basienkanj1
17.02.04, 20:26
Musze koniecznie sie z Wami podzielic moim porannym doswiadczeniem, jechalam
subweyem, i sobie czytam spokojnie gazetke a tu powoli dochodzi do mnie
stechly zapach niemytych przepoconych ciuchow i juz wiedzialam ze to nasi
rodacy. Odwrocilam sie i oczywiscie. Grupa kilku facetow w typie Czestera co
tu czasami pisze swoje drydrymaly, az mi sie niedobrze zrobilo.
I potem uslyszalam ich rozmowe. Co drugie slowo zaczynajace sie na k. albo ch.
Uszy mi wiedly, wiec grzecznie poprosilam ich aby spuscili troche z tonu.
Myslalam ze troche sie zmieszaja bo to Polka i kobieta im zwraca uwage. Ale
gdzie, uslyszalam tylko ze jak panience sie nie podoba to moge nie sluchac.
Po prostu przykro mi ze musze sie wstydzic za Polakow. Przykro i zal ze duzo
jest wsrod nas takch czesterow.
Wiem ze w kazdym narodzie znajduja sie odchyly ale naprawde dzisiejsze
spotkanie bylo conajmniej zenujace.