rober-6666
30.11.11, 11:37
Witam.
Nie chcę się czepiać, ale moda, trendy itd powinny mieć jakieś granice.
Przed chwilą widziałem młodego policjanta , który wraz z kolegą po fachu wysiadł na interwencję z peugeota partnera.
Bez czapki, z BARDZO WYRAŹNYM irokezem na głowie, takim , ktory kiedyś był zarezerwowanym dla Punków.
Wygląda bardziej na serbskiego najemnika niż funkcjonariusza publicznego.
Może jeszcze guma do żucia i kałach niedbale przez ramię przerzucony?
Co to za komedia?
Jakoś nie wyobrażam sobie, abym bez oporów poddał się kontroli takiego "modnego" małolata.
Gdzie szacunek do munduru?
Jak on sam go nie szanuje, to ja tym bardziej...