Dodaj do ulubionych

plan dla kobiet w ciazy!!!

11.03.04, 07:08
Dziewczyny!! dziekuje za podpowiedzi ale niestety nic to niedaje, tutaj gdzie
mieszkam wszedzie odsylaja mnie z kwitkiem:( nie jestem US Citizen i koniec,
wiem o tym ze w innych stanach sa plany dla kobiet w ciazy, nie mam pojecia
moze u mnie tez jest tylko gdzie ja mam tego szukac??? w jakim office?? w
Human Services mnie odeslali, w Health Department to samo, lekarz mowi z enie
wie, moze cos wiecie?? pozdrawiam Disa
Obserwuj wątek
    • mjermak Re: plan dla kobiet w ciazy!!! 11.03.04, 17:24
      Bardzo ci wspolczuje, sama bylam w takiej sytuacji ale okazalo sie w ostatniej
      chwili, ze moja firma dala mi ubezpieczenie. Ale tez szukalam. I skoro jestes
      juz zdesperowana to wez ksiazke telefoniczna i dzwon do wszytskich parafii po
      kolei. Nie wazne ze nie jestes danego wyznania, protestanckie parafie pomagaja
      wszystkim. Jest duzo organizacji koscielnych, w kosciolach protestanckich
      wlasnie prowadzacych rozne programy "pro-life", generalnie zajmuja sie one
      przekonywaniem kobiet, zeby nie dokonywaly aborcji a oddawaly dzieci do adopcji
      wiec moze byc ci troche przykro z nimi rozmawiac ale oni pomagaja kobietom w
      potrzebie a szczegolnie imigrantom. A skoro nikt inny nie chce ci pomoc to moze
      oni. Tylko od razu im powiedz, ze nie chcesz oddawac dziecka do adopcji, zebys
      nie narazala sie na przykre dla ciebie pytania.Ja pamietam, ze na poczatku mnie
      nawet nie chcieli przyjac do ginekologa bez ubezpieczenia i moj maz zrobil w
      klinice awanture, ze jakbym poszla do kliniki aborcyjnej to by mnie przebadali
      za darmo a tutaj mnie, kobiete chcaca urodzic tak szykanuja. I pozwolili mi
      placic gotowka. Poszukaj tez organizcji pozarzadowych zajmujacych sie sprawami
      kobiet w ogolnosci.

      Jest taka lista na yahoo "i am expecting" i tam sa rozne fajne babki, ktore sa
      pomocne, moze beda cos wiedzialy.

      Dziwie sie, ze twoj lekarz nic nie wie. Wiesz co, w ogole sprobuj wypelnic
      jednak wniosek do medicaid nie podajac statusu tylko SSN. Czy w formularzu jest
      w ogole pytanie o status?

      Napisz w jakim stanie mieszkasz to moze wspolnie cos poszukamy.
      • disa1 Re: plan dla kobiet w ciazy!!! 11.03.04, 20:17
        mjermak:)) dziekuje za slowa otuchy:) u mnie jest jednak juz troche pozno, bo
        jestem w 35 tyg ciazy, skladalam o medicaid, wpisalam ssn ale chciali
        potwierdzenie us citizen lub green card:( niestety, tutaj jest nawet
        organizacja katolicka pisalam do nich to podpisali mi, ze takim jak ja nie
        pomagaja, inni nawet nie odpowiedzieli, moze masz racje wiem, ze jest tutaj cos
        takiego jak wspolnota chyba babtystow, moze oni cos podpowiedza, przynajmniej
        poradza, wogole mieszkam w mississippi, to chyba jedyny stan, gdzie nie ma
        czesgos takiego jak Kid Care lub podobne programy, nie wiem moze dlatego ze
        biedny, ale zastanawiam sie jak rodza tutaj meksykanki, przeciez ich jest tutaj
        masa i to nielegalnych, nawet u mojego chlopaka w pracy sa tacy, ktorzy nie
        ukrywaja ze przeszli przez granice, ja juz sama nic nie wiem, wizyty u lekarza
        mam oplacone, a szpital mam nadzieje ze jakos mi to rozloza, chcemy starac sie
        juz po urodzeniu malenstwa o green card przez pracodawce a dlugi wrecz by mi
        przeszkodzily:( pozdrawiam serdecznie Disa
        • aniutek Re: plan dla kobiet w ciazy!!! 11.03.04, 20:43
          Disa,
          jezeli probowalas juz naprawde wszystkiego aby uczciwie wybrnac z tej sytuacji ( a tak moim zdaniem
          to wyglada) to moja rada jest taka: kiedy zacznie sie porod jedz do szpitala "gola" bez pieniedzy znaczy
          sie :) bez dokumentow. Pamietaj MUSZA CI POMOC!!! skoro nie chca po ludzku musisz zrobic tak jak
          robia wspomniane przez Ciebie Meksykanki, one wiedza, ze krzywda im sie w szpitalu nie stanie.
          Mozesz sprobowac jechac do sasiedniego stanu, do innego szpitala gdzie jeszcze nie bylas etc. Jestes
          w 35 tygodniu ciazy, pora zapomniec o biurokracji, papierach i forsie teraz liczy sie tylko zdrowie
          Twoje i dziecka. szpital moze pozniej przysylac Ci rachunki za porod etc ale..... umowmy sie tylko od
          Ciebie zalezy czy je zaplacisz. Na pewno maja w szpitalu rezerwy dla mnalo zarabiajacych, biednych
          moga rozlozyc splate na raty, obnizyc stawke etc. Nie daj sie. Trzymam za Ciebie kciuki i malutka tez
          ::))) Nic sie nie martw bedzie dobrze.
        • mjermak Re: plan dla kobiet w ciazy!!! 12.03.04, 21:31
          Powiedz, jaki ty masz w ogole status, jesli moge zapytac? Czy kiedykolwiek
          miala sgreen card, czy masz Alien Registration Number? Bo awet jesli
          townszytsko nieaktualne to nie wierze ze beda az tak sparwdzac. Czy ty w ogole
          wypelnilas i wyslals wniosek o Medicaid czy tylko dzwonilas tam, pzryznala ssie
          ze nie ams zgreen card i cie odeslali? ja bym wypelnila pomimo wszytsko. U nas
          bylo tak, ze zapomnialam wpisac SSN mojego meza, spieszylam sie bo ternim sie
          zblizoal i wyslalam bez i nam przynali medicaid dla dziecka.
          A co do tego z enie ma programow Kid Care to nie mas zracji. Specjalnie
          sprawdzilam na stronach medicaid i sa.
          www.dom.state.ms.us/
          Nie mam acrobata wiec sobie nie pzreczytam kryteriow ale ty pewnie masz.
          Jesli twoj ma zpracuje z Maksykanczykami dlazcego sie ich nie zapyta. czy na
          prawde az tak sie ie znaja zeby np zaprosic do siebie ktoregos na kawe i cisto
          z zona, moze powiedziec ze to taki polski zwyczaj i wtedy pogadasz sobie. Albo
          nawet zagadnij jakas meksykanke w sklepie czy na palcu zabaw, pochwal jej
          dzieci, pozachwycaj sie troche a potem ponarzekaj ze porod tyle kosztuje itd.
          One , jeski tylko znaja angileksi sa dosc wymowne i serdeczne. ja sie od
          jednej , w sklepie wlasnie dowiedzialam o WIC-program w ramach ktorego mozesz
          dostac bezplatne jedzenie. Bo moim zdaniem i z tego co slyszalam u siebei w
          klinice to one wszytskei sa na medicaid a nie wierze ze wszytskie sa legalnie.
    • cleo14 Re: plan dla kobiet w ciazy!!! 12.03.04, 04:58
      hej disa!!!
      nie jestem pewna ale to chyba od ciebie dostalam pare dni temu maila (chba ze
      jakis ogromny zbieg okolicznosci nastapil i napisla do mnie dziewczyna w
      identycznej sytuacji). mam nadzieje ze moja odpowioedz dotarla do ciebie
      (jezeli to ty do mnie napisalas!!!!). w najgorszej sytacji po prostu jedz do
      szpitala jak juz sie zacznie porod, w emergency room nie maja ci prawa odmowic
      pomocy a potem ewentualne platnosci mopzna zalatwic. zycze ci powodzenia i duzo
      zdrowia dla mamy i dzidzi. Aga
      • cmok_wawelski plan B 12.03.04, 17:47
        Prawie każdy szpital miejski ma tzw "charity care".
        Trzeba poprosić o podanie zaraz przy pierwszej wizycie "na ostatni dzwonek". To
        nie bandycka ubezpieczalnia, w której polisa na ciążę (maternity care) musi się
        rozpocząc na 270 dni przed porodem lub nie obejmie porodu.

        Lub tak jak napisała Aniutek.
        Działa na 100%. Conajmniej 75% przyrostu naturalnego U$ofA tak sie odbywa.
    • mjermak Re: plan dla kobiet w ciazy!!! 12.03.04, 21:05
      Disa
      Sprobuj jeszcze to:
      members.aol.com/doulainwv/indexmidwife.html#Mississippi:
      to jest midwife i tak nsobie mysle, ze ktos taki moglby wiedziec, jak ci pomoc,
      midwifes czy doulas pracuja jako doradczynie dla kobiet rodzacych i w ogle jest
      to niesamowita sprawa szczegolnie jak nie am sie pod reka mamy, ktora sluzylaby
      swoim doswiadczeniem i wsparciem. Tylko ja bym zaw\dzwonila do niej zamiast
      pisac, pzrez telefon trudniej kogos splaiwc, na list mozna nie odpowiedziec
      pzre telefon trudniej.
      Poza tym pomysl o ubezpieczeniu dla dziecka. W moim stanie jest tez bezplatne i
      ja wlasnie z takiego korzystam,mnie jzu nie obejmuje ale mala ma wszystko
      zapewnione. Pograzycie sie an szczepionki i wiyty kontrolne.
      A jak nic nie znajdziesz to faktycznie dziewczyny dobzre radza, idz na
      emergency i staraj sie nie myslec co bedzie.
      Jak mnie przyjmowano do szpitala to tez nie bylam pewna czy mje ubezpieczenie
      juz dziala i pielegniarka uspokoila mnie opowiadajac o sobie, jak to pierwsze
      dziecko rodzila bez ubezpieczenia i bez pieneidzy i szpital rozlozyl jej splate
      na raty i wlasnie mi sie pochwalila ze splacila ostatnia a syn ma juz 18 lat.
      Tylko ze miala jakies 20 dlocow miesiecznie do splacania i mimo tego, ze te 18
      lat wydaja sie kupa czasu jej to odpowiadalo. Pamietaj, mieszkasz w jednym z
      najbogatszych panstw na swiecie, za twoj porod ktos zaplaci, jesli nie ty to
      panstwo!!!Albo szpital.
      Inna historia. Moja kolezanka poszla rodzic i zabrala ze soba tylko paszport z
      panianskim nazwiskiem, albanski zrfeszta i nic niekomu nie powiedziala ze ma
      meza Amerykanina. Odwiedzaly ja po porodzie cale tabuny rodziny i znajomych i
      nikt by sie nie polapal kto albanczyk a kto nie a ktory to wlasciwy tatus.
      Rachunku do Albanii nigdy nie wyslali i od do dzisiaj centa nie zaplacila za
      ten porod choc kosztowal 10 tys dolarow. Nie mowie ze masz tak zrobic, bo to
      bylo moim zdaniem przegiecie tylko chce ci pokazac, ze ktos wylozyl te 10
      tysiecy dolarow i jakos ani szpital nie zbankrutowal ani krachu na gieldzie nie
      bylo. Wiem, ze moze ci byc niemilo i boisz sie ale postraj sie az tak bardzo
      nie przejmowac i schowac dume do kieszeni.
      • disa1 Re: plan dla kobiet w ciazy!!! 13.03.04, 01:06
        Kochani dziekuje za wsparcie i serdeczne rady:)))
        Cleo tak to ja do Ciebie pisalam:))dziekuje, mam wlasnie jezeli nic sie nie
        uda, i jak radzil Cmok wypelnic podanie o charity, a jak nie to beda musieli
        rozlozyc nam na raty, inaczej nic nie wykombinuje,
        Mjermak dzieki za linki, zajrze tam i podzwonie, wypelnialam podanie o
        Medicaid, wpislam swoj ssn( przyjechalismy tutaj jako studenci na w&t) 2 lata
        temu, podanie przyjeli ale po tygodniu dostalam pismo, ze potrzebuja
        udukomentowania, ze jestem US Citizen albo mam green card, napisalismy podanie
        ze jestesmy w trakcie legalizacji pobytu, ze pracodawca bedzie nas sponsorowal,
        ale ze teraz jestem w ciazy i nie pracuje, wiec wszystko sie ociaga, i od 3 tyg
        cisza, wiec stawiam 99% ze nic z tego:(, tutaj znajomi tez mi mowia daj spokoj
        olej to, najwyzej nie zaplacisz itd, ale mnie troche to przeraza, bo nie chce
        jechac w ciemno do szpitala, pytania, moze nawet nieprzyjemnosci itd...mam
        nadzieje ze cos uda mi sie jeszcze zalatwic, dziekuje i pozdrawiam Disa
        • cleo14 Re: plan dla kobiet w ciazy!!! 13.03.04, 03:43
          disa, ty sie pytaniami nie przejmuj, chamstwa ze strony personelu bym sie nie
          spodziewala, troche to inaczej wyglada w USA niz w polskich szpitalach ;).
          przyjdzie pani, zada pare pytan (zwal odpowiadanie na meza, ty bedziesz miec
          inne rzeczy na glowie ;) ). wszytsko sie dobrze ulozy. nikt ci glowy nie urwie
          bo nie masz ubezpieczenia medycznego. wiec glowa do gory i dbaj o malucha.
    • marcepanna Re: plan dla kobiet w ciazy!!! 13.03.04, 15:04
      niezle jaja, u nas tak samo rodza rumunki
      leza do szpitala, rozkraczaja sie a my to wszystko oplacamy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka