Dodaj do ulubionych

pytanie nie na temat

23.03.06, 13:24
czy sa tu jakies dziewczyny bedace w zwiazku z grekiem?
poznalam jedenego, nad wyraz apetycznego samczyka.
zawrocilismy sobie w glowach w tempie ekspresowym iscie.
napiszce, prosze bardzo czy warto ukladac sobie chociaz fragment zycia z
grekiem?
czy sa dobrzy dla kobiet, czy je szanuja?
moja wiedza to to, ze sa niestety kobieciarzami i maja kochanki, wiec i
chcialabym i boje sie :))
Obserwuj wątek
    • flisvos Re: pytanie nie na temat 23.03.06, 14:39
      podam ci fora gdzie dowiesz sie wiecej
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=37196
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=26121
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=203
      ja jestm w bardzo szczesliwym zwiazku z grekiem, od roku mieszkam w grecji
      znamy sie trzy lata, ale to wszystko zalezy od faceta
      pozdrawiam
          • karramba9 Re: pytanie nie na temat 23.03.06, 15:21
            zle mnie zrozumialas.
            wszak pisze, ze same szczesliwe.
            nie ma kobiet, ktore maja zle doswiadczenia, rozczarowania zwiazane z grekami.
            stad odpowiedzi moga byc nieco wyidealizowane, zafalszowane przez to szczescie.
            nie mialam na mysli forum jako takiego.
            • annielika Re: pytanie nie na temat 23.03.06, 16:45
              witaj... ale tam znajdziesz nadzieje, ze nie musi byc w cale tak, jak stereotyp
              by podpowiadal!!! ja jestem z grekiem prawie 5 lat, z czego ostatnie 6 miesiecy
              w grecji. jest naprawde super, ale jak kazdy zwiazek i my mamy pewne problemy.
              wiem, ze sa i kobieciarze, ale istnieja tez super faceci... np ojciec mojego
              faceta. jego rodzice sa juz ze soba ponad 30 lat i idac, ze nadal sie
              kochaja... i to wcale nie on jest macho, tylko razem dochodza do porozumienia.
              jak to ze zwiazkiem, moze byc dobrze, moze byc zle. sami kreujecie swoj los.
              tez mialam takie watpliwosci jak ty, do tego jeszcze strach przed bawieniem sie
              w zwiazek na dystans... ale teraz z sentymentem wspominamy czasy, kiedy
              planowalismy spotkania, rozmawialismy przez internet i takie tam. dla mnie
              znacznie trudniejsze jest przyzwyczajecie sie do zycia w grecji. od lat
              mieszkalam w szwecji, wiec roznica jest ... nawet nie mam slow.

              jak chcesz to pisz na moj gazetowy mail,

              pozdr.
              • momo_wrc Re: pytanie nie na temat 23.03.06, 20:27
                Duzo zależy od człowieka, oczywiście Grecy ogólnie to kobieciarze ale i wśród
                nich sa chłopcy ok, przykład? moja koleżanka wkrótce wychodzi za mąż za Greka i
                wydaje sie że to dobry wybór, a co bedzie pokaże życie...NIe zaryzykujesz nigdy
                sie nie dowiesz...W stereotypach bywa źdźbło prawdy ale kto by sobie z nim nie
                dał rady?
        • annielika Re: pytanie nie na temat 24.03.06, 18:56
          dokladnie!!! popieram cie flisvos w 100%! ja tez na poczatku nie znalazlam
          innego forum greckiego, niz to o hotelach! a zwiazki zwiazane sa i z jezykiem,
          jako ze porozumiewac sie z grekami jakos trzeba, a jesli dziewczyne przekonamy,
          ze i warto, bo grecy super sa, to i jezyka sie nauczy... tak wiec polaczenie z
          nowogreckim jak najbardziej, jesli go kto szuka. poza tym taki watek troche
          urozmaica to forum...

          pozdr. wszystkich meczacych sie z greckim
          • flisvos Re: pytanie nie na temat 24.03.06, 19:29
            annielika dzieki za poparcie ja tez na nasze forum trafilam przez kogos link
            dlatego teraz zawsze podaje a dla mnie jak ktos chce sie uczyc tak trudnego
            jezyka jak grecki to musi choc troche kochac ten kraj. pozdrowienia dla
            wszystkich milosnikow grecji i greckiego
            • annielika Re: pytanie nie na temat 24.03.06, 19:39
              flisvos powiem ci, ze bez mojego nicka nigdy bym nie wybrala greckiego, jako
              jezyka do nauki. on jest moja motywacja, rowniez jego rodzina... no i oczywiscie
              chec ulozenia sobie zycia w grecji, znalezienia pracy. grecki jest jezykiem
              ktory ladnie brzmi, ale minely juz czasy jego swietnosci, gdy mozna sie bylo nim
              wszedzie porozumiec... troche szkoda.

              pozdr.
              • flisvos Re: pytanie nie na temat 24.03.06, 19:47
                ja wiem!!! ja tez zaczelam sie uczyc dopiero gdy poznalam mojego greka i
                postanowilam tu zamieszkac; przyznam ze teraz gdy juz moge normalnie
                porozmawiac po grecku jest o wiele latwiej!!!!nie tylko u nas w domu ale i w
                zyciu codziennym no i oczywiscie w mojej pracy; a wlasnei praca jeszce tylko
                dwa tyg laby i znow sie zacznie cyrk na kolkach, chyba juz zaczynam tesknic za
                zima;)
        • malakas Re: pytanie nie na temat 24.03.06, 22:53
          Synek, nie pałętaj się pod nogami, jak dorośli rozmawiają...
          Tutaj nie ma żadnych moderatorów, ani to nie jest Twoje, ani żadne Wasze forum.
          Idź człowieku w pokoju i nie śmieć. Co za przychlast, tfu!!!

          "- Proszę pana. W damskiej ubikacji napisane jest "GŁUPI KO-wiec".
          - Co pan robił w damskiej ubikacji?"
        • karramba9 Re: pytanie nie na temat 25.03.06, 01:30
          ach, wrocilam wlasnie z randki :))))) rozmarzona:)
          powiem Wam dziewczyny, co ma grek, a polak nie bardzo:
          otoz potrafi zachowac sie tak, ze dziewczyna czuje sie jak ksiezniczka, pepek
          swiata, jedyna, pozadana, najukochansza.
          jesli moj grek spelni chociaz czesc tego, co obiecuje, w zyciu nie spojrze na
          innego faceta.
          na szczescie ja jestem stara dupa i cwana i najpierw sie przygladam a
          pozniej....oceniam.
          i widze, ze on rozumie i szanuje moje zachowanie.
          to powiedziawszy ide spac, czekajac na nastepne z nim spotkanie- jutro.
          aleee sie zakochalam :P))) tralala
        • eridan Re: pytanie nie na temat 26.03.06, 08:27
          Mnie się fora nie pomyliły, ale tobie na pewno. To jest forum językowe i swoje
          wiekopomne teksty o "greckich samczykach" pisz na drugim forum greckim (jest
          obok) i daj innym odpocząć. Zbędny wątek.
    • bob256 Re: pytanie nie na temat 25.03.06, 06:28
      Nie boj sie, polskie samiczki przewaznie sa w stanie zniesc wszystko i zrobia
      wszystko aby zlapac samca, nie ma co sie wstydzic, wszak ktos musi podtrzymywac
      opinie o Polkach. Grek najprawdopodobniej ma w Grecji zone i dzieci a co nie
      przeszkadza mu chodzic na boki. Gorszymi mezami na calym swiecie sa tylko Wlosi
      wiec on tez musi zmiescic sie w tej opinii. Grzej sie panienko a mocno, bo
      inaczej jeszcze zla opinia o polskich kurewkach upadnie i bedzie tragedia
      narodowa.
      • karramba9 Re: pytanie nie na temat 25.03.06, 15:15
        sam sie grzej.
        i chyba sam to robisz, bo pewnie zadna nie reflektuje.
        dam Ci dobra rada:
        rob to nieco czesciej, to bedziesz mniej jadowity, zyczliwszy,
        a jak Ci sie juz uda wyszczerzyc zebiska w grymasie przypominajacym usmiech
        to moze sie nawet jakas laska trafi.
        i przestaniesz nas raczyc kwiatem mysli swojej.
      • annielika Re: pytanie nie na temat 25.03.06, 19:25
        bob256 z twojego postu wynika, ze masz duze doswiadczenie, jesli chodzi o
        mezczyzn w europie poludniowej... jakis cie pewnie rzucil dla polki i teraz
        zazdrosny jestes... nie martw sie, starczy i dla ciebie, napewno znajdziesz
        jakiegos ciekawego greka, bo do wlochow widze, ze zupelnie sie juz zniecheciles.

        pozdr.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka