Dodaj do ulubionych

mity? legendy? bajania?

17.10.03, 15:52
nigdy nie bylem w stanach i sie raczej nie wybieram, ale zawsze mnie
intrygowalo kilka rzeczy na temat tego wielkiego kraju

- czy to prawda ze jest tam duzo chorobliwie otylych ludzi i ze tlustosc jest
standardem a nie wyjatkiem?

- czy rzeczy sa wieksze, np czy standardowe mieszkania sa wysokie na 3 m /tak
jak w kamienicach w polsce/

Obserwuj wątek
    • jot-23 Re: mity? legendy? bajania? 17.10.03, 16:22
      yawokim napisał:

      > nigdy nie bylem w stanach i sie raczej nie wybieram, ale zawsze mnie
      > intrygowalo kilka rzeczy na temat tego wielkiego kraju
      >
      > - czy to prawda ze jest tam duzo chorobliwie otylych ludzi i ze tlustosc
      jest
      > standardem a nie wyjatkiem?
      >
      > - czy rzeczy sa wieksze, np czy standardowe mieszkania sa wysokie na 3
      m /tak
      > jak w kamienicach w polsce/
      >

      masz bardzo frapujace pytania! jak na pierwszy wpis. nie moge sie doczekac co
      bedzie dalej. ale do rzeczy. faktycznie, swiadomosc europejczykow o ameryce
      jest glownie kreowana przez bezposrednia i posrednia reakcje do agresywnej
      inwazji jednego z niewielu eksportowych produktow amerykanskich - "kultury"
      masowej. wezmy takich grubasow. przecietny europejczyk doznaje orgazmu
      wymawiajac te slowo w kontekscie ameryki, bo daje mu ono poczucie moralnej
      wyzszosci nad "chorobliwie otylym" amerykaninem. fakty? realne przyczyny? kogo
      one w tym momencie interesuja? jezeli ameryka prowadzi w tym niechlubnym
      rankingu (oczywiscie sa mniejsze nacje...np samoa, z o wiele wiekszymi
      odsetkami)...o tyle trend jest jasny... grubasow przybywa wszedzie oraz
      roznice miedzy krajami w "czolowce" nie sa tak wielkie (nie mam pod reka
      danych, ale tacy czesi np nie sa chyba chudsi statystycznie od amerykanow). a
      przynajmniej nie az tak wielkie zeby usprawiedliwiac te przepelnione pogarda
      wpisy ludzi twojego pokroju.

      co do wielkosci domow... jezeli jest tu gdzies ukryty dowcip to nie wylapalem.
      kazdy buduje jak chce. sa trendy historyczne, gdy wiek xviii-poczatki xix , to
      z zasady male niskie domki "pionierow" to przelom xix-xx to bardzo wysokie
      miejskie kamienice (referowane tutaj jako "pre-war", zazwyczaj 11 stop czyli
      okolo 3 m) po wojnie zaczelo sie budowac "pragmatycznie" czyli jak najtanszym
      kosztem...wiekszasc mieszkan ma sufity w okolicach 9 stop. popularne sa tzw
      duplexy z czescia mieszkania rozciagajaca sie na dwa poziomy.

      www.bannerhealth.com/channels/patients+and+visitors/facilities/arizona/good+samaritan/programs+and+services/specialty+services/obesity/obesity+rates.as
      p
      • yawokim Re: mity? legendy? bajania? 17.10.03, 16:37
        o rany, co tak ostro!

        tak mi po prostu mowili ludzie ktorzy wracali z wycieczek itd...sam zreszta
        widzialem tylko amerykanow chorobliwie otylych /w polsce, w europie/ a nie
        niemcow czy francuzow....

        myslalem, ze to moze wynikac z ich umilowania wolnosci- robie co chce, zyje jak
        chce...a zdrugiej strony fastfoody i zywnosc hormonami podrasowana .



        a z tymi mieszkaniami to szkoda, myslalem ze moze gdzies na swiecie zostala
        taka tradycja komfortowego mieszkania jako standard...moze w argentynie?


        • jot-23 Re: mity? legendy? bajania? 17.10.03, 16:44
          yawokim napisał:

          > o rany, co tak ostro!
          >
          > tak mi po prostu mowili ludzie ktorzy wracali z wycieczek itd...sam zreszta
          > widzialem tylko amerykanow chorobliwie otylych /w polsce, w europie/ a nie
          > niemcow czy francuzow....
          >
          > myslalem, ze to moze wynikac z ich umilowania wolnosci- robie co chce, zyje
          jak
          >
          > chce...a zdrugiej strony fastfoody i zywnosc hormonami podrasowana .
          >
          >
          >
          > a z tymi mieszkaniami to szkoda, myslalem ze moze gdzies na swiecie zostala
          > taka tradycja komfortowego mieszkania jako standard...moze w argentynie?
          >
          >

          to tylko dla przeciwwagi, hehe, bo zaraz tutejsze nieszczesliwe panie ci
          odpowiedza, ze "zgadzaja sie z toba w 100%" (co do tych grubasow) - cokolwiek
          by to mialo znaczyc.
          • yawokim Re: mity? legendy? bajania? 17.10.03, 16:50
            wiadomo ze kobiety widza to inaczej ;].

            mieszkasz moze na typowej suburbii?

            jot-23 napisał:

            > yawokim napisał:
            >
            > > o rany, co tak ostro!
            > >
            > > tak mi po prostu mowili ludzie ktorzy wracali z wycieczek itd...sam zreszt
            > a
            > > widzialem tylko amerykanow chorobliwie otylych /w polsce, w europie/ a nie
            >
            > > niemcow czy francuzow....
            > >
            > > myslalem, ze to moze wynikac z ich umilowania wolnosci- robie co chce, zyj
            > e
            > jak
            > >
            > > chce...a zdrugiej strony fastfoody i zywnosc hormonami podrasowana .
            > >
            > >
            > >
            > > a z tymi mieszkaniami to szkoda, myslalem ze moze gdzies na swiecie zostal
            > a
            > > taka tradycja komfortowego mieszkania jako standard...moze w argentynie?
            > >
            > >
            >
            > to tylko dla przeciwwagi, hehe, bo zaraz tutejsze nieszczesliwe panie ci
            > odpowiedza, ze "zgadzaja sie z toba w 100%" (co do tych grubasow) - cokolwiek
            > by to mialo znaczyc.
            >
            >
            >
            >
            • yawokim Re: mity? legendy? bajania? 17.10.03, 16:53
              czy amerykanski ma swoje dialekty i mozna rozpoznac ze ktos jest z dakoty a
              inny z oregonu?

              czy sa takie roznice kulturowe jak w europie, np ludzie z washington sa zimni i
              opanowani /jak skandynawowie/ a na luizjanie bawia sie i stroja/jak
              poludniowcy/?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka