search.ebay.ca/search/search.dll?from=R40&_trksid=m37&satitle=reborn&category0=
      • ewa-krystyna Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 18.09.07, 14:15
        przepraszam pomylily mi sie zera i myslalam,ze cena na Allegro to 10 000....
        • aammsstt w przeciwieństwie do rebornów taka wersja 18.09.07, 23:52
          wydaje mi się do przyjęcia:
          www.camilleallen.com/
          to miniaturki choć niemal równie dokładne. W zasadzie nie wiem czemu miałyby
          służyć ale może zaspokoją czyjeś uczucia.
          • eledhwen Re: w przeciwieństwie do rebornów taka wersja 19.09.07, 14:36
            och - te są przesłodkie - budzą jedynie ciepłe uczucia - a służą
            zapewne jako po prostu prezencik okazjonalny typu gratulacje z
            okazji ciąży, urodzenia dziecka, albo kolekcjonerstwo
            • e-dziunia Re: w przeciwieństwie do rebornów taka wersja 19.09.07, 18:07
              o tak, też mi się podobają smile)
    • poemi123 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 05.10.07, 10:20
      Koszmarne.
      • mamulinka2 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 05.10.07, 15:01
        mnie sie te miniaturki kojarzą z dzieckiem straconym we wczesnej ciąży
        • judyta10 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 08.10.07, 15:00
          Są ładne i przypominają noworodka ale mi też kojarzą się z martwym
          dzidziusiem nie była by to dobra terapia
    • alicja0000 okropność 19.10.07, 00:05
      pierwsza myśl jaka mi się nasunęła patrząc na zdjecie tej lalki to "
      zmarłe dziecko". Ta lalka wgląda jak malutki nieboszczyk. W
      dodatku "Artystę" poniosło i zrobiła lalce manicure francuski co już
      w ogóle nie pasuje. Szkoda, że lalka nie miała jeszcze wieczorowego
      makijażu i tatuażu na rączce. Te zdjęcia były straszne i mam
      nadzieję, ze w rzeczywistości ta lalka wygląda gorzej bo jak bym
      miała mieć taką lalkę w domu kojarzyłaby mi się tylko z malutkimi
      zwłokami. Sory ale takie mam myśli.
      • aetas Re: okropność 20.10.07, 18:52
        nie wyobrażam sobie takiej terapii, dla mnie to horror, przeżywanie
        bez końca...
        • huarani Re: okropność 21.10.07, 17:24
          Jako terapia to jakas totalna bzdura. Ale gdybym nigdy nie straciła
          dziecka, myślę że patrzyłabym na nie całkowicie inaczej. Piekne sa
          czasem wyglądaja jak prawdziwe małe dzieci chociaż, niektóre
          przyminaja martwe. To jest dołujące. Ich głowna wada to to, że mają
          za długie (bienaturalnie długie) ręce.
    • ursz-ulka Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 17.10.08, 15:56
      Nie wiem co ja miałabym z taką lalką robić po poronieniu? Chyba bym
      głową w ścianę tłukła... Bo jakoś nie umiałaby wzbudzić we mnie
      macierzyńskich uczuć, tylko te negatywne.
      • agnieszkaela Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 17.10.08, 21:52
        Widzialam je kiedys, przed poronieniem. Obejrzalam teraz. Uczucia
        budza takie same-upiorne! A kobiety ktore urzadzaja im pokoje,
        wydaja fortune na ubranka, woza na spacery... Dla mnie to chore i
        jakkolwiek rozumiem ze sa czasem "dziwne" terapie to to absolutnie
        mi terapii nie przypomina.
    • ajlii Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 18.10.08, 07:44
      Miałam taką lalkę w rękach (przyniosła uczennica). I w dotyku też przypomina martwe dziecko...

      Moim zdaniem ta cała "pomoc kobietom po stracie dziecka" to tylko sposób na zarobienie kasy. Rynek dzieciowo-akcesoriowy opanowany, trzeba wejść w niszę na rynku. Bo jak wyciągnąć pieniądze od kobiety która nie potrzebuje już wózka, ubranek itp???
      • zero_0 Do Ajlii 18.10.08, 21:27
        Otóż to, Ajlii! Dokładnie tak! Zgadzam się! Czy przypadkiem ojczyzną tych lalek
        nie są Stany Zjednoczone - kraj chory psychicznie?
    • rene41 Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 19.10.08, 10:20
      Lalki okropne niewiem jak maja pomagac kobietom po stracie własnego dzieckasad chyba szybciej znalezc sie z tymi dziecmi w niebie
      z rozpaczy peka serce.
      Te malenkie sa nawet fajne ale niewiem czy to dobry pomysł miec taka malenka dzidzie sam ich widok wzbudza fale wspomnien a co dopiero miec je w domu .Tak czy inaczej to otroche nie namiejscu te lalki.

      Ps. Wiem ze szkoły ze własnie takie laki sa dobre na wszelakiego rodzaju szkolenia dla nauczycieli czy dla rodzicow .
    • lastpinakolada Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 23.07.09, 21:39
      Słodkie bobaski! To sztuka,prawdziwy artyzm i kosztowne hobby.Ludziom którzy
      stracili dziecko się nie dziwię ale całej reszcie owszem.
      • bezimiennanadin Re: Lalki "Reborn" pociechą po stracie ??? 24.07.09, 17:44
        Ja spotkałam się z tymi lalkami w szkole rodzenia, jak chodziłam z moją
        przyjaciółką, jeszcze zanim straciłam moją drugą dziecinkę. Pierwsze co przyszło
        mi na myśl, to to, że są one bardzo realne, wyglądają i ważą tyle co prawdziwe
        noworodki. Moim zdaniem, to wybór pary, która straciła dziecko. Osobiście nie
        widzę nic złego w tych lalkach, jeśli komuś pomagają, to dlaczego nie mieliby
        ich kupować.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka