ania25p
26.06.09, 21:48
Dziewczyny chcialam Wam wszystkim powiedziec ze dzis mam przy sobie
male szczescie mojego synusia. Pisze to abyscie sie nie poddawaly.
Ja czekalam na te chwile 3 lata. Przezylam smierc moich 2 Aniolkow i
myslalam ze to juz koniec ale warto bylo walczyc. Kazdy tydzien byl
walka o zycie mojego 3 dziecka i udalo sie. Moj synus jest
wczesniakiem ale zyje i to najwazniejsze. Mysle ciagle o Agatce i
Maciusiu ale ten bol jest juz mniejszy bo mam przy sobie moje Serce.
Dziewczyny zycze Wam wszystkim z calego serca abyscie zostaly mamami.
Walczcie mimo ze nieraz nie ma juz sil a bol rozrywa serce nie
poddawajcie sie bo dla tych chwil naprawde warto zyc