Gość: karol
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.11.06, 08:17
kampania wyborcza się skończyła, pora więc się pożegnać. Ponieważ znalazłem tu
wcale niemałe grono miłośników to nie chcę zostawić ich tak zupełnie bez
słowa. To chyba nie zdarza się często, że ludzie zaczynają pisać o nicku a nie
odnoszą się do tematów, które porusza. Nie zlekceważę Was zatem, drodzy
korespondenci, bo tak sobie myślę, że z tego to nawet niezły elektorat mógłby
być. Właśnie przyszedł mi do głowy futurystyczny pomysł - przy takim
zainteresowaniu jakie budzę to za 4 lata mógłbym się wypromować na prezydenta
wyłacznie prezentując się na tym forum. Co Wy na to? Oczywiście musiałbym
zacząć pojawiać się tu na rok przed wyborami a nie na miesiąc. Reszta będzie
już należeć do Was, drodzy korespondenci-wyborcy.
Ponieważ nie będę tu zaglądać jakie trzy lata, na koniec pragnę oświadczyć
się w różnych tematach, które mi się zarzuca:
1. nie kłamię. Przynajmniej nie skłamałem w niczym co pisałem tu na temat
kandydatki którą powieram i jej komitetu. Jeśli ktoś twierdzi inaczej to
powinien powiedzieć, w tej sprawie było tak i tak i są na to takie to a takie
dowody. Wtedy się do tego odniosę. Wszystkie inne takie zarzuty będą gołosłowne
2. nie pisałem pod różnymi nickami. Wiecie już dlaczego. Wypromowanie jednego
nicka (karol) kosztyje tyle pracy, że nie chcę marnować energii i rozdrabniać
się na kilka nicków.
3. nie mógłbym odejść, nie kierując specjalnych słów do kilku osób, które
najwyraźniej sobie we mnie upodobały. Drodzy - Wyborco, alojz'ie, znaku
zapytania (?), zabrzanin'ie i malwino - darzyliście mnie szczególną uwagą i
szczególnymi względami. To jednak co do mnie pisaliście nie zawierało treści.
Wyrażaliście swoją do mnie niechęć (mam więc i elektorat negatywny.. coś
kurcze pokpiłem..), swoją frustrację, niezdarnie staraliście się zrobić mi
przykrość i - zwłaszcza Wyborca - rzucaliście gołosłowne posądzenia.
Oskarżenia o kłamstwo powinny mówić gdzie powiedziałem nieprawdę. Wtedy można
się do nich odnieść, w przeciwnym razie są gołosłowne i stanowią jedynie
manifestację niechęci. Chcę Wam wszystkim na konieć powiedzieć, że jeśli już
chceci zrobić mi przykrość to powinniście lepiej się do tego przyłożyć. Trzeba
się trochę wysilić, by ugodzić kogoś w jego słabe miejsce. A Wy
potraktowaliście mnie strasznie chaotycznie, po łebkach po prostu. Czuję się
przez Was niemal zlekceważony.
Wszystkich innych serdecznie pozdrawiam i życzę dużo dobrego. Niespodziewanie
dla mnie samego odkryłem u siebie, udzielając się na tym forum temperament
polemiczny, który czasem mnie ponosił. Na szczęście na codzień zajmuję się
czym innym i nie mam czasu na harce z Wami. Zatem żegnam się na trzy lata bo
potem wiecie.. kampania. Gdybym jednak za trzy lata się nie pojawił to nie
miejcie mi tego za złe, widać przyszedł mi w międzyczasie do głowy lepszy
pomysł.. ;)
acha, będę tu zaglądać jeszcze do poniedziałku. Odpisywać będę jednak
wyłacznie na konkretne zarzuty o kłamstwo, złą pogodę, III Rzeczpospolitą i
takie tam.. pozdrawiam raz jeszcze :)
karol