mgo-nia
12.01.09, 15:07
30 grudnia 2008 miałam zabieg. USG 12tc wykryło, że moje dziecko
umarło już w ósmym tygodniu. Nie mogę sobie z tym poradzić. Nie mogę
przestać o tym myśleć. Dlaczego? Dlaczego tak się stało? Dlaczego
lekarz nie zrobił mi wcześniej USG? Co będzie dalej...? Ile trzeba
czekać żeby znów spróbować? Jakie są szanse, że tym razem się uda?