Dodaj do ulubionych

Zdrada wrześniowa

31.08.18, 10:43
Dla tych, którzy zachowali jeszcze zdolność czytania tekstów dłuższych niż standardowy e-mail czy sms polecam esej Dariusza Baliszewskiego pod powyższym tytułem z dodatku do Rzepy Rzecz o Historii. rzecz sama w sobie ciekawa a wnioski płynące niepokojąco aktualne, choć aktorzy już inni....

"Zdrada Wrześniowa"

www.rp.pl/Rzecz-o-historii/308309956-Zdrada-wrzesniowa.html
Obserwuj wątek
    • rabbi.rozencwajg Re: Zdrada wrześniowa 31.08.18, 12:56
      Już prof. Wieczorkiewicz nazwał Sikorskiego zdrajcą i agentem francuskim...
      Impotent intelektualny z przerostem ambicji...
      jak wielu Polaków którym się wydaje że są mężami opatrznościowymi...
      • eliot Re: Zdrada wrześniowa 31.08.18, 13:28
        rabbi.rozencwajg napisał(a):

        > Już prof. Wieczorkiewicz nazwał Sikorskiego zdrajcą i agentem francuskim...
        > Impotent intelektualny z przerostem ambicji...
        > jak wielu Polaków którym się wydaje że są mężami opatrznościowymi...
        >
        Jako Wódz Naczelny i premier był małostkowy, zawistny i mściwy...
        Mężem opatrznościowym dla potomnych został po tajemniczej śmierci w Gibraltarze.
        Nigdy nie był wart swojego mitu!
        • rabbi.rozencwajg Ten idiota... 31.08.18, 17:28
          wziął się za rozliczanie piłsudczyzny za kampanię wrześniową(komisja modelskiego) a zrobił to samo z armią we Francy...
          • rabbi.rozencwajg Re: Ten idiota... 02.09.18, 18:32
            Ten Modelski, kurwa i idiota, jak jego mocodawca, dobrze jednak wypunktował piłsudczyznę...

            www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/11/gen-izydor-modelski-wojskowe-przyczyny-kleski-wrzesniowej-1939-r-czesc-i-1/
            • rabbi.rozencwajg Re: Ten idiota... 02.09.18, 18:49
              marucha.wordpress.com/2015/09/02/katastrofa-wrzesniowa/
          • eliot Re: Ten idiota... 03.09.18, 12:32
            rabbi.rozencwajg napisał(a):

            > wziął się za rozliczanie piłsudczyzny za kampanię wrześniową(komisja modelskieg
            > o) a zrobił to samo z armią we Francy...
            >
            Nawet rozumiejąc poczucie krzywdy Sikorskiego, widząc butę i arogancję sanacyjnych rządców Polski, to jednak osoba, która w 1939/1940 roku szykowała się (w swoim i Francy przekonaniu) do objęcia władzy w Polsce (po wypędzeniu Niemców przez Francę, jak byli o tym głęboko przekonani... i Sikorski i Francuzi...) powinna myśleć kategoriami całej Polski a nie zamykać się w swojej zapiekłej nienawiści. Nie ten poziom, nie ta kategoria człowieka. Dla Francy był oczywiście wygodny bo łatwy do sterowania. Ale, jak pamiętamy, i w GB z lubością zsyłał do obozu odosobnienia...
    • ignorant11 Re: Zdrada wrześniowa 31.08.18, 21:49
      Tu kilka faktów wskazuje na faktyczna zdradę: umizgi di do Berlina, zwodzenie w sprawie dostaw broni i naciski na pokoje rozwiązanie.

      Dziwi to przy jednoczesnej świadomości zblizającej sie wojny, kiedy raczej nalezało wzmocnić polski opór.

      Dalej wreszcie: najłatwiej byłó jednak uderzyc na Niemców zajętych w POlsce.

      Albo juz wczesniej przezd aneksja Czechosłowacji.

      A tu w kolejnych krokach Niemcy się wzmacniaja, co jest brzemienne zarówno dla Francji jak i UK.
      • eliot Re: Zdrada wrześniowa 03.09.18, 12:46
        ignorant11 napisał:

        > Tu kilka faktów wskazuje na faktyczna zdradę: umizgi di do Berlina, zwodzenie w
        > sprawie dostaw broni i naciski na pokoje rozwiązanie.
        >
        > Dziwi to przy jednoczesnej świadomości zblizającej sie wojny, kiedy raczej nale
        > zało wzmocnić polski opór.
        >
        > Dalej wreszcie: najłatwiej byłó jednak uderzyc na Niemców zajętych w POlsce.
        >
        > Albo juz wczesniej przezd aneksja Czechosłowacji.
        >
        > A tu w kolejnych krokach Niemcy się wzmacniaja, co jest brzemienne zarówno dla
        > Francji jak i UK.
        >
        Gdyby nasi "sojusznicy" wykonali swoje zobowiązania to IIWŚ by nie było... Jest też więcej niż wątpliwe by w sytuacji gdy sojusznicy realizują swoje zobowiązania Stalin odważył się zaatakować Polskę 17.09. Bardziej prawdopodobne, że wykorzystując sytuacje zaatakowałby kraje bałtyckie (chociaż Litwy raczej nie bo była zbyt blisko teatru wojny, może wcześniej niż to miało miejsce zaatakowałby Finlandię?), raczej wątpliwe by Franca i GB chciały "umierać" za Tallinn i Rygę... a my, sami pogrążenia w walce nie mielibyśmy siły na efektywną pomoc).
        Ale to tylko takie gdybanie: co by było gdyby było...
        wink
        Rozumiesz jednak dlaczego tak się "żołądkuję" o jak najszybszą odbudowę naszej armii, bo i nasi obecni sojusznicy są więcej niż wątpliwi a część (może najważniejsza?) szykuje się do zdrady i odwrócenia sojuszy... A USA daleko...
        A i sami nie bardzo mamy czym i kim walczyć... naiwną wiarę, że my jesteśmy potęgą już przerabialiśmy. Chwilowa została nam tylko wiara...
        wink
        • ignorant11 Re: Zdrada wrześniowa 04.09.18, 12:00
          Ja myśle, że można znacząco podnieśc zdolność obronna Polski przez rozsadne zbrojenia i wcale nie az tak kosztowne. Zamiast wydawac krocie na MarWoja trzeba inwestowac w antydostepowe. Zatem słusznie plotkę ale i wzmocnic ppanc oraz lotnictwo. Bo nigdy nie bedziemy w stanie miec tyle czołgów co Rosja ale możemy umiec je efektywnie niszczyć. Zdolno,śc zniszczenia ca 2 k czołgów powinna skutecznie odstraszyć Rosjan, bo ilez moga rzucic przeciw nam? 5 k? Ale przy stratach 40- 50 % kazde natarcie się załamie. F35 wcale tak bardzo duzo nie kosztuja w porównaniu do WSB klasy 4+.
          • eliot Re: Zdrada wrześniowa 04.09.18, 14:52
            ignorant11 napisał:

            > Ja myśle, że można znacząco podnieśc zdolność obronna Polski przez rozsadne zbr
            > ojenia i wcale nie az tak kosztowne. Zamiast wydawac krocie na MarWoja trzeba i
            > nwestowac w antydostepowe. Zatem słusznie plotkę ale i wzmocnic ppanc oraz lotn
            > ictwo. Bo nigdy nie bedziemy w stanie miec tyle czołgów co Rosja ale możemy umi
            > ec je efektywnie niszczyć. Zdolno,śc zniszczenia ca 2 k czołgów powinna skutecz
            > nie odstraszyć Rosjan, bo ilez moga rzucic przeciw nam? 5 k? Ale przy stratach
            > 40- 50 % kazde natarcie się załamie. F35 wcale tak bardzo duzo nie kosztuja w p
            > orównaniu do WSB klasy 4+.
            >
            W sumie pełna zgoda. Swoją drogą to w dzisiejszym dodatku do Rzepy "Nowoczesna Broń" (z okazji salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach) Błaszczak potwierdził, że będą realizowane wszystkie programy... co oczywiście cieszy ale jak pamiętam wypowiedzi różnych ministrów obrony z ostatnich 10 lat to każdy coś takiego mówił...
            wink
            • ignorant11 Re: Zdrada wrześniowa 04.09.18, 21:51
              eliot napisał:

              > W sumie pełna zgoda. Swoją drogą to w dzisiejszym dodatku do Rzepy "Nowoczesna
              > Broń" (z okazji salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach) Błaszczak potwierdził, ż
              > e będą realizowane wszystkie programy... co oczywiście cieszy ale jak pamiętam
              > wypowiedzi różnych ministrów obrony z ostatnich 10 lat to każdy coś takiego mó
              > wił...
              > wink

              No włąsnie dlatego, że realizowane sa wszystkie programy, to na zaden nie starcza...
              • eliot Re: Zdrada wrześniowa 05.09.18, 13:24
                ignorant11 napisał:

                > eliot napisał:
                >
                > > W sumie pełna zgoda. Swoją drogą to w dzisiejszym dodatku do Rzepy "Nowoc
                > zesna
                > > Broń" (z okazji salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach) Błaszczak potwierd
                > ził, ż
                > > e będą realizowane wszystkie programy... co oczywiście cieszy ale jak pa
                > miętam
                > > wypowiedzi różnych ministrów obrony z ostatnich 10 lat to każdy coś taki
                > ego mó
                > > wił...
                > > wink
                >
                > No włąsnie dlatego, że realizowane sa wszystkie programy, to na zaden nie starc
                > za...
                >
                Najważniejsze jest w tej chwili ochronienie nieba nad Polską. Czyli stworzenie ochronny antyrakietowej i powietrznej, bo tu jesteśmy całkowicie bezbronni. Dysponujemy tylko zabytkami posowieckimi. Do wspólczesnego pola walki nadają się właściwie tylko NSM Kongsberga. Nawet przecież SM-1 na naszych stareńkich fregatach (np. "Kazimierz Pułaski") to już inna epoka...
                Przy okazji Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach padają gromkie zapewnienia, że obrona przeciwlotnicza i przeciwrakietowa jest naszym żelaznym priorytetem...
                Zobaczymy...
                wink
                • ignorant11 Re: Zdrada wrześniowa 05.09.18, 21:39
                  Oczywiscie musimy rozwijąc technologie antydostepowe. Zaden samolot nie może sie czuć bezpiecznie nad Polską, żadna rakieta nie może byc pewna celu, czy kazdy czołg musi wiedzięć, że misja w Polsce jest misja samobójcza.

                  A mzonki takie odwetowe, ze jak im rozwalimy nawet 100 baraków w głebokim interiorze, to oni sie przestrasza i zawróca sa wrecze niebezpieczne, bo trwonią środki na gadzety.
                  • eliot Re: Zdrada wrześniowa 06.09.18, 10:38
                    ignorant11 napisał:

                    > Oczywiscie musimy rozwijąc technologie antydostepowe. Zaden samolot nie może si
                    > e czuć bezpiecznie nad Polską, żadna rakieta nie może byc pewna celu, czy kazdy
                    > czołg musi wiedzięć, że misja w Polsce jest misja samobójcza.
                    >
                    > A mzonki takie odwetowe, ze jak im rozwalimy nawet 100 baraków w głebokim inter
                    > iorze, to oni sie przestrasza i zawróca sa wrecze niebezpieczne, bo trwonią śro
                    > dki na gadzety.
                    >
                    To nie o to chodzi. Kreml nie prowadzi wojen przestrzegając. czegokolwiek. Widać to choćby na przykładzie Syrii, czy Ukrainy. Możliwość odwetu, czyli sięgnięcia do centrów decyzyjnych Rosji (Moskwa, Petersburg itd.) to nie mrzonki tylko ostrzeżenie. Jeśli użyjecie u nas np. gazu to my tym gazem wytrujemy pół Moskwy z Kremlem na czele..., który to zresztą zrównamy z ziemią... Jeśli zastosujecie techniki ludobójcze, to zlikwidujemy wasze centra wojskowo-rekrutacyjne wraz z rekrutami i poborowymi... To jest język, który Rosja rozumie od momentu swojego powstania w XVI wieku (Iwan Groźny/Opricznina). Jeśli Rosja czuje się bezkarna to nie ma zbrodni, której by nie popełniła. A nastawianie się na obronę typu WTO (czyli po prostu partyzantka na zajętym przez Rosję terenie) - to wystawianie ludności tego terenu na eksterminację. Rosja szybko rozwiąże ten problem...
                    • ignorant11 Re: Zdrada wrześniowa 06.09.18, 21:51
                      Ogólnie z Toba zgadzam ale rozwalenie nawet kilku braków w Moskwie chyba nie bardzo wpłynie na morale kremlinów...
                      • eliot Re: Zdrada wrześniowa 07.09.18, 09:11
                        ignorant11 napisał:

                        > Ogólnie z Toba zgadzam ale rozwalenie nawet kilku braków w Moskwie chyba nie ba
                        > rdzo wpłynie na morale kremlinów...
                        >
                        Tu nie chodzi o baraki, tylko o centra dowodzenia, składy magazynowe i paliwowe, bazy lotnicze, rakietowe, punkty koncentracji itp. Ale też, w razie masowych ataków na ludność cywilną (ulubione zajęcie kremlinów...) możliwość zmiecenia samego kremla wraz z połowa Moskwy. Mogę Cię zapewnić, że to wywarłoby odpowiedni skutek... a wpływ na morale trudno przecenić...
                        wink
                        • ignorant11 Re: Zdrada wrześniowa 10.09.18, 14:02
                          eliot napisał:

                          > ignorant11 napisał:
                          >
                          > > Ogólnie z Toba zgadzam ale rozwalenie nawet kilku braków w Moskwie chyba
                          > nie ba
                          > > rdzo wpłynie na morale kremlinów...
                          > >
                          > Tu nie chodzi o baraki, tylko o centra dowodzenia, składy magazynowe i paliwowe
                          > , bazy lotnicze, rakietowe, punkty koncentracji itp. Ale też, w razie masowych
                          > ataków na ludność cywilną (ulubione zajęcie kremlinów...) możliwość zmiecenia s
                          > amego kremla wraz z połowa Moskwy. Mogę Cię zapewnić, że to wywarłoby odpowiedn
                          > i skutek... a wpływ na morale trudno przecenić...
                          > wink

                          No ale jakie centra rosyjskie chcesz atakować na 2.5Mm w głebi interioru. Składy, radary, lotniska musisz zniszczyć w strefie przyfrontowej. JASSM jest na 400 do 1000km w zalezności od wersji. sa jeszcze NDRy z zasiegiem 100nm raz bomby szybujące do 100km, potem Kraby z zasiegiem 40km i wiuecej w zalezności od amunicji. No Kryle z zasiegiem 300km
                          • eliot Re: Zdrada wrześniowa 11.09.18, 11:19
                            ignorant11 napisał:


                            > No ale jakie centra rosyjskie chcesz atakować na 2.5Mm w głebi interioru. Skład
                            > y, radary, lotniska musisz zniszczyć w strefie przyfrontowej. JASSM jest na 400
                            > do 1000km w zalezności od wersji. sa jeszcze NDRy z zasiegiem 100nm raz bomby
                            > szybujące do 100km, potem Kraby z zasiegiem 40km i wiuecej w zalezności od amun
                            > icji. No Kryle z zasiegiem 300km
                            >
                            Odpowiem nie wprost. Przed głośnym spotkaniem Merkel+Putin, na zaproszenie Pani Kanclerz doszło do spotkania z szefem sztabu wojsk rosyjskich, gdzie Pani Kanclerz i stosowni przedstawiciele strony niemieckiej uzgodnili współpracę (kooperację) pomiędzy stronami...
                            Dopiero później doszło do spotkania z Putinem... Wszystko to miało miejsce już po spotkaniu Trumpa z sojusznikami z NATO i jego znanym wystąpieniu... Pocieszeniem jest obecny stan Bundeswehry... bo, co prawda jako "sojusznik" nie pomoże ale może nie zaszkodzi...
                            Dla kontrastu obecne manewry rosyjskiej armii Wostok 2018: 300 tys. żołnierzy, 36 tys. czołgów i pojazdów pancernych, 1000 samolotów (różnego rodzaju), dodatkowo w rosyjskich manewrach weźmie też udział oddział chiński liczący 3200 żołnierzy...
                            Jeśli nie będziemy dysponować (a nie dysponujemy) możliwością sparaliżowania i powstrzymania podobnej siły zanim znajdzie się ona na naszym terytorium to nie ma o czym mówić. Konieczność przygotowania się do tej sytuacji musi sie stać priorytetem ale oczywiście mam świadomość, że polityk tylko taki krąg świata widzi, jaki tępymi zakreśla oczy... Również uświadamianie Amerykanom, że konieczność przejęcia kontroli nad Niemcami może być bliższa niż nam wszystkim się wydaje - żeby nie było za późno...
                            --------------------------------
                            Jak to zauważył Korwin (tym razem akurat słusznie! wink ) - nawet jak ktoś trafnie przewiduje coś tylko na miesiąc naprzód, to i tak przez 30 dni uchodzi za głupca...
                            wink
                            • ignorant11 Re: Zdrada wrześniowa 11.09.18, 13:10
                              OK ale kilkadziesiat rakiet nie zmieni losów wojny. Przeciwnie trzeba wystrzelic tysiace aby jako tako ograniczyć ich potencjał. O wiele wazniejsze jest uzyskanie przewagi w powietrzu, zniszczenie przepraw, radarów, lotnisk składów.... A te muszą być być w wiekszej bliskości, bo zasieg czołgu to teoretycznie 500km ale tylko w lini prostej, a ten musi kluczyc, wiec pewnie praktyczny zasieg czołgu to nie wiecej niż 200km.

                              A 200km daje nam mozliwośc zniszczenia wszystkiego w Królewcu z dowolnego punktu w Polsce.

                              Ważne jest tez rozpoznanie w czasie rzeczywistym, wiec satki, drony radary IR...
                              • eliot Re: Zdrada wrześniowa 11.09.18, 14:59
                                ignorant11 napisał:

                                > OK ale kilkadziesiat rakiet nie zmieni losów wojny. Przeciwnie trzeba wystrzeli
                                > c tysiace aby jako tako ograniczyć ich potencjał. O wiele wazniejsze jest uzysk
                                > anie przewagi w powietrzu, zniszczenie przepraw, radarów, lotnisk składów.... A
                                > te muszą być być w wiekszej bliskości, bo zasieg czołgu to teoretycznie 500km
                                > ale tylko w lini prostej, a ten musi kluczyc, wiec pewnie praktyczny zasieg czo
                                > łgu to nie wiecej niż 200km.
                                >
                                > A 200km daje nam mozliwośc zniszczenia wszystkiego w Królewcu z dowolnego punkt
                                > u w Polsce.
                                >
                                > Ważne jest tez rozpoznanie w czasie rzeczywistym, wiec satki, drony radary IR..
                                > .
                                Ja to wszystko rozumiem i jasne jest też to o czym piszesz. Zresztą to też jest w powijakach...
                                Chociaż największym zagrożeniem jest chyba świadomość a raczej jej brak u polityków...
                                Cel, o którym piszemy jest osiągalny, przy mądrej polityce, za jakiś 10 -15 lat. Pytanie brzmi, przy tak szybko zmieniającym się układzie politycznym, czy mamy tyle czasu... a jeśli tak, to czy, oprócz sojuszu z Amerykanami, opracowano jakiś plan B na dzisiaj...
                                Na tak wielką przewagę sprzętowo-materiałową na dziś można maksymalnie zwiększyć choćby w Spike czy Gromy/Pioruny (po usunięciu wad w tym ostatnim). Niestety, do czasu zainstalowania systemu patriot jesteśmy bezbronni jeśli chodzi o atak lotniczo-rakietowy. I tego łatwo nie da się zniwelować a osłona amerykańska chroni tylko siły (i bazę w Redzikowie) amerykańskie. Znaczna część, jeśli nie większość naszych F-16 zostanie zmieciona już w pierwszym ataku, w najlepszym wypadku (radary mamy ok!) większość może odleci do Niemiec...
                                Nie mając rzeczywistej ochrony nieba możemy między bajki włożyć możliwość zastosowania naszych, czołgów, krabów, itd. Oczywiście nasze WOT mogą używać przeciw czołgo wroda spike a osłaniającym je helikopterom gromy ale to już będzie w warunkach zajmowania naszego terytorium i niszczenia infrastruktury i siły żywej... Zresztą, mogą uprzednio niszczyć infrastrukturę i masakrować ludność z własnego terytorium, bez możliwości odpowiedzi/odwetu z naszej strony. Trenowali to już w Syrii, więc wiedzą, że mogą...
                                Dlatego piszę to co piszę!
                                Si vis pacem, para bellum!
                                • ignorant11 Re: Zdrada wrześniowa 11.09.18, 15:53
                                  Gdy będzie dobra plotka to ich lotnictwo nam nie zagrozi. Ich radary naszych letadeł nie wykryją bo one beda latały nisko na wymiatanie. Lotnictwo oczywiście trzeba wzmocnić 48 samolotów nie wystarczy, potrzeba min 150 plus sojusznicze. Nowoczesna ppanc niszcza ichnie pojazdy ze skutecznościa 80%. Ale to relatywnie tania broń i ca 5 k Spikeów wystarczy na ich wszystkie czołgi. Kraby Homary Kryle czy Langusty sa od tego aby walnąc salwe i uciekac. Zanim nas namierza na nowej pozycji dostana nastepną salwe. Nie wierze w niezałamanie ataku nawet czołgów przy stratach rzedu 50%. Tym bardziej, że jako sprzet ofensywny nie nadaja sie już nawet uszkodzone czy z drobnymi nawet defektami exploatacyjnymi. A jeszcze przeszkody inzynieryjne nawet improwizowane: mosty zasypane gruzem, kłódami drewna, to samo drogi, a szczególnie jakies waskie przejscia przez lasy, bagna, rzeczki, jeziora.

                                  Jest jeszcze maskowanie, zasłony dymne, walka elektroniczna, pułapki lekiej piechoty WOT, rajdy na tyły specjalsów lotnictwa...
                                  • eliot Re: Zdrada wrześniowa 13.09.18, 12:19
                                    No to tu coś pozytywnego!
                                    wink
                                    www.rp.pl/Przemysl-Obronny/309129882-Radiolokacyjna-Odra-szykowana-na-wojne.html
                                    • amunicyjny1 Re: Zdrada wrześniowa 16.01.19, 16:21
                                      eliot napisał:

                                      > No to tu coś pozytywnego!
                                      > wink
                                      > www.rp.pl/Przemysl-Obronny/309129882-Radiolokacyjna-Odra-szykowana-na-wojne.html



                                      Doskonale się do tego nadają: ich anteny wyniesione na specjalnych wysięgnikach wykrywają i widzą obiekty w przestrzeni powietrznej z odległości nawet 240 km, mogą śledzić trasy przemieszczania się 255 celów jednocześnie – do tego dokładnie określać ich położenie



                                      Dobrze że ten durny horyzont radarowy dotyczy tylko ruskich
    • eliot A tu jeszcze 13.09.18, 12:52
      takie dywagacje Marka Kozubala:

      www.rp.pl/Plus-Minus/308309860-Dlaczego-COP-Los-Ur-nie-wystarczyly-by-wygrac-wojne.html
      • rabbi.rozencwajg Re: A tu jeszcze 13.09.18, 14:39
        Jakosc i ilosc sprzetu jest sprawa drugorzedna, bedaca pochodna pierwszej i najwiekszej bolaczki WP od 300 lat do dzis;
        Czynnika ludzkiego.
        Do drugiej wojny nie bylismy przygotowani mentalnie, intelektualnie, politycznie, organizacyjnie. Nie bylo nic i panowal chaos...
        capitalbook.com.pl/pl/p/Pilsudski-i-sanacja-Prawda-i-mity/3437
        capitalbook.com.pl/pl/p/Czarna-ksiega-sanacji-Slawomir-Suchodolski/3037
        • eliot Re: A tu jeszcze 14.09.18, 08:52
          rabbi.rozencwajg napisał(a):

          > Jakosc i ilosc sprzetu jest sprawa drugorzedna, [...]

          ????
          Hmmmm....?

          Zakładasz, że wystarczą nam dwa nagie miecze...???
          wink
          • rabbi.rozencwajg Re: A tu jeszcze 16.01.19, 15:36
            eliot napisał:

            > rabbi.rozencwajg napisał(a):
            >
            Jakosc i ilosc sprzetu jest sprawa drugorzedna, [...]

            Zakładasz, że wystarczą nam dwa nagie miecze...??? wink
            ----------------------------------------------------------------------
            Dwie nagie pochwy, choć są fajne, też nie rozwiązałyby sprawy bo tu chodzi o właściwych ludzi na właściwym miejscy we właściwym czasie...
            i z tym mamy cholerne kłopoty....
    • eliot "Diabelskie Przymierze" 14.09.18, 10:50

      www.rp.pl/Rzecz-o-historii/309139916-Pakt-Ribbentrop-Molotow-diabelskie-przymierze.html
      • amunicyjny1 Re: "Diabelskie Przymierze" 16.01.19, 15:56
        eliot napisał:

        >
        > www.rp.pl/Rzecz-o-historii/309139916-Pakt-Ribbentrop-Molotow-diabelskie-przymierze.html


        Zgodnie bowiem z tajnym protokołem dodatkowym umożliwiał ZSRR i III Rzeszy brutalną aneksję i rozbiór suwerennych i pokojowo nastawionych państw: Polski,


        Polska nie był ''pokojowo nastawionym państwem''
        • ignorant11 Re: "Diabelskie Przymierze" 16.01.19, 19:17
          amunicyjny1 napisał(a):

          > eliot napisał:
          >
          > >
          > > www.rp.pl/Rzecz-o-historii/309139916-Pakt-Ribbentrop-Molotow-diabelskie-przymierze.html
          >
          >
          > Zgodnie bowiem z tajnym protokołem dodatkowym umożliwiał ZSRR i III Rzeszy brut
          > alną aneksję i rozbiór suwerennych i pokojowo nastawionych państw: Polski,
          >
          >
          > Polska nie był ''pokojowo nastawionym państwem''


          A wobec kogo Polska planowała lub dokonała agresji?
          • amunicyjny1 Re: "Diabelskie Przymierze" 16.01.19, 19:43
            Czechy trzy razy ,Zaolzie,Ruś zakarpacka dwa razy,Litwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka