Dodaj do ulubionych

UBEZPIECZENIE, FUNDUSZ REMONTOWY...

08.09.06, 11:09
NIE BARDZO ROZUMIEM DLACZEGO SZANOWNI SĄSIEDZI ŻALUJĄ PO 6 CZY 7 ZŁ OD
MIESZKANIA MIESIĘCZNIE NA UBEZPIECZENIE... UWAŻAM ŻE UBEZPIECZENIE JEST
AKURAT KONIECZNIE, SĄ RZECZY NA KTÓRYCH MOŻNA ZAOSZCZĘDZIĆ ALE SĄ TEŻ TAKIE
NA KTÓRYCH OSZCZĘDZAĆ NIE WARTO...PO DRUGIE JEŚLI CHODZI O FUNDUSZ REMONTOWY
TO OSOBIŚCIE WOLĘ PŁACIĆ TE 30 ZŁ MIESIĘCZNIE NIEŻ ZA 4 CZY 5 LAT WYWALIĆ
JEDNORAZOWO OK 2 TYS. NA ELEWACJĘ, MALOWANIE ITP ALE GŁÓWNIE NA WYMIANE
LICZNIKÓW ITP...
Obserwuj wątek
    • ggarbar Re: UBEZPIECZENIE, FUNDUSZ REMONTOWY... 08.09.06, 12:18
      Szanowna Pani, licząc tak z grubego palca, kwota 50 gr za metr daje w
      przybliżeniu roczną kwotę 69 120 PLN. Po 5 latach będzie to 345 tys. PLN. Czy
      naprawdę Pani sądzi, że aż taka kwota będzie potrzebna na bieżące remonty (a
      budynki są nowe i ciągle na gwarancji), wymianę liczników i odnowienie
      elewacji? Wydaje mi się, że raczej nie. I zdaje sobie sprawę, że te pieniądze
      nie przepadną, ale osobiście wolę, żeby leżały raczej na moim koncie, niż na
      koncie wspólnoty.
    • michalfront Re: UBEZPIECZENIE, FUNDUSZ REMONTOWY... 08.09.06, 12:39
      Uezieczenie w wyokości 5-6 zł. miesięcznie jest jeszcze do przełknęcia ale nie
      bardzo rozumiem tego parcia na fundusz remontowy.

      Moim zdaniem suma ok 50 zł. miesięcznie od mieszkania jest dziwna bo:

      1. na drobne remonty w nowym i na gwarancji (jak nasz) bloku to w ciagu kilku
      lat wyjdzie suma zdecydowanie za duża - na liczniki i takie tam wystarczy po 15-
      20 gr. z metra

      2. w przypadku naprawdę poważnych awarii, zebrana suma i tak będzie zdecydwanie
      za niska - w przypadku poważnych remontów w każdej wspólnocie trzeba wyłożyć
      jednorazowo większą sumę bo zeby funduszu starczyło np. na remont dachu to
      musielibyśmy płacić miesięcznie po parę złotych z metra...

      3. przez najbliższe 7-9 lat takżza taki okres czasu może z połowa obecnych
      mieszkańców będzie nadal mieszkac na naszym osiedlu - no chyba ze ktoś uzaje to
      za lokum docelowe ale w dzisiajszych czasch mobilność (szczególnie ludzi
      młodych) jest znacznie większa. Oznacza to, że de facto teraz płacić będziemy
      na rzecz przyszłych nabywców naszych mieszkań...
      • monika_i_jarek Re: UBEZPIECZENIE, FUNDUSZ REMONTOWY... 08.09.06, 12:48
        z drugiej strony, jeżeli na remont dachu i tak miałoby to nie wystarczyć, to
        nie wiem ile osób za kilka lat od tak wyciągnie np.1000,2000 zł czy więcej,
        żeby na ten remont starczyło...
        • izabell83 Re: UBEZPIECZENIE, FUNDUSZ REMONTOWY... 08.09.06, 13:02
          dokładnie...chyba lepiej byłoby jakąs przynamniej małą kwotę wpłacać niż potem
          się martwić skąd wziąc tak dużo...
      • izabell83 Re: UBEZPIECZENIE, FUNDUSZ REMONTOWY... 08.09.06, 13:01
        nie twierdzę wcale że kwota na ten fundusz ma by c tak wysoka jak Pan podaje
        uważam tylko że fundusz powinien być a kwota to juz kwestia kompromisu.to nie
        żadne parcie na fundusz ale zwykłe wyrazenie opinii. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka