Dodaj do ulubionych

Rosja wymiera...

22.09.05, 09:25
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,2928506.html
Rosja wymiera - zatrważający raport
Tomasz Bielecki, Moskwa 22-09-2005 , ostatnia aktualizacja 21-09-2005 18:57

Według raportu Rosyjskiej Akademii Nauk Rosja wymiera w zawrotnym tempie. Od
stycznia do sierpnia 2005 r. dawne imperium skurczyło się o ponad 461 tys.
ludzi. Rosjan zabija wódka, nieleczone choroby i stres. - Będzie jeszcze
gorzej - ostrzegają eksperci

Rosja liczy obecnie 143 mln mieszkańców - to o 2,2 mln mniej niż w 2002 r. i
aż o 5,3 mln mniej niż przed dziesięciu laty. Choć spadek zaludnienia o 0,32
proc. tylko w pierwszych siedmiu miesiącach tego roku zatrważa demografów,
to - ich zdaniem - tempo wymierania Rosjan dopiero zaczyna nabierać
przyspieszenia.

Wynik najnowszego badania Rosyjskiej Akademii Nauk ogłosiła wczoraj Federalna
Służba Statystyczna, czyli rosyjski GUS. Rosyjscy i ONZ-owscy eksperci kreślą
czarny obraz przyszłej Rosji, którą w 2050 r. będzie zamieszkiwać zaledwie
101 mln ludzi. To i tak dość optymistyczne szacunki - nie brakuje bowiem
naukowców wieszczących, że w połowie XXI w. Rosja będzie mieć 77 mln
mieszkańców.

Temat katastrofy demograficznej wszedł już na stałe do rosyjskiej polityki.
Nacjonaliści straszą inwazją nienarzekających na niską dzietność Chińczyków,
a rządowi stratedzy trwożą się na myśl, że kurczenie się Rosji pociągnie za
sobą utratę wpływów międzynarodowych. - Odbudowa rosyjskiej populacji to
jeden z naszych priorytetów - powtarza w corocznych orędziach prezydent
Władimir Putin.

Od obietnic i straszenia Rosjan jednak nie przybywa. Spadek zaludnienia
zaczął się po upadku Związku Radzieckiego w latach 90. i do dziś zdumiewa
lekarzy i demografów. Co się dzieje? - Pod względem wskaźników umieralności
cofnęliśmy się do lat 60. To społeczna tragedia - mówi prof. Jewgienij
Andriejew, demograf z Rosyjskiej Akademii Nauk. A lekarze zapewniają, że
współczesna Rosja przypomina w statystykach kraje Trzeciego Świata, a nie
europejskie mocarstwo. Rosjanki, podobnie jak kobiety na Zachodzie, nie chcą
rodzić dzieci. Eksperci szacują, że w 2005 roku urodzi się o 36 tys. mniej
dzieci niż przed rokiem.

Problem niskiej dzietności kobiet jest znany także na Zachodzie, ale Rosję
wyróżnia od reszty Europy postępujące skracanie się średniej długości życia.
Pomimo postępu medycyny i statystycznego wzrostu poziomu życia Rosjanie
umierają bowiem coraz częściej i szybciej. Przeciętna Rosjanka obecnie żyje
73 lata, a Rosjanin tylko 58,6 roku - czyli o pięć lat krócej niż w połowie
lat 90. I to właśnie krótkie życie mężczyzn pcha Rosję ku zapaści
demograficznej.

Co gorsza, w ostatniej dekadzie wzrosła przede wszystkim umieralność mężczyzn
młodych i w średnim wieku. Winy za dramatyczne wskaźniki nie można więc
zrzucić na głodowe emerytury czy renty oznaczające np. ograniczenie dostępu
do lekarstw. Mężczyźni, którzy zdołali dożyć wieku emerytalnego mają się
bowiem niewiele gorzej niż w czasach radzieckich.

Zdaniem części ekspertów, Rosjan zabija szok kulturowy i dlatego wielu z nich
zapewne zgodziłoby się z twierdzeniem Władimira Putina, że rozpad ZSRR był
największą katastrofą geopolityczną XX w. Przemiany gospodarcze po 1991 r.
przyniosły bowiem Rosjanom nie tyle masowe zamykanie zakładów pracy i
powszechny wyścig szczurów, ile wprowadziły m.in. praktykę nawet
wielomiesięcznego wstrzymywania wypłat. - Mężczyźni nie mogli zmienić pracy,
bo we wszystkich zakładach nie płacili. Dlatego coraz częściej pili. Teraz
zakłady płacą regularniej, ale alkoholizmu nie sposób zatrzymać. Alkoholicy
rzadziej też chodzą do lekarza. Dlatego na rosyjskiej prowincji spada m.in.
wykrywalność raka płuc - próbują tłumaczyć socjolodzy.

Każdego roku wskutek zatruć alkoholowych umiera ok. 40 tys. Rosjan. - Na 20
mln Rosjan w wieku produkcyjnym milion siedzi w więzieniach i łagrach, 4 mln
są w armii, policji, specsłużbach, 4 mln to alkoholicy, a 1 mln to narkomani -
tak na demograficzną degradację zwykł narzekać minister rozwoju regionalnego
Władimir Jakowlew. To jednak nie wszystko - na Rosję już spadła plaga
HIV/AIDS. Liczbę zakażonych HIV szacuje się tu na 1 mln, a według prognoz
Banku Światowego w 2020 r. będzie ich od 5,4 do 14,5 mln. O tej epidemii bez
ogródek podczas kilku międzynarodowych szczytów prezydentowi Putinowi
publicznie przypominał George Bush.

Jako ratunek rząd obiecuje finansowe wspomaganie kobiet, które zechcą rodzić
dzieci. Jednak jednocześnie urzędniczy niedowład i zatrważająca korupcja
unicestwiają programy socjalne, których celem jest ocalenie rosyjskich
alkoholików i narkomanów. - "Zawodowi społecznicy" wkładają pieniądze, które
powinny pójść na leczenie i prewencję we własne dacze i limuzyny. Nikt ich
nie kontroluje - mówi nam pracownik fundacji walczącej z AIDS.
Obserwuj wątek
    • eliot Re: Rosja wymiera...ratunek w imigrantach...??? 22.09.05, 09:29
      Rosję mogą uratować imigranci - uważa ekspert

      Ratunkiem są imigranci - mówi "Gazecie" Konstantin Sołowczuk, socjolog i
      demograf

      Katastrofa demograficzna przekłada się na gospodarkę. Szacuje się, że do 2020
      r. liczba ludzi zdolnych do pracy (poza rencistami i emerytami) może spaść
      nawet o 40 proc. To będzie tragedia, której nie zapobiegną już chyba żadne
      działania na rzecz zwiększenia dzietności i wydłużenia życia Rosjan. One nie
      działają w takiej krótkiej perspektywie. Ratunkiem jest imigracja. Na razie
      władze mają opory wobec legalizowania pobytu cudzoziemców, a ze względów
      politycznych nie ułatwiają też imigracji Rosjan żyjących w krajach b. ZSRR.
      Jednak myślę, że to się zmieni. O imigracji dyskutuje się w rządzie, a to
      znaczy, że wreszcie dostrzeżono tam ten problem.
      • eliot Ratunek w imigrantach... ale skąd? 22.09.05, 09:48
        eliot napisał:

        > Rosję mogą uratować imigranci - uważa ekspert
        >
        > Ratunkiem są imigranci - mówi "Gazecie" Konstantin Sołowczuk, socjolog i
        > demograf
        >
        > Katastrofa demograficzna przekłada się na gospodarkę. Szacuje się, że do 2020
        > r. liczba ludzi zdolnych do pracy (poza rencistami i emerytami) może spaść
        > nawet o 40 proc. To będzie tragedia, której nie zapobiegną już chyba żadne
        > działania na rzecz zwiększenia dzietności i wydłużenia życia Rosjan. One nie
        > działają w takiej krótkiej perspektywie. Ratunkiem jest imigracja. Na razie
        > władze mają opory wobec legalizowania pobytu cudzoziemców, a ze względów
        > politycznych nie ułatwiają też imigracji Rosjan żyjących w krajach b. ZSRR.
        > Jednak myślę, że to się zmieni. O imigracji dyskutuje się w rządzie, a to
        > znaczy, że wreszcie dostrzeżono tam ten problem.
        >

        Ważny jest kierunek skąd mogą napływać emigranci. Dotychczas rozważano w Rosji
        zalegalizowanie napływu kilkuset tysięcy Turków. Wiąże się z tym jednak problem
        dodatkowego napływu ogromnej rzeszy muzułmanów, co z przyczyn oczywistych nie
        budzi szczególnego entuzjazmu...
        Drugim realnym kierunkiem napływu emigrantów są kraje dalekiej Azji, głównie
        Chińczycy, ale również Koreańczycy i Wietnamczycy. Temat chińskiego kolosa
        demograficznego budzi w Rosji głębokie obawy. Trzeba zaś dodać, że na dalekim
        wschodzie Rosji już dziś przebywa (według różnych szacunków) od 2 do 3 milionów
        Chińczyków, niektórzy twierdzą nawet, że i 5 mln...
        Przyzwyczajeni do skromnego życia, pracowici, wielodzietni i dbający o rodzinę
        Azjaci są dla Rosjan, zdegenerowanych "socjalityczna" satrapią i alkoholizmem,
        prawdziwym wyzwaniem i zagrożeniem. Na ich integrację i asymilację z "rosyjskim
        modelem społeczym" trudno zaś liczyć...
        • eliot Ratunek w imigrantach... ? 22.09.05, 11:25
          W sumie stosunkowo najłatwiej integrują się Wietnamczycy, podobnie jak w Polsce.
          Często dzieci mówią już tylko w języku miejscowym lub bardzo słabo po
          wietnamsku (nagminne w Warszawie) i z dziadkami porozumiewają się przy pomocy
          dwujęzycznych rodziców...
          Tylko czy znajdzie się tyle milionów Wietnamczyków chetnych do osiedlenia się w
          Moskwie i Rosji...?
    • gebels2 Re: Rosja wymiera... 22.09.05, 11:41
      Caly czas ponad 20 milionow Rosjan mieszka w krajach bylego ZSRR,a w samym
      Kazachstanie jeszcze okolo 1/3 ludnosci to Slowianie(glownie Rosjanie i inni
      rosyjskojezyczni).Co do Chinczykow to oni juz od jakiegos czasu nie maja
      wieleodzietnych rodzin,przyrost naturalny w panstwie srodka jest nizszy niz w
      USA,ale i tak Chinczykow jest prawie dziesiec razy tyle co Rosjan.
      • eliot Re: Rosja wymiera... 22.09.05, 13:20
        gebels2 napisał:

        > Caly czas ponad 20 milionow Rosjan mieszka w krajach bylego ZSRR,a w samym
        > Kazachstanie jeszcze okolo 1/3 ludnosci to Slowianie(glownie Rosjanie i inni
        > rosyjskojezyczni).Co do Chinczykow to oni juz od jakiegos czasu nie maja
        > wieleodzietnych rodzin,przyrost naturalny w panstwie srodka jest nizszy niz w
        > USA,ale i tak Chinczykow jest prawie dziesiec razy tyle co Rosjan.


        Owszem, w Kazachstanie i innych poradzieckich republikach jest jeszcze od 25 do
        30 mln. Rosjan. Z przyczyn "imperialnych" Moskwa blokuje ich emigrację do
        Rosji. Ci, którzy znaleźli się np. w byłych republikach bałtyckich, czyli
        obecnie w UE nie chcą "wracać" do Rosji z własnej woli.
        Chińczycy nie mają wieloletnich rodzin w Chinach, natomiast ci, którzy znaleźli
        się poza granicami Chin i ich komunistycznego prawodawstwa (więc np. w USA,
        Rosji, UE)zazwyczaj preferują tradycyjny chiński model rodziny wielodzietnej i
        wielopokoleniowej. W przypadku dużej emigracji chińskiej na rosyjski daleki
        wschód powrót do tradycyjnej chińskiej rodziny jest raczej oczywisty. W samych
        Chinach w gospodarce "odnalazało się" około 300-400 mln. Chińczyków, około
        miliarda ciągle jeszcze czeka na "swoją szansę". Emigracja 30-50 mln. (może i
        nawet 100) nie staniwiłaby dla Chin zbyt wielkiego problemu, a raczej wiele by
        ich rozwiązała... Problemy: kulturowe, asymilacyjne, gospodarcze-społeczne,
        zaczęłyby się dla krajów przyjmujących tą emigrację...
        Jednak jeśli Rosja nie powstrzyma tak gwałtownych niekorzystnych tendencji
        demograficznych, to przyjmowanie imigrantów będzie koniecznością. Podobnie,
        choć nie w takim tempie, dzieje się tak przecież i w UE, w tym i w Polsce.
        • gebels2 Re: Rosja wymiera... 22.09.05, 13:47
          Trzy kraje o najmniejszej liczbie urodzen na swiecie to Niemcy,Macau i Hong-
          Kong,dwa ostatnie zamieszkuja Chinczycy,rowniez na Tajwanie i w Singapurze
          liczba urodzen jest niewielka.

          www.indexmundi.com/g/r.aspx?c=ei&v=25

          www.indexmundi.com/g/g.aspx?c=sn&v=25
          www.indexmundi.com/g/g.aspx?c=tw&v=25
          • eliot Re: Rosja wymiera... 22.09.05, 14:33
            gebels2 napisał:

            > Trzy kraje o najmniejszej liczbie urodzen na swiecie to Niemcy,Macau i Hong-
            > Kong,dwa ostatnie zamieszkuja Chinczycy,rowniez na Tajwanie i w Singapurze
            > liczba urodzen jest niewielka.
            >
            > www.indexmundi.com/g/r.aspx?c=ei&v=25
            >
            > www.indexmundi.com/g/g.aspx?c=sn&v=25
            > www.indexmundi.com/g/g.aspx?c=tw&v=25


            To kwestia osiągniętego dobrobytu. W Rosji Chińczykom nieprędko to "grozi",
            podobnie jak i w Chinach kontynentalnych. Macau, Hogkong, Tajwan, Singapur to
            kraje chinskie. Tam gdzie są mniejszością, czyli nigdysiejszymi emigrantami
            (np. USA, Indonezja, Malezja, Wietnam)liczba urodzeń jest "normalna" a często
            wyższa niż ludności rodzimej)
    • bolko_turan Re: Rosja wymiera... 22.09.05, 13:27
      Rosja wymiera, a wielce inteligentna wladza rosyjska z mania wielkosci, nie
      wiedzac co lepszego robic, nalezace sie narodowi rosyjswkiemu petrodolary spala
      w FSB, Czeczenii badz topi je w Baltyku. Tak trzymac Putain, zagospodarowanie
      wlasnego domu ma jeszcze czas, buduj nam wielkie imperium rosyjskie.
      • eliot Re: Rosja wymiera... 22.09.05, 13:45
        bolko_turan napisał:

        > Rosja wymiera, a wielce inteligentna wladza rosyjska z mania wielkosci, nie
        > wiedzac co lepszego robic, nalezace sie narodowi rosyjswkiemu petrodolary
        spala
        >
        > w FSB, Czeczenii badz topi je w Baltyku. Tak trzymac Putain, zagospodarowanie
        > wlasnego domu ma jeszcze czas, buduj nam wielkie imperium rosyjskie.

        Cóż... putinowe horyzonty kształtowały się na Łubiance, niewielki więc krąg
        tępymi zakreśla oczy...
        Szrederek spytnie to wykorzystał (gaz) i jeszcze pewnie za dolce i euro, które
        Putinowi za ten gaz i ropę zapłaci opyli mu wojskowy sprzęt dla budowy
        tego "imperium"...
        A Putin będzie dumny, że takie IMPERIUM odbudował...
        • perunic Rosja nie wymrze 22.09.05, 22:44
          Oni wymysla cos.
          Car kaze!!!!I bedzie po dawnemu!!!
          Natomiast Polska zarzadzana prze liberałów skazana jest na marginalizację.
          (Już się z nas wszyscy smieją).
          Naprawdę jestescie aż tak bardzo bogaci,że macie klapki na oczach?
          Ruscy są fajni.To są Słowianie.
          I mniej z nich głosuje na komuchów niż u nas!!!
          (Aha...U was mało krwi słowiańskiej....To czuć)...
          • bolko_turan Re: Rosja nie wymrze 24.09.05, 14:32
            perunic napisał:

            > Oni wymysla cos.
            > Car kaze!!!!I bedzie po dawnemu!!!

            Tak, car kaze i cos wymysli. Narody ktore potrzebuja cara badz inna autorytarna
            figure w celu myslenia dla swej ludnosci, sa chore, zdegenerowane i sa zlepione
            z ludzkiego materialu niskiej wartosci.

            W rapocie nie wspomniano o Rosjankach, bowiem to szczegolnie kobiety - gwarant
            samoprzetrwania gatunku - opuszczaja Rosje. Do Niemiec trafia co rok bateria
            kilka tysiecy jednostek Rosjanek wybranych z katalogu przez bezrobotnych
            Niemcow zyjacych na socjalu, jako rekompensata dla nieszczesnych warstw
            meskiego zywiolu niemieckiego przegranego w konkurencji o krajowe kobiety.

            Towar rosyjski w Niemczech konkuruje z towarem tajlandzkim - Putin zapewne sie
            cieszy ze koszty transportu towaru rosyjskiego sa nizsze niz koszty transportu
            towaru z Azji (osobiscie nawet zalatwil Schröderowi probke swiezego towaru z
            St.Petersb.). Nadwyzki w eksprcie, w Rosji przyczynily brak towaru dla rodzimej
            konsumpcji, co sklonilo rosyjskich ekspertow reprezentujacych panstwo rosyjskie
            do tradycyjnie genialnego i jaknajbardziej rosyjskiego pomyslu wprowadzenia
            nieco restryktywnej polityki ekportowej.



            Rosjanki tylko dla Rosjan

            Frakcja parlamentarna nacjonalistycznej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji
            (LDPR) przygotowuje projekt ustawy, zabraniającej Rosjankom wychodzenia za mąż
            za cudzoziemców.

            serwisy.gazeta.pl/metroon/1,0,2750702.html´

            Młode Rosjanki tylko dla Rosjan?

            Wprowadzenie zakazu wyjazdu z kraju Rosjanek poniżej 21. roku życia, nawet
            wówczas, gdy „dziewczyna udaje się w podróż w towarzystwie mężczyzny”,
            zaproponował deputowany Dumy, niższej izby rosyjskiego parlamentu.

            Pomysłodawcą zakazu jest członek nacjonalistycznej Liberalno-Demokratycznej
            Partii Rosji (LDPR) Nikołaj Kurianowicz.

            Deputowany zaapelował też o ustawowe ograniczenie małżeństw młodych Rosjanek z
            cudzoziemcami, a wszystko to – jak powiedział – „w celu zachowania zasobów
            genetycznych narodu”.

            Frakcja parlamentarna LDPR przygotowuje projekt ustawy zabraniającej Rosjankom
            wychodzenia za mąż za cudzoziemców. Inicjatorem ustawy jest właśnie
            Kurianowicz. Ten sam deputowany postulował, aby kobiety wychodzące za mąż za
            cudzoziemców pozbawiać obywatelstwa Federacji Rosyjskiej i deportować do
            krajów, z których pochodzą ich mężowie.

            (PAP)

            ww2.tvp.pl/View?Cat=132&id=244031
            • kurdt102 Re: Rosja nie wymrze 24.09.05, 15:24
              Najwiecej Niemcow zeni sie z Polkami ,nie pamietam dokladnie ile ,ale w zeszlym
              roku cos okolo 7 tysiecy Polek wyszlo za maz za Niemcow,Tajlandki ,Rosjani byly
              daleko w tylesmile


              www.pv-polen24.de/210.htm
              • bolko_turan Re: Rosja nie wymrze 24.09.05, 16:45
                kurdt102 napisał:

                > Najwiecej Niemcow zeni sie z Polkami ,nie pamietam dokladnie ile ,ale w
                zeszlym roku cos okolo 7 tysiecy Polek wyszlo za maz za
                Niemcow,Tajlandki ,Rosjani byly daleko w tylesmile


                To fakt, rowniez Polki zenia sie z "Niemcami", ale nie po to by uciec z
                Polski. "Niemcy" poza tym nie wybieraja Polek w katalogoch i nie zamawiaja ich
                z Polski, lecz zenia sie z nimi bo Polki w Niemczech to po prostu kobiety
                krajowe (dlatego nie pisalem o konkurencji o kobiety niemieckie, lecz o
                konkurencji o kobiety krajowe w Niemczech).

                Do tego powinnismy przypomniec iz owi "Niemcy" zeniacy Polki w rzeczywistosci
                sa Polakami z niemieckim obywatelstwem. Polakow z niemieckim obywatelstwem w
                Niemczech jest razem do kupy wiecej niz Turkow, co w tym swietle powinno dac do
                dziwienia, ze w zeszlym roku jedynie 7 tysiecy Polek zenilo sie z "Niemcami".
                Dolicz do tego jeszcze Slazakow z opolskiego i gornego Slaska z podwojnym
                obywatelstwem, gdyz rowniez ci znajduja sie w niemieckich statystykach.

                W tym swietle Polki wsrod kobiet zeniacych sie z "Niemcami" w statystykach
                zawsze beda gorowac - i to dobrze, jezeli nie chce sie wymieszania z etnicznymi
                Niemcami. Pary etnicznie polskie zawsze maja opcje wrocenia do Polski, zas
                etnicznie mieszane raczej nie.
            • kurdt102 Re: Rosja nie wymrze 24.09.05, 15:51
              Niemcy kochają Polki, Niemki wolą Turków
              czw 18 gru 2003 10:12:25 CET Autor:Jerzy Piątek

              Niemiecki Federalny Urząd Statystyczny podaje, że Niemcy najchętniej żenią się
              z Polkami. Oczywiście dane dotyczą tych panów, którzy postanowili stanąć na
              ślubnym kobiercu z panną młodą spoza RFN. Niemki natomiast najczęściej wychodzą
              za Turków.



              W ubiegłym roku zanotowano u naszego zachodniego sąsiada 5,5 tysiąca polsko-
              niemieckich ślubów (pan młody - Niemiec) oraz 5,6 tysiąca uroczystości ślubnych
              Niemek z Turkami. W sumie w 2002 roku 62 tys. obywateli RFN zdecydowało się
              poślubić obcokrajowców.

              Panowie-Niemcy zakochują się także w Tajlandkach (2,8 tys. ślubów), Rosjankach
              (2,5 tys.), Rumunkach (2,1 tys. wesel), Ukrainkach i Turczynkach (po 2 tys.
              ślubów). Niemieckie kobiety żenią się natomiast chętnie z Serbami oraz
              Czarnogórcami (2,5 tys.). Rzadziej zakochują się we Włochach i Amerykanach (1,3
              tys.). Panowie Polacy mają mało szans - Federalny Urząd Statystyczny zanotował
              jedynie tysiąc ślubów.





              • ultranarodowiec Re: Rosja nie wymrze 24.09.05, 22:53
                A Rosjanki twierdzą,że Polacy są najprzystojniejszymi mężczyznami w swiecie.
                Za to one najpiękniejsze kobiety(z czym się zgadzam).
    • lennox_lewis Re: Rosja wymiera... 23.09.05, 21:59
      Najszybciej wymieraja Bulgarzy,jakies pietnascie lat temu bylo ich prawie 9
      milionow ,teraz ludnosc Bulgarii spadla do okolo 7,4 miliona.
    • rycho7 20 procent bezrobocia da 20 procent zmniejszenia 24.09.05, 08:02
      populacji. Chyba jest oczywiste, ze ludzie niepotrzebni lepiej aby znikli.

      Jaumuzny na rodzenie niepotrzebnych proli to paranoja.
    • eliot Przy Putinowej ubeckiej mentalności 26.09.05, 15:03
      może się okazać, że ruski Lebensborn założy...
      Jakby co to udzielajmy Rosjankom azylu...
      Warto!!!
      wink
      • bolko_turan Re: Przy Putinowej ubeckiej mentalności 27.09.05, 13:07
        eliot napisał:

        > może się okazać, że ruski Lebensborn założy...

        Obawiam sie ze taki pomysl nawet znlazlby poparcie w spoleczenstwie
        rosyjskim... wystarczy powiedziec ze to dla wielkosci Rosji. Niestety...


        > Jakby co to udzielajmy Rosjankom azylu...

        Wielka strata dla Putina ze akurat Rosjanki - Rosjanie mentalnosciowo
        najnormalniejsi - zamiast marzyc o budowaniu imperium badz potegi wojska
        rosyjskiego, wola myslec samodzielnie i prowadzic normalne zycie poza Rosja.
        • eliot Re: Przy Putinowej ubeckiej mentalności 27.09.05, 14:52
          bolko_turan napisał:

          > eliot napisał:
          >
          > > może się okazać, że ruski Lebensborn założy...
          >
          > Obawiam sie ze taki pomysl nawet znlazlby poparcie w spoleczenstwie
          > rosyjskim... wystarczy powiedziec ze to dla wielkosci Rosji. Niestety...
          >
          >
          > > Jakby co to udzielajmy Rosjankom azylu...
          >
          > Wielka strata dla Putina ze akurat Rosjanki - Rosjanie mentalnosciowo
          > najnormalniejsi - zamiast marzyc o budowaniu imperium badz potegi wojska
          > rosyjskiego, wola myslec samodzielnie i prowadzic normalne zycie poza Rosja.


          To właśnie od wieków rosyjski paradoks: Rosjanie normalnie żyć mogą tylko poza
          Rosją...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka