bozena73
02.02.04, 01:58
Film swietny, bardzo mi sie podobal, wszyscy mnie straszyli ze dlugi ale w
sumie jakos mi sie nie dluzylo. Moze tylko wolalabym aby sie skonczyl w
momencie gdy mianowali nowego krola, ale jako ze mialo byc zgodnie z ksiazka
to koniec sie zgadzal. A wiec na pewno to bedzie Oscar. I calkowicie
zasluzony.
A tak na marginesie, to tylek troche mnie jednak boli od tego siedzenia :-))