ignorant11 16.12.14, 22:08 Tia... Rubel juz ponizej 5 groszy... Na kremlu tna budzeto 10% Ropa po 60 a mowi sie ze bedzie po 40 Gaz tez bedzie tanszy... I sprzedaja coraz mniej... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eliot Re: :))) Rosja kwitnie... 17.12.14, 09:06 ignorant11 napisał: > Tia... > Rubel juz ponizej 5 groszy... > Na kremlu tna budzeto 10% > Ropa po 60 a mowi sie ze bedzie po 40 > Gaz tez bedzie tanszy... > I sprzedaja coraz mniej... A przeciętny Rosjanin ( podaję za dzisiejszą GW), który wczoraj w południe zarabiał jeszcze 552 dolce wychodząc z pracy pod wieczór zarabiał tych dolców juz tylko 449... Ot dolce vita.... szczególnie, że w początkach tego roku zarabiał $ 1033... Odpowiedz Link
egon.barton Re: :))) Rosja kwitnie... 17.12.14, 09:20 W latach 1998-2000 ropa byla po 10-12 dolarow, a w na poczatku 2009 spadla do okolo 35$ z niemal 150 pol roku wczesniej. Stalo sie cos Rosjanom? Przecietnemu Rosjaninowi wisi ile zarabia dolarow czy euro , bo zwyczajnie nie jezdzi za granice i nie wydaje tam pieniedzy, a ci ktorzy podróżują, to maja w nosie czy cos kosztuje 1 milion $ czy 5 milionow. Podobnie bylo z Amerykanami, bo gdy dolar spadal na leb na szyje kilka lat temu ( w pewnym momencie ponizej 2 zl) to Amerykanie wrecz sie cieszyli, ze ich towary sa tanie, a ze maja w kieszeni mniej euro czy funtow? Kogo to obchodzi, bo jakies 90% mieszkancow Stanow nie ma nawet paszportu, a wiekszosc tych co podóżują (mieszkancy Teksasu czy Kalifornii) to zna jedynie przygraniczne miasta w Meksyku, gdzie jada sie napic piwa czy odwiedzic burdel. Odpowiedz Link
dicksmith Re: :))) Rosja kwitnie... 17.12.14, 09:30 Dzięki temu że ropa skoczyła z $10 na $120, trzeźwy Putin oddał wszystkie długi, w które wrobiono pijanego Jelcyna, a teraz znowu idą czasy pijjaka. Kto nim zostanie, oto jest pytanie. Odpowiedz Link
egon.barton Re: :))) Rosja kwitnie... 17.12.14, 09:49 dicksmith napisał: > Dzięki temu że ropa skoczyła z $10 na $120, trzeźwy Putin oddał wszystkie długi > , w które wrobiono pijanego Jelcyna, a teraz znowu idą czasy pijjaka. Kto nim z > ostanie, oto jest pytanie. en.wikipedia.org/wiki/Economy_of_Russia#mediaviewer/File:Russian_economy_since_fall_of_Soviet_Union.PNG Odpowiedz Link
eliot Re: :))) Rosja kwitnie... 17.12.14, 11:32 egon.barton napisał: > W latach 1998-2000 ropa byla po 10-12 dolarow, a w na poczatku 2009 spadla do o > kolo 35$ z niemal 150 pol roku wczesniej. Stalo sie cos Rosjanom? > Przecietnemu Rosjaninowi wisi ile zarabia dolarow czy euro , bo zwyczajnie nie > jezdzi za granice i nie wydaje tam pieniedzy, a ci ktorzy podróżują, to maja w > nosie czy cos kosztuje 1 milion $ czy 5 milionow. Podobnie bylo z Amerykanami, > bo gdy dolar spadal na leb na szyje kilka lat temu ( w pewnym momencie ponizej > 2 zl) to Amerykanie wrecz sie cieszyli, ze ich towary sa tanie, a ze maja w ki > eszeni mniej euro czy funtow? Kogo to obchodzi, bo jakies 90% mieszkancow Stano > w nie ma nawet paszportu, a wiekszosc tych co podóżują (mieszkancy Teksasu czy > Kalifornii) to zna jedynie przygraniczne miasta w Meksyku, gdzie jada sie nap > ic piwa czy odwiedzic burdel. Amerykano wisi kurs dolca bo: po pierwsze mają walutę światową więc ile jej nie wydrukują (jak przez ostatnie lata) to i tak wszyscy ja biorą z pocałowaniem ręki... Po drugie tani dolar to większy eksport - więc dla USa i Amerykanów korzyść... Dla Rosji ten model nie działa... przede wszystkim 60 % ich budżetu to węglowodory. Rosjja nie produkuje niczego co by pozwalało na większe wpływy. Jej eksport (za zeszły rok) po odjęciu węglowodorów to ledwie 173 mld dolarów (Polska 206 mld...). Gdyby odjąć eksport rosyjskiej broni (polski eksport broni praktycznie nie istnieje) - to kwota rosyjskiego eksportu maleje jeszcze bardziej dramatycznie... Tani rubel nie daje więc premii eksportowej. Dodatkowo Rosja nie jest w stanie zaspokoić własną produkcją zaspokoic popytu wewnetrznego nie tylko na towary przemysłowe ale - co dla normalnych ludzi najważniejsze - równiez na żywność! I to nie tylko na towary marginalne czy luksusowe ale przede wszystkim na podstawowe. Produkcja własna pokrywa (w zależności od rodzaju) ledwie 40-60% zapotrzebowania. Resztę trzeba sprowadzić... za dolary i euro... bo za ruble nie ma od kogo... Tak więc Rosjan, w przeciwieństwie do np. Amerykanów, nie wisi... Odpowiedz Link
dicksmith Re: :))) Rosja kwitnie... 17.12.14, 11:39 Polska może Rosji dostarczyć w każdej ilości jabłek, a USA Apple's. Odpowiedz Link
egon.barton Re: :))) Rosja kwitnie... 17.12.14, 12:36 Juz to widze jak zwykly Misza,Sasza czy Wania z Irkucka, Norylska czy Astrachania przejmuja sie sankcjami czy mniejsza iloscia euro w kieszeni. Duzo bardziej odczuliby, gdyby w sklepie zabraklo gorzaly, ale nawet wtedy wytlumaczaczyliby sobie, ze przeciez samogonem mozna sie tak samo upic. Rosjanie przez kilka lat moga jesc slonine, kartofle i pic samogon, bo najwazniejsze jest, zeby Rosja byla silna i wszyscy sie jej bali - stad gigantyczne poparcie dla Putina ( ponad 80%?), bo Rosja wreszcie wstala z kolan i pokazala na co ja stac. Dla Rosjan w czasach Jelcyna czy Gorbaczowa ich kraj byl poniewierany, rozkradany i upokarzany, ale teraz wreszczie odzyskuja godnosc i swoje miejsce. Wytrzymalosc Rosjan jest nieprawdopodobna. Niby dlaczego kilka lat temu najwybitniejszym przywodca Rosji zostal wybrany Piotr Wielki, ale drugie miejsce zajal... Stalin. Rosjanie tlumaczyli, ze co prawda zamordowal miliony, ale Rosja byla wtedy nasilniejsza i najwieksza w swojej historii, bo zaden car nie mial tyle ziemi pod swoja kontrola. Kilka miesiecy temu widzialem wywiad z mieszkajacym od lat w Polsce prof. Iwanowem, ktory oszacowal liczbe przeciwnikow Putina na jakies 3-5% - glownie zamozne mieszczanstwo z Moskwy czy Petersburga i rozni inteligenciki. Reszta popiera Wladimira Wladmirowicza. Profesor mowil rowniez, ze po zajeciu Krymu nawet najwieksi wrogowie Prezydenta, ktorzy przez lata krytykowali przywodce na kazdym kroku - zaczeli chwalic go za profesjonalna robote i wlasciwa reakcje, bo przeciez Krym to Rosja ( 2 lata temu byly tam 2 szkoly ukrainskie i ponad 600 rosyjskich, a 98% uczniow uczylo sie po rosyjsku)), a Ukraincom (mlodsi i mniejsi bracia - Malorusini) nalezala sie nauczka i porzadny kopaniak w cztery litery. Nienawidzacy Putina Chodorkowski, ktory spedzil 10 lat w kryminale nazwal Sewastopol "swieta ziemia Rosjan" i powiedzial, ze gdyby byl rosyjskim prezydentem, to Krymu nie oddalby Ukraincom. A sankcje? Mala Kuba zyje z nimi juz ponad pol wieku i jakos nie doprowadzily do upadku dyktatury braci Castro, a wielu wrecz twierdzi, ze dzieki sankcjom rzadzacy moga tlumaczyc spoleczenstwu, ze przeciez wszystko to wina podlych Jankesow, ktorzy sie na nich "uwzieli". Golym okiem widac, ze nawet poza Rosja wsrod etnicznych Rosjan i ludnosci rosyjskojezycznej wzrasta wielkoruski szowinizm i rosnie sympatia do Rosji. Na Ukrainie w domu po rosyjsku mowi prawdopodobnie wiecej ludzi niz po ukrainsku. Na Lotwie czy w Estonii kilkadziesiat procent ludnosc to Rosjanie i rusofoni. Na Lotwie z palcem wybory wygrala partia rosyjskoejzycznych, ktora jest otwarcie prorosyjska, prokremlowaska i proputinowska. Wygrali, mimo ze w tym kraju jakies 4 na 10 rosyjskojezycznych jest bezpanstwowacami i nie moglo oddac swojego glosu w wyborach. Odpowiedz Link
eliot Re: :))) Rosja kwitnie... 17.12.14, 14:10 egon.barton napisał: > Juz to widze jak zwykly Misza,Sasza czy Wania z Irkucka, Norylska czy Astracha > nia przejmuja sie sankcjami czy mniejsza iloscia euro w kieszeni. Duzo bardziej [...] > I co z tego? Sugerujesz, że ta zapita pomongolska dzicz, zrodzona z gwałtu, zbrodni, mordu, ludobójstwa i nieprawości ma być wzorem dla Ukrainy i Ukraińców? I tym najlepszym co może ich spotkać? > > Kilka miesiecy temu widzialem wywiad z mieszkajacym od lat w Polsce prof. Iwan > owem, ktory oszacowal liczbe przeciwnikow Putina na jakies 3-5% - glownie zam > ozne mieszczanstwo z Moskwy czy Petersburga i rozni inteligenciki. Reszta popie > ra Wladimira Wladmirowicza. Profesor mowil rowniez, ze po zajeciu Krymu nawet n > ajwieksi wrogowie [...] > I co z tego co ten czy inny profesor czy ekspolityk powiedział ma wynikać? Sołżenicyn też uważał, że Ukraina to Rosja i co? To, że większość Ukraińców mówi po rosyjsku lub surżykiem nie znaczy, że broniący np. Mariupola czy lotniska w Doniecku (wiekszość broniących jest rosyjskojęzyczna) nie walczą o Ukrainę. Na Majdanie też przeważał rosyjski. 99% Irlandczyków mówi po angielsku - nie mają prawa do swojej ojczyzny? > A sankcje? Mala Kuba zyje z nimi juz ponad pol wieku i jakos nie doprowadzily > do upadku dyktatury braci Castro, a wielu wrecz twierdzi, ze dzieki sankcjom rz > adzacy moga tlumaczyc spoleczenstwu, ze przeciez wszystko to wina podlych Janke > sow, ktorzy sie na nich "uwzieli". > I co, kubańska dyktatura jest wzorem dla świata? Czy jak bandyta powie, że to kto inny Cię ograbił to uwierzysz? Bo Kubańczycy jakoś nie wierza... i grzeją na Florydę przy każdej okazji... > Golym okiem widac, ze nawet poza Rosja wsrod etnicznych Rosjan i ludnosci rosyj > skojezycznej wzrasta wielkoruski szowinizm i rosnie sympatia do Rosji. Na Ukra > inie w domu po rosyjsku mowi prawdopodobnie wiecej ludzi niz po ukrainsku. [...] I co? W 1939 r. ponad 95 % Niemców mieszkających w Czechach czy Polsce bezwarunkowo popierało Adolfa - uważasz, że racja była po ich stronie? Odpowiedz Link
egon.barton Re: :))) Rosja kwitnie... 17.12.14, 14:45 eliot napisał: > egon.barton napisał: > > > Juz to widze jak zwykly Misza,Sasza czy Wania z Irkucka, Norylska czy As > tracha > > nia przejmuja sie sankcjami czy mniejsza iloscia euro w kieszeni. Duzo ba > rdziej [...] > > > I co z tego? Sugerujesz, że ta zapita pomongolska dzicz, zrodzona z g > wałtu, zbrodni, mordu, ludobójstwa i nieprawości ma być wzorem dla Ukrainy i Uk > raińców? I tym najlepszym co może ich spotkać? Jednak kazde wybory na Ukrainie od ponad 20 lat pokazywaly podzial Ukrainy na tych, ktorzy ciagna w strone Rosji, i tych prozachodnich. Dlugo taki kraj nie przetrwa - zreszta o rozpadzie Ukrainy pisal ze 20 lat temu Huntington w "Zderzeniu Cywilizacji". Jakie poparcie mieli na zachodzie Ukrainy Kuczma czy Janukowycz? Od 2 do 5% ,a na wschodzie ponad 90%. Krym juz w 1992 roku oglosil niepodleglosc, a w 1994 roku roku wybory prezydenckie wygral tam zdeklarowany rosyjski szowinista Mieszkow (zdobyl tam podan 73% glosow), ktory wrecz mowil, ze Krym i Rosjan to JEDNO. Zabronisz im byc Rosjanami? Oni sa dumni, ze sa pomongolska dzicza, a nie Ukraincami. Wtedy nie doszlo do wojny, bo Jelcyn kazal Rosjanom z Krymu siedziec cicho i zapowiedzial, ze wsparcia nie da. Kilka miesiecy pozniej wybory wygral Kuczma - uwazany na poludniu i wschodzie. Nie bylo powodu do secesji, bo przeciez cala Ukraina byla ich. > > Kilka miesiecy temu widzialem wywiad z mieszkajacym od lat w Polsce prof > . Iwan > > owem, ktory oszacowal liczbe przeciwnikow Putina na jakies 3-5% - glownie > zam > > ozne mieszczanstwo z Moskwy czy Petersburga i rozni inteligenciki. Reszta > popie > > ra Wladimira Wladmirowicza. Profesor mowil rowniez, ze po zajeciu Krymu n > awet n > > ajwieksi wrogowie [...] > > > I co z tego co ten czy inny profesor czy ekspolityk powiedział ma wynikać > ? Sołżenicyn też uważał, że Ukraina to Rosja i co? Na przyklad Solzenicyn byl z pochodzenia Ukraincem. Tak jak on uwazaja miliony Ukraincow. Na Krymie nieco ponad rok temu Ukraincy przeprowadzili sondaz, ktory wykazal, ze niemal polowa mieszkancow Krymu uwaza, ze Ukraina (cala!) to Rosja. To, że większość Ukraińców m > ówi po rosyjsku lub surżykiem nie znaczy, że broniący np. Mariupola czy lotnisk > a w Doniecku (wiekszość broniących jest rosyjskojęzyczna) nie walczą o Ukrainę. Sami Ukraincy twierdza, ze Donbas pacyfikuja chlopcy z ukrainskojezycznej Galicji i niezbyt im sie podoba, ze mieszkancy wschodu ,ktorych wyzwalaja nie sa zbyt przyjaznie do nich nastawieni. www.kresy.pl/publicystyka,opinie?zobacz/andrij-portnow-o-galicyjski-redukcjonizmie# "W maju, komentując codzienne raporty o zabitych ukraińskich żołnierzach, lwowski dziennikarz [Ostap Drozdow] pozwolił sobie na następujące oświadczenie na Facebooku: „Mam wrażenie, że oprócz Hałyczan nikt nie ginie za Donbas. Wielokrotnie wskazywałem, że miejsce Donbasu w składzie Ukrainy nie jest warte ani jednej śmierci. A zwłaszcza – śmierci Hałyczanina. Toteż w pełni popieram te matki, które obecnie blokują jednostki wojskowe, aby ich dzieci nie rzucono do Donbasu jako mięso armatnie. O wschodnią Ukrainę powinni walczyć przede wszyskim wschodni Ukraińcy [oryg: schidniaky – przyp. K.J.]”. We wpływowym tygodniku „Dzerkało tyżnia”” ten sam autor oświadczył, że przez wszystkie lata po upadku ZSRR „Zachód [Ukrainy] męczył się w kraju Wschodu”. Inny lwowski dziennikarz [Wołodymyr Pawliw] 13 czerwca tak odpowiedział na propozycję budowy muru obronnego na ukraińsko-rosyjskiej granicy: „zbudować mur na granicy to dobry pomysł, ale mało realistyczny – tam z dwóch stron Moskale, więc może po prostu na Zbruczu go zbudować, żeby potem nie trzeba było go przenosić?." Tak mieszkancy Donbasu "witaja" ukrainskich wyzwolicieli: www.youtube.com/watch?v=aYLyJrOhpVQ Mieszkaniec Donbasu polskiego pochodzenia: www.youtube.com/watch?v=5lfkzcCCT2o > Na Majdanie też przeważał rosyjski. 99% Irlandczyków mówi po angielsku - nie m > ają prawa do swojej ojczyzny? w Irlandii Polnocnej od ponad 100 lat okolo 55% mieszkancow uwaza sie za Brytyjczykow i tylko Brytyjczykow, a mniejszosc za Irlandczykow. Moze w Donbasie jest podobnie? > > A sankcje? Mala Kuba zyje z nimi juz ponad pol wieku i jakos nie doprowa > dzily > > do upadku dyktatury braci Castro, a wielu wrecz twierdzi, ze dzieki sankc > jom rz > > adzacy moga tlumaczyc spoleczenstwu, ze przeciez wszystko to wina podlych > Janke > > sow, ktorzy sie na nich "uwzieli". > > > I co, kubańska dyktatura jest wzorem dla świata? Czy jak bandyta powie, że > to kto inny Cię ograbił to uwierzysz? Bo Kubańczycy jakoś nie wierza... i grzej > ą na Florydę przy każdej okazji... A wiesz jacy Kubanczy mieszkaja w USA? Jakies 90-97% to biali potomkowie Hiszpanow - prawie sami Europejczycy, a na Kubie biali to wedlug roznych szacunkow od 30 do 65%. Po dojsciu do wladzy Fidela z wyspy wiali bogaci plantatorzy, mieszczanstwo, lekarze, prawnicy, architekci - stad nieprawdopodobny sukces i wysoka pozycja kubanskiej diaspory. Pozniej sciagali swoich krewnych- rowniez bialych. W Hawanie kamienicy zajeli czarni i mulaci - biedota z prowincji. Do dzisiaj rzad ich straszy, ze bialasy z Miami wroca i odzyskaja swoje plantacje, domy i fabryki. > > Golym okiem widac, ze nawet poza Rosja wsrod etnicznych Rosjan i ludnosci > rosyj > > skojezycznej wzrasta wielkoruski szowinizm i rosnie sympatia do Rosji. N > a Ukra > > inie w domu po rosyjsku mowi prawdopodobnie wiecej ludzi niz po ukrainsku > . [...] > > I co? W 1939 r. ponad 95 % Niemców mieszkających w Czechach czy Polsce bezwa > runkowo popierało Adolfa - uważasz, że racja była po ich stronie? A co robili Polacy na Gornym Slasku, Zaolziu czy Wilenszczyznie (bunt Zeligowskiego?) Odpowiedz Link
eliot Re: :))) Rosja kwitnie... 19.12.14, 13:05 1. Nikt im nie broni być krymskimi Rosjanami jeśli już tak bardzo chcą. Tak jak nikt im tego nie bronił poprzednio... podobnie jak np. pólnocnym Kazachstanie, który też jest przecież zasiedlony przez Rosjan... Jeśli tak bardzo chcą mieszkać w Rasiji to mogą wrócić... jeśli Rosja będzie ich chciała... Takie rosyjskie resztówki po dawnym sowieckim imperium są po nim rozsiane - i co z tego? 2. Obszary nazywane "Nową Rosją" jakoś nie potwierdziły swojej nadmiernej miłości do Władimira Władimirowicza i "matuszki Rasiji" i żeby "wybuchł bunt" trzeba było nasłać agenturę i zatrudnić miejscowe dresiarstwo, "tituszki", zbiegłych omonowców itp. hołotę. Kiedy to nie starczyło Batiuszka Władymir Władimirowicz podesłał badytów z Rasji czy Moładawii. Kiedy ukraińska amatorska i ochotnicza Gwardia Narodowa - dysponująca wyposażeniem zakupionym na własną rekę - zaczęła tę hołotę gonić, to żeby "separatyści" nie spieprzyli skąd przyszli musiał Putana przysłać regularne oddzialy z ledwie co odprutymi naszywkami. Generalnie "Nowa Rosja" nie okazała jakiejś nadmiernej miłości do Rosji. Mówiąc wprost - ją olała. Nawet jeśli istaniał tam jakiś posowiecki sentyment do Rosji, to po zapoznaniu się z efektami tej "rosyjskiej miłości", szybko wywietrzał. 3. Polacy na Górnym Śląsku nie czekali na przysłanie "tituszek" tylko trzykrotnie próbowali odzyskać wolność i połączyć się z Polską. Śląsk Cieszyński zajęli zbrojnie Czesi 23 stycznia 1919 roku dokonując przy okazji zbrodni wojennej i zbiorowego mordu na polskich żołnierzach (jeńcach). Zajęte ziemie zostaly odzyskane na krótko w 1938 roku. Obecnie po niemal 100 latach (z krótką przerwą) czechizacji nie są przedmiotem sporów. 4. Wileńszczyzna była (i w dużym stopniu jest do dzisiaj) w przeważającym stopniu etnicznie polska. Kiedy 1940 roku rząd ówczesnej Litwy zaczął szaleństwo "lituanizacji" Wilna (i to mając na swoim terytorium sowieckie bazy!) to, jak zauważył mieszkający tam wówczas Józef Mackiewicz, wielokrotnie więcej osób mówiło w Wilnie po francusku niż po litewsku... Nie słyszałem by obecnie polskie państwo nasyłało tam badziorów i dresiarzy jako "separatystów" - chociaż państwo liewskie nie wypełnia nawet podpisanych przez siebie umów. 4. Polacy na Górnym Śląski, Wileńszczyźnie czy Śląsku Cieszyńskim lat 1918 -1923 nie zachowali się jak Niemcy lat 1938-1939 co łatwo stwierdzić, jeśli się tylko chce... Ukłony! Odpowiedz Link
egon.barton Re: :))) Rosja kwitnie... 19.12.14, 14:19 eliot napisał: > 1. Nikt im nie broni być krymskimi Rosjanami jeśli już tak bardzo chcą. Tak jak > nikt im tego nie bronił poprzednio... podobnie jak np. pólnocnym Kazachstanie, > który też jest przecież zasiedlony przez Rosjan... > Jeśli tak bardzo chcą mieszkać w Rasiji to mogą wrócić... jeśli Rosja będzie ic > h chciała... Takie rosyjskie resztówki po dawnym sowieckim imperium są po nim r > ozsiane - i co z tego" No to ja odpowiem rownie "madrze". Moze Ukraincy powinni opuscic Nowa Rosja, Krym i Galicje - wrocic w rodzinne strony Na Krymie nigdy nie bylo ich wiecej niz 20-25%, a i tak prawie wszyscy mowili w domu po rosyjsku. Byl ana Krymie chociaz jedna proukrainska demonstacja miejscowej spolecznosci ukrainskiej? Kilka zorganizowali miejscowi Tatarzy... Moze jakies starcia z Rosjanami? Nawet szkol ukrainskich nie tworzyli, bo na calym Krymie byly ledwie 2 (slownie: dwie), a garstka wilenskich Polakow za ZSRR miala ze 100 czy 200 szkol z polskim jezykiem wykladowym. Ilu Ukraincow bylo we Lwowie do 1939? Nawet w stolecznym Kijowie ponad 100 lat temu bylo 3-4 razy wiecej Rosjan niz Ukraincow. W Odessie Polakow bylo wiecej niz Ukraincow, nie mowiac o Zydach czy Rosjanach. > 2. Obszary nazywane "Nową Rosją" jakoś nie potwierdziły swojej nadmiernej miłoś > ci do Władimira Władimirowicza i "matuszki Rasiji" i żeby "wybuchł bunt" trzeba > było nasłać agenturę i zatrudnić miejscowe dresiarstwo, "tituszki", zbiegłych > omonowców itp. hołotę. Kiedy to nie starczyło Batiuszka Władymir Władimirowicz > podesłał badytów z Rasji czy Moładawii. Czyzby?Jestes pewien ? Skoro ukrainskie MSW przyznalo, ze zaraz na poczatku konfliktu jakies 80-90% milicji z Donbasu (17 tysiecy chlopa) przeszlo na strone rebelii. Nie 1,2 czy nawet 150, ale praktycznie cala milicja z Donbasu wsparla REBELIE! Pewnie ukrainskie MSW jest opanowane przez agentow Putina? Na Krymie podobnie, bo prawie cale ukrainskie wojsko niemal natychmiast przeszlo na rosyjska strone albo rozeszli sie do domow i Ukraincy nie wiedza co sie z nimi dzieje. wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,MSW-Ukrainy-17-tys-milicjantow-w-Donbasie-zdradzilo,wid,16628860,wiadomosc.html?ticaid=11401f "około 17 tys. milicjantów w Donbasie na wschodzie Ukrainy przeszło w ostatnim czasie na stronę separatystów - oświadczył szef departamentu bezpieczeństwa publicznego MSW Ukrainy Wołodymyr Hryniak. - Jeśli chodzi o stróżów porządku, którzy przeszli na stronę separatystów albo nie wypełniają swoich obowiązków służbowych i nie są wierni przysiędze danej narodowi Ukrainy, są przeciwko nim wszczynane sprawy karne i większość jest zwalniana - powiedział Hryniak" Kiedy ukraińska amatorska i ochotnicza > Gwardia Narodowa - dysponująca wyposażeniem zakupionym na własną rekę - zaczęła > tę hołotę gonić, to żeby "separatyści" nie spieprzyli skąd przyszli musiał Pu > tana przysłać regularne oddzialy z ledwie co odprutymi naszywkami. Generalnie " > Nowa Rosja" nie okazała jakiejś nadmiernej miłości do Rosji. Mówiąc wprost - ją > olała. Nawet jeśli istaniał tam jakiś posowiecki sentyment do Rosji, to po zap > oznaniu się z efektami tej "rosyjskiej miłości", szybko wywietrzał. > 3. Polacy na Górnym Śląsku nie czekali na przysłanie "tituszek" tylko trzykrotn > ie próbowali odzyskać wolność i połączyć się z Polską. Na pewno? Nie wysylali zadnych Tituszek? Jestes tego pewien? A wyniki plebiscytu znasz? www.youtube.com/watch?v=2FKFeaWr1tY pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_Wawelberg Śląsk Cieszyński zajęli > zbrojnie Czesi 23 stycznia 1919 roku dokonując przy okazji zbrodni wojennej i > zbiorowego mordu na polskich żołnierzach (jeńcach). Zajęte ziemie zostaly odzys > kane na krótko w 1938 roku. Obecnie po niemal 100 latach (z krótką przerwą) cze > chizacji nie są przedmiotem sporów. > 4. Wileńszczyzna była (i w dużym stopniu jest do dzisiaj) w przeważającym stopn > iu etnicznie polska. Kiedy 1940 roku rząd ówczesnej Litwy zaczął szaleństwo "li > tuanizacji" Wilna (i to mając na swoim terytorium sowieckie bazy!) to, jak zauw > ażył mieszkający tam wówczas Józef Mackiewicz, wielokrotnie więcej osób mówiło > w Wilnie po francusku niż po litewsku... To tak jak na Krymie, bo jakies 97% ludnosci Krymu deklaruje, ze w domu mowi po rosyjsku, a wsrod dzieci i mlodziezy, to nawet wiecej, bo az 98% uczylo sie w jezyku rosyjskim. W obwodzie donieckim -93% mowilo w domu po rosyjsku, a w luganskim- 89% > Nie słyszałem by obecnie polskie państwo nasyłało tam badziorów i dresiarzy jak > o "separatystów" - chociaż państwo liewskie nie wypełnia nawet podpisanych prze > z siebie umów. > 4. Polacy na Górnym Śląski, Wileńszczyźnie czy Śląsku Cieszyńskim lat 1918 -192 > 3 nie zachowali się jak Niemcy lat 1938-1939 co łatwo stwierdzić, jeśli się tyl > ko chce... > > Ukłony! Odpowiedz Link
slowianinzkresow Re: :))) Rosja kwitnie... 19.12.14, 19:23 egon.barton napisał: > > No to ja odpowiem rownie "madrze". Moze Ukraincy powinni opuscic Nowa Rosja, Kr > ym i Galicje - wrocic w rodzinne strony Na Krymie nigdy nie bylo ich wiecej niz > 20-25%, a i tak prawie wszyscy mowili w domu po rosyjsku. Pod koniec lat 20. XX wieku na Krymie było około 70 tysięcy Ukraińców w (10% populacji), ale pod koniec lat 80. XX wieku, czyli 35 lat po "prezencie" Chruszczowa dla narodu ukraińskiego, było ich tam już 650 tysięcy (25% populacji). Noworosję czy polskie Kresy również zaludniali milionami. Tylko we Lwowie ludność ukraińska wzrosł az okolo 30 tysięcy pod koniec lat 20. XX do ponad 620 tysięcy pod koniec lat 80. XX.. pl.wikipedia.org/wiki/Noworosja#mediaviewer/File:New_Russia_on_territory_of_Ukraine.png Odpowiedz Link
barry.kent14 Re: :))) Rosja kwitnie... 19.12.14, 21:28 egon.barton napisał: > > 3. Polacy na Górnym Śląsku nie czekali na przysłanie "tituszek" tylko trz > ykrotn > > ie próbowali odzyskać wolność i połączyć się z Polską. > Na pewno? Nie wysylali zadnych Tituszek? Jestes tego pewien? A wyniki plebiscyt > u znasz? > > www.youtube.com/watch?v=2FKFeaWr1tY > pl.wikipedia.org/wiki/Grupa_Wawelberg Praktycznie sami " Ślązacy"... "Grupa destrukcyjna Wawelberg byłą typowo polskim oddziałem, w którym całe dowództwo składało się z oficerów i innych żołnierzy Wojska Polskiego: Michał Kaczorowski ur. 27 września 1897 w Częstochowie, Bohdan de Nisau od 1914 r. członek PPS i członek POW w obwodzie ciechanowskim (Mazowsze) Stanisław Baczyński-Bittner ur. 5 maja 1890 we Lwowie, Dobiesław Damięcki ur. 2 kwietnia 1899 w Karniewku k. Pułtuska Stanisław Józef Dubois ur. 9 stycznia 1901 w Warszawie Stanisław Leśniewski ur. 23 kwietnia 1900 r. w Ostrowi Mazowieckiej Żołnierze szeregowi - Ślązacy propolscy, dodatkowo: Po wybuchu powstania 5 i 6 maja oddziały brały udział m.in. w walkach o Strzelce Opolskie, od 7 maja opuściły linię frontu dokonując reorganizacji pod nazwą "Grupa Destrukcyjna Wawelberga". Grupę zasilili wówczas ochotniczy - studenci z warszawskich uczelni z ZNMS oraz małoletnich z Korpusu Kadetów ze Lwowa i Modlina, którzy uciekli do powstania." Odpowiedz Link
barry.kent14 Wiecej "zielonych ludzików" 19.12.14, 21:35 Stanisłw Baczyński (Lwów) - dowódca Robotniczych Oddziałów Destrukcyjnych Grupy "Północ" Alojzy Nowak (Wielkopolska) - dowódca grupy "Północ" Stanisław Rostworowski (Kraków) - szef sztabu grupy "Północ" Bronisław Sikorski (Wielkopolska) - dowódca grupy "Południe" Włodzimierz Abłamowicz (Kraków) - przyjechał dwoma pociągami pancernymi Henryk Krukowski (Warszawa) - dowódca oddziałów destrukcyjnych Grupy "Północ" Leon Krukowski (Wielkopolska) - dowódca baonu Adam Benisz (Nowy Sącz) - komendant garnizonu w Kędzierzynie Franciszek Rataj (Poznań) - dowódca pułku pszczyńskiego Odpowiedz Link
egon.barton Re: :))) Rosja kwitnie... 19.12.14, 14:44 eliot napisał: > 2. Obszary nazywane "Nową Rosją" jakoś nie potwierdziły swojej nadmiernej miłoś > ci do Władimira Władimirowicza i "matuszki Rasiji" i żeby "wybuchł bunt" trzeba > było nasłać agenturę i zatrudnić miejscowe dresiarstwo, "tituszki", zbiegłych > omonowców itp. hołotę. Kiedy to nie starczyło Batiuszka Władymir Władimirowicz > podesłał badytów z Rasji czy Moładawii. www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20140502/REPORTAZ/140509931 Mówi Julia Tomczak, polska nauczycielka urodzona w Iwano-Frakiwsku: "- Nie zdziwiłoby mnie, gdyby Rosja zaanektowała rosyjskojęzyczną część Ukrainy. I nie wiem, czy nie byłoby to najlepsze rozwiązanie. Nie dla Ukrainy, ale dla tej części ludności na pewno. Bo oni nie czują się na Ukrainie jak u siebie, nie chcą mieć nic wspólnego z Kijowem. - Dlaczego?! - Może inaczej wygląda to z polskiej perspektywy, ale zawsze postrzegałam tamte tereny jako inne państwo, jako Rosję. Wyjeżdżasz na wschodnią Ukrainę i widzisz wszędzie pomniki Lenina, budownictwo, którego u nas nie było, wszystko jak w Rosji. Architektura zachodniej Ukrainy jest bardzo podobna do polskiej - do Przemyśla czy Rzeszowa. Za Kijowem rozciąga się inny świat - bardziej ZSRR niż Europa. - Według statystyk to wschód jest bogatszy. - Mam na myśli pewną różnice mentalna. Poza tym - chciałabym, żebyśmy się dobrze zrozumieli: Związek Radziecki u mnie, tak jak zapewne u większości ludzi wychowanych w ZSRR, budzi dziś pozytywne skojarzenia. Głównie poprzez kontrast z czasami upadku Kraju Rad, które były koszmarem: monstrualne kolejki, wielu ludzi przestało otrzymywać emerytury i pensje, wybuchła korupcja, która wcześniej w życiu codziennym była prawie nieznana. Jednym słowem - chaos. Pomimo upolitycznienia poprzedni system miał bardzo ważną cechę: potrafił nadać sens ludzkim działaniom i - choćby pozornie - wytworzyć w nich poczucie wartości. To wszystko zanikło podczas pierestrojki. Zapamiętałam taki epizod ze szkoły - aby dostać dobrą ocenę, trzeba było przynieść pani batonik Bounty. W Związku Radzieckim to by się ludziom nie mieściło w głowach. - Ale Związku Radzieckiego nie ma. Jest Rosja. - Którą ludzie na wschodzie łatwiej rozumieją i akceptują. Zresztą to dotyczy nie tylko wschodu. Pamiętam, że gdy jako dziecko jechałam z mamą nad morze, wszyscy tam rozmawiali wyłącznie po rosyjsku i dla mnie, jako małego dziecka, to był problem. Kiedyś byłam świadkiem awantury w sklepie papierniczym w Kijowie. Ktoś z Zakarpacia chciał kupić dzienniczek (szczodennyk), ale ekspedientka kompletnie nie potrafiła go zrozumieć, bo znała tylko rosyjską nazwę (dniewnik). I wszystko to w stolicy Ukrainy! Dalej na wschód jest to jeszcze wyraźniejsze - tam nie wypada mówić po ukraińsku, jeśli nie chcesz mieć problemów. Nie ma mowy, żeby przekonać tych ludzi, że są Ukraińcami, to zawsze będzie balans, który będzie ciążył. - Ale Ukraina bez Wschodu to państwo bez surowców i przemysłu. - I dlatego obecny konflikt jest łamigłówką bez dobrego rozwiązania. Ukraina pozbawiona wschodniej części praktycznie nie będzie miała z czego się utrzymać. Pozostanie trochę gór, ładnych terenów turystycznych i tyle." www.fronda.pl/blogi/czytanki-dawne-i-nie-tylko/kontrolowac-donbas-oznacza-dokonac-tam-ludobojstwa,41274.html "Działaczka Euromajdanu i ukraińska deputowana: Kontrolować Donbas oznacza dokonać tam ludobójstwa. Bo ludzie popierają tam Putina i separatyzm "Wiecie, co oznacza przebywanie na tych terytoriach i kontrolowanie ich? To znaczy dokonać tam ludobójstwa. Dlatego, że ludzie tam wspierają Putina i wspierają separatyzm" - powiedziała na antenie Hromadśke.tv Tatiana Czornowoł, działaczka Euromajdanu, deputowana do ukraińskiego parlamentu" wiadomosci.onet.pl/swiat/alexander-motyl-ukraina-mialaby-sie-znacznie-lepiej-pozbywajac-sie-donbasu/w2yt1 "- Ukraina miałaby się znacznie lepiej bez Donbasu. To region najbardziej prorosyjski, prosowiecki, antyzachodni i antyukraiński. Pozbycie się go, formalne albo nieformalne - w postaci zamrożonego konfliktu - byłoby jak pozbycie się kuli u nogi - ocenia Alexander Motyl, amerykański politolog pochodzenia ukraińskiego. Zdaniem Motyla najlepszym rozwiązaniem w obecnym etapie ukraińskiego kryzysu, byłoby ogłoszenie przez Ukraińców, że nie potrzebują terytoriów kontrolowanych przez separatystów. Profesor wyjaśnia, że teren Donbasu, którego infrastruktura, gospodarka, czy linie energetyczne zostały całkiem zniszczone przez separatystów, zgodnie z planem Rosjan, zamienił się w balast, który może ciągnąć Ukrainę jedynie w dół. - Pytam rządzących w Kijowie, dlaczego odbudowywać region, który został zniszczony z winy Rosjan? Niech sobie Rosjanie zabiorą Donbas jak wcześniej Krym. Niech się nim zaopiekują, odbudują go i wyżywią - podkreśla Motyl. Politolog przytacza również wypowiedź Jurija Łucenki, byłego szefa MSW, a obecnie doradcy prezydenta Poroszenki i przyznaje, że w pełni się z nią zgadza. Łucenko napisał kilka dni temu, że Donbas jest rakiem i należy go izolować, żeby nie rozprzestrzenił się po całym organizmie. Motyl dodaje, że wybór kuracji do wyleczenia tej ciężkiej chory nie ma znaczenia, najważniejsze to "izolować nowotwór". Zdaniem profesora, w zamyśle Putina jest, aby Ukraińcy trzymali się kurczowo Donbasu i broniła go za wszelką cenę, co w efekcie mogłoby doprowadzić do sytuacji, kiedy Ukraina stałaby się "rosyjskim przyczółkiem". Alexander Motyl podkreśla, że Ukraina stoi teraz przed wyborem albo niepodległość, albo terytorialna integralność. I podsumowuje: "bez Donbasu Ukraina ma znacznie większe szanse się zreformować, stać się niezależna, prozachodnia i demokratyczna, niż z Donbasem". Odpowiedz Link
barry.kent14 Re: :))) Rosja kwitnie... 19.12.14, 15:49 eliot napisał: > > Jeśli tak bardzo chcą mieszkać w Rasiji to mogą wrócić... jeśli Rosja będzie ic > h chciała... Może lepiej ich spalić - tak jak w rosyjskojęzycznej Odessie bandy ukraińskich chuliganów, bojówkarzy Prawego Sektora i kiboli, które zjechały z różnych miast spaliły kilkudziesięciu młodych Rosjan z tego miasta, tylko dlatego, że byli "prorosyjscy"? To tylko kacapy, mongolska dzicz - nie? www.youtube.com/watch?v=y6axip6kYTo Odpowiedz Link
slowianinzkresow Dobrze Vaclav Klaus skomentowal sytuacje na Ukrain 19.12.14, 18:08 Sztuczny kraj posklejany z ziem słowackich, węgierskich, rumuńskich, polskich, rosyjskich i kogo tam jeszcze- tak określił to państwo. Polacy musieli wyjechać ze Lwowa, ale tym z Wołynia nie dano takiej szansy. Teraz różni wielbiciele Ukraińców chcą, żeby Rosjanie opuścili swoja ziemie, gdzie żyją od pokoleń, gdzie są groby ich przodków, gdzie zbudowali miasta i wsie. Vaclav Klaus: "Były prezydent Czech wypowiedział szereg ostrych ocen w kontekście kryzysu u naszego wschodniego sąsiada. Ukrainę nazwał "sztucznym państwem". Vaclav Klaus sytuację na Ukrainie określił w wywiadzie dla czeskiego portalu jako "nieszczęsną wojnę domową". Za eskalację sytuacji obciążył winą kraje zachodnie, które miały według niego stymulować Ukraińców. "Rosji nie pozostało nic innego jak reagować" - twierdzi były prezydent Czech. Ukrainę uznał za sztuczne państwo posklejane z byłych ziem Czechosłowacji, Polski i Rosji, któremu "brak historycznego spoiwa". Negatywnie ocenił protesty na Majdanie, które uznał za początek destabilizacji. A ponieważ, według Klausa, państwa zachodnie wyraźnie wspierały kijowski ruch protestacyjny, odegrały negetywną rolę. Mówił o "kłamstwach jakie się mówi" na temat ukraińskiego konfliktu i "codziennie powtarza w mediach Europy Zachodniej i Ameryki", które według niego mistyfikują realia Ukrainy, gdzie według Klausa mamy do czynienia z realną "wojną domową". Sprzeciwił się także wprowadzaniu sankcji wobec Rosji, które, jak twierdził, "niczego nie rozwiązują" - wymienił w tym kontekście przykład Kuby i Iranu." Odpowiedz Link
slowianinzkresow Re: :))) Rosja kwitnie... 20.12.14, 13:31 eliot napisał: Kiedy ukraińska amatorska i ochotnicza > Gwardia Narodowa - dysponująca wyposażeniem zakupionym na własną rekę - zaczęła > tę hołotę gonić, to żeby "separatyści" nie spieprzyli skąd przyszli musiał Pu > tana przysłać regularne oddzialy z ledwie co odprutymi naszywkami. Oczywiście! Na przykład słynne bataliony DonbaSS i Azov, które składają się z wypuszczonych z więzień kryminalistów, bojówkarzy skrajnej prawicy, skinów i ukraińskich neonazistów - prawie sami przyjezdni, którzy wcześniej nigdy nie byli w Donbasie, a wielu nawet nie posługuje się językiem rosyjskim. Nawet jeżeli rząd w Kijowie kiedyś spacyfikuje Donieck i Ługańsk, to ludzie nie zapomną, ze ich rzad własny nasłał na nich bandy kryminalistów i nazistów. 1. "The Azov Battalion is an all-volunteer far-right paramilitary detachment of Ukraine which reports to the Ministry of Internal Affairs and of which each man is paid a salary of $70 each month. The battalion's commander is Andriy Biletsky , who was awarded by Ukrainian president Petro Poroshenko with a military decoration, "Order For Courage", and promoted to lieutenant colonel of police.In the beginning, Azov was the Ministry of Internal Affairs special police company, led by Volodymyr Shpara , the leader of the Vasylkiv's Patriot of Ukraine and Right Sector organizations in the Kiev region.Biletsky stayed out of the public spotlight working on expanding Azov to battalion size. In summer 2014 he took the command of the unit in his own hands; Shpara remained in the battalion as the commander of the 1st Company. Biletsky is also head of two neo-Nazi political groups, Patriot of Ukraine and Social-National Assembly." 2. "The Social-National Assembly of Ukraine (S.N.A.) is an assemblage of the ultra-nationalist and neo-Nazi radical organizations and groups founded in 2008 that share the social-national ideology and agree upon building a social-national state in Ukraine. It is located on the far right of the Ukrainian politics and built around the "Patriot of Ukraine". In late November of 2013 both the S.N.A. and the "Patriot of Ukraine" entered in an association with several other Ukrainian far-right groups which lead to the formation of the Right Sector. The S.N.A. is also reported to be close to Svoboda, and Yuriy Zbitnyev, the leader of the nationalist political party "Nova Syla" (New Force). The S.N.A.'s activities are largely Kiev-based." 3. "The Patriot of Ukraine is a Ukrainian nationalist organization with racist and neo-Nazi political beliefs.It constitutes a paramilitary wing of the Social-National Assembly of Ukraine (S.N.A.), an assemblage of neo-Nazi organizations and groupsfounded in 2008 that share the social-national ideology and agree upon building a social-national state in Ukraine. Both the "Patriot of Ukraine" and the S.N.A. engage in political violence against minorities and their political opponents. The leader of the "Patriot of Ukraine" and of the Social-National Assembly is Andriy Biletsky. Odpowiedz Link
slowianinzkresow Prezydent Czech broniPolakow 10.01.15, 21:54 A gdzie sa polscy politycy? www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz%2Fposlanka-pis-odwiedzila-batalion-oun# Posłanka na Sejm RP Małgorzata Gosiewska z PiS odwiedziła batalion OUN (Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów) walczący w Donbasie. Wedle relacji obecnej tam dziennikarki "wszyscy są pod ogromnym wrażeniem wizyty" parlamentarzystki Prawa i Sprawiedliwości. O wrażeniach członków batalionu OUN napisała Monika Andruszewska - dziennikarka z Forum Żydów Polskich, która relacjonowała wydarzenia na Ukrainie dla Radia Wnet. "Wszyscy w Batalionie OUN są pod ogromnym wrażeniem wizyty jaką odbyła tu wcześniej Małgorzata Maria Gosiewska. Żołnierz o pseudonimie Szaman pokazał mi krzyżyk, który od niej dostał. Na fotografii wisi obok różańca z Majdanu. Wspaniała robota dla stosunków polsko-ukraińskich" - czytamy w relacji. Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów powstała w roku 1929 w Wiedniu.Zajmowała się działalnością terrorystyczną na terytorium Państwa Polskiego. Z jej rąk zginął m.in. minister spraw wewnętrznych Bronisław Pieracki. Odpowiada też za śmierć dyrektora ukraińskiego gimnazjum we Lwowie, Iwana Babija. Zbrojne ramię OUN-B (Bandery) - Ukraińska Powstańcza Armia - odpowiada za ludobójstwo ponad 100 tysięcy Polaków na Kresach Wschodnich w czasie drugiej wojny światowej. wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title,Spor-o-banderowcow-w-Czechach-Prezydent-broni-Polakow,wid,17162187,wiadomosc.html?ticaid=114236 Spór o banderowców w Czechach. Prezydent broni Polaków W Czechach trwa konflikt między prezydentem Miloszem Zemanem a grupą czeskich naukowców, specjalizujących się w tematach ukraińskich. Bronią oni prawa Ukraińców do czczenia pamięci Stepana Bandery. Czterech historyków wystąpiło w piśmie skierowanym do prezydenta w obronie banderowców w sierpniu. Zarzucili czeskim władzom, że potępiając Banderę, kontynuują propagandę antyukraińską z czasów komunizmu. Przypominali, że Dmytro Jaros, lider Wszechukraińskiej Organizacji "Tryzub" im. Stepana Bandery w maju 2014 roku kandydował nawet na urząd prezydenta i należy to ugrupowane traktować tak, jak wszystkie inne na scenie politycznej Ukrainy. Autorzy listu twierdzili również, że nie można nazywać Bandery mordercą, bo lata wojny spędził w niemieckim obozie koncentracyjnym. - Sprawy trudnej historii polsko-ukraińskiej trzeba rozwiązywać. Były gesty prezydenta Kwaśniewskiego z prezydentem Kuczmą, oni naprawdę dużo zrobili: podpisali deklarację we Lwowie, wzięli udział we wspólnych uroczystościach w rocznicę... Teraz prezydent Milosz Zeman w liście otwartym zapytał naukowców o to, czy znają wypowiedź Stepana Bandery: "Zabij każdego Polaka w wieku od 16 do 60 lat". "Jeśli tych słów Bandery nie znacie, nie możecie uważać się za specjalistów od Ukrainy. Jeśli jednak wypowiedź Bandery jest wam znana, to odpowiedzcie, czy zgadzacie się z nią lub nie" - napisał czeski prezydent. Zeman kończy swój list przypomnieniem, że prezydent Wiktor Juszczenko ustanowił Banderę bohaterem narodowym, a teraz część Ukraińców chce tak uhonorować Romana Szuchewycza, dowódcę Ukraińskiej Powstańczej Armii. Czeski prezydent zaznaczył, że ten ostatni w 1941 roku strzelał we Lwowie do Żydów. "Nie mogę pogratulować Ukrainie takich narodowych bohaterów"- napisał Zeman. Warto przypomnieć, że w Kijowie, a także w innych miastach Ukrainy, w tym we Lwowie i w Odessie, zorganizowano 1 stycznia marsze z pochodniami pamięci w 106. rocznicę przywódcy ukraińskich nacjonalistów Stepana Bandery. Stepan Bandera był przywódcą jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN), której zbrojne ramię, UPA, jest odpowiedzialne za prowadzone od wiosny 1943 roku czystki etniczne na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. W roku 2010 Stepan Bandera otrzymał pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy. Nadał mu go specjalnym dekretem ustępujący wówczas prezydent Wiktor Juszczenko. Dekret ostatecznie został uchylony przez sąd. www.tvp.info/18277767/ukraincy-uczcili-106-rocznice-urodzin-stepana-bandery-marsze-w-calym-kraju Odpowiedz Link
slowianinzkresow Polskie media twierdza, ze Ukraincy odbili lotnisk 21.01.15, 22:39 www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=4RNdrQTFkoY&x-yt-cl=84411374&x-yt-ts=1421828030 www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421828030&x-yt-cl=84411374&v=Q4AgKsSXFXE&feature=player_embedded Odpowiedz Link