Gość: Stanisław Sidor
IP: 157.25.152.*
15.12.02, 12:32
Ma rację box. Zostało na tym forum parę osób. Robią sztuczną frekwencję,
występując pod kilkoma nickami. Są zachwyceni sobą. Próbują sekować każdego,
z kim nie potrafią nawiązać kontaktu. Zoologiczna czujność czy nihilizm?
Jedno wiem - nie ma sensu spierać się z anonimami. Zachęcam więc do
uczestnictwa dotychczasowych forumowiczów występujących pod własnym
nazwiskiem (p. Adach, p. Budkę i nielicznych innych. Zupełnie inny język.
Spotkanie z Carlem Beddermannem na temat Unii Eurpejskiej załamało mnie.
Wątpliwości mamy wszyscy, argumenty za i przeciw dopiero poznajemy. Nie znamy
jeszcze odpowiedzi na pytanie: "jak nie Unia, to co?". Pan Beddermann też na
to pytanie nie potrafił odpowiedzieć. Wie tylko, że dla Polski członkowsto w
Unii to śmierć. Nie rozumiem po co ta akcja radia Maryja, jeżeli nie
przedstawia się alternatywy? Ja osobiście nie podzielam wiary
euroentuzjastów, ale też nie dam się prowadzić do nikąd eurosceptykom. Szukam
właściwej drogi. Pomóżcie!