05.11.12, 08:34
Witajcie, zaczyna się dla mnie jeden z najgorszych okresow w roku. Listopad i grudzień to koszmar szarości. Ciemno kiedy się wstaje, ciemno kiedy się pracuje, ciemno, kiedy je się obiad... Jak Wy znosicie ten czas?
Iza
Obserwuj wątek
    • pampelune Re: Szarość 05.11.12, 12:52
      Też nie znoszę ciemności. Zimna również nie lubię, ale brak światła jest najgorszy. Pomagają mi ciastka z cynamonem, oglądanie seriali i gra w literaki. Zazwyczaj od listopada do marca podejmuję te aktywności i jakoś daję radę. Przy czym ja przynajmniej świetnie znoszę upały, więc mogę z czystym sercem i bez lęku czekać na wielki powrót wielkiego ciepła.
    • belanna_torres Re: Szarość 11.11.12, 19:46
      > ciemno, kiedy je się obiad... Jak Wy znosicie ten czas?
      Kawa, dużo kawy :).
      • Gość: Marciuchna Re: Szarość IP: *.dynamic.chello.pl 17.11.12, 19:11
        Łykam antydepresanty i jest dużo lżej. Poza tym ćwiczenia, komedie, palenie świec i kominków z olejkami aromoterapeutycznymi. No i spacery na świeżym powietrzu.
    • Gość: Ania Re: Szarość IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 09:16
      A ja czytam ostatnio "Pamiątkowe rupiecie" i znakomicie poprawia mi to nastrój. Ale niedługo książka się skończy i co wtedy? Jakieś pomysły?
      • pampelune Re: Szarość 20.11.12, 14:48
        Może dla dopełnienia obrazu: www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/628/Rzecz-o-Kornelu-Filipowiczu-Bylismy-u-Kornela---praca-zbiorowa ? Czytałam z przyjemnością.
        • Gość: Ania Re: Szarość IP: *.dynamic.chello.pl 21.11.12, 13:18
          Dzięki:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka