po_trzydziestce1
14.01.08, 16:06
Kochane Dziewczyny, czy mozecie wytlumaczyc mi jeszcze jedną rzecz -
od czego zależy decyzja lekarzy o praktycznie natychmiastowym
zabiegu wyłyżeczkowania, a w in. przypadkach lekarze każą wracać do
domu i czekać na poronienie, a potem tylko czyszczą resztki. I jest
jeszcze trzeci wariant - lekarze dają w szpitalu jakieś leki na
wywołanie skurczy macicy i tym samym poronienie. Od czego to zależy?
Ja miałam od razu w ten sam dzień gdy zjawiłam się w szpitalu zabieg
pod pełną narkozą i zastanawiam się czy można było uniknąć
całkowitego wyłyżeczkowania?