Dodaj do ulubionych

Słowiańska współpraca

07.09.03, 01:46
Krynica XIII Forum Ekonomiczne
Szansa na współpracę i eksport

Jak co roku, także i podczas obecnego forum w Krynicy poza deklaracjami chęci
współpracy regionalnej przedstawiano też określone plany wspólnych biznesów.

Co prawda większość konkretnych rozmów toczy się z dala od plenarnych sesji i
mediów, ale kilka z projektów ujawniono.

Białoruskie projekty

Na rozmowy, m.in. z wicepremierem Hausnerem, przyjechał Vladymir Siemaszko,
wicepremier Białorusi, która liczy na polskie partnerstwo w realizacji dużych
inwestycji w energetyce - w planowanej już w 2004 r. budowie elektrociepłowni
w Brześciu za 110-120 mln USD oraz w znacznie większym, ale bardziej odległym
projekcie - budowie elektrociepłowni w Grodnie (950 - 980 mln USD). Jak
podkreślał w rozmowie z "Rz", białoruska delegacja rozmawiała w Krynicy z
polskimi przedsiębiorcami z branży budowlanej, energetycznej oraz z sektora
finansowego, którzy utworzą konsorcjum do realizacji inwestycji w Brześciu.
Jakie firmy w nim się znajdą - nie chciał na razie powiedzieć. Jak dodał,
wicepremier Hausner zapowiedział poparcie polskich władz dla tej inwestycji.

Tym bardziej że nie tylko polskie firmy będą w niej uczestniczyć (budując i
wyposażając), a co więcej elektrociepłownia będzie nastawiona na
wykorzystanie polskiego węgla w dalszej perspektywie. Inwestycja w Brześciu
mogłaby się zacząć w przyszłym roku.

Znacznie większą inwestycją będzie elektrociepłownia w Grodnie, która również
miałaby korzystać z polskiego węgla. Jak jednak zastrzegł wicepremier
Siemaszko, jest to odległy i nie do końca sprecyzowany projekt - utworzony na
początku tego roku polsko-białoruski zespół roboczy powinien do końca 2003 r.
przygotować biznesplan dla inwestycji w Grodnie.

Dwustronny zespół pracuje też nad projektem rozwoju i modernizacji
energetycznej linii przesyłowej między Polską a Białorusią, co byłoby
inwestycją o wartości ok. 300 mln USD. - Liczymy na razie na eksport energii
do Polski, ale potem rozważamy też import polskiej energii, choćby ze
względów bezpieczeństwa i konieczności dywersyfikacji dostaw - wyjaśnia
wicepremier Siemaszko.

Ukraińskie konkrety

Konkretne plany inwestycji - w Polsce - przedstawiali w Krynicy szefowie
ukraińskiego Związku Przemysłowego Donbasu (jego akcjonariuszami są prywatne
spółki i instytuty naukowe z Ukrainy), który teraz zabiega o kupno udziałów w
Hucie Częstochowa, a potem chce uczestniczyć w jej prywatyzacji. Ukraińska
korporacja zapowiada, że w ciągu 5 lat chce zainwestować w hutę co najmniej
83 mln USD.

Rosyjskie deklaracje

Perspektywy konsolidacji firm krajów Europy Środkowej i rola rosyjskich
przedsiębiorstw zdominowały seminarium na temat zmian na rynku paliwowym.
Szef koncernu Łukoil na Polskę, Nikołaj Iwczikow, deklarował, że jego firma
zamierza rozwinąć swoje inwestycje w Polsce i innych krajach Europy
Środkowej. - Liczymy na dostęp na równych prawach z innymi firmami do tych
rynków - mówił. Przypomniał w tym kontekście o przetargu na akcje Rafinerii
Gdańskiej, z którego rosyjski Łukoil został wyeliminowany jesienią ubiegłego
roku. - Trudno wyjaśnić, dlaczego zostaliśmy poza tym procesem
prywatyzacyjnym, skoro eksperci twierdzą, że nasz udział w rafinerii
zwiększyłby jej dochodowość - mówił Iwczikow.

Mimo to rosyjski potentat, firma numer 2 na tamtejszym rynku naftowym, z 80
mln t wydobycia ropy rocznie, nie rezygnuje z rynku polskiego. Zainteresowany
jest nawet współpracą w kontekście planów utworzenia środkowoeuropejskiego
koncernu naftowego. Rozmowy o konsolidacji między trzema potencjalnymi
liderami - węgierskim MOL, austriackim OMV i PKN Orlen trwają od trzech lat,
ale do tej pory każda z firm koncentruje się na indywidualnej ekspansji i
przejmowaniu akcji innych spółek paliwowych w regionie. Nie ma nawet
pewności, że MOL i PKN porozumieją się co do złożenia wspólnej oferty na
akcje rumuńskiej firmy naftowej Petrona. Szefowie obu firm deklarowali
wczoraj chęć współpracy, ale nie podali szczegółów. Wiceprezes węgierskiego
koncernu Zoltan Aldot przyznał, że konsolidacja regionalna, choć sektor na
taką się nastawia, nie nastąpi szybko. - Duże narodowe firmy dochodzą do
momentu, gdy na własnym rynku trudno im się rozwijać, a korzyści z
konsolidacji jest wiele, jak choćby zmniejszenie kosztów, zwiększenie
kapitalizacji - mówił.

Rosyjski Łukoil też zainteresowany jest współpracą z takim koncernem, jeśli
powstanie. - Atutem rosyjskich firm jest tania ropa. - Wobec rosnącej
konkurencji, dla firm rafineryjnych i petrochemicznych, rosyjscy dostawcy
powinni być zauważani - mówił prezes Iwczikow.

Ropa kaspijska ma już wkrótce docierać do PKN Orlen. Przedstawiciele władz
Ukrainy, Polski oraz Komisji Europejskiej zapowiedzieli, że jeszcze w tym
roku ruszy transport ropy z ukraińskiego rurociągu Odessa-Brody do polskich
rafinerii. Ropa będzie przewożona koleją w cysternach, co ułatwi automatyczny
system przestawiania pociągu z toru szerokiego na europejski. Komisja
Europejska ocenia, że w UE jest już popyt na ok. 5 mln ton kaspijskiej ropy.
Daje to szansę na realizację projektu inwestycji w rurociąg Brody-Płock-
Gdańsk, co jak podkreślali przedstawiciele polskich władz, będzie prywatnym,
komercyjnym przedsięwzięciem. Prezes PKN Orlen Zbigniew Wróbel zapowiedział
wczoraj, że rozpoczął rozmowy z Naftą Polską na temat udziału w prywatyzacji
spółki Naftobazy.

Anita Błaszczak

Agnieszka Łakoma z Krynicy





------------------------------------------------------------------------------
--
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Polska i Ukraina będą ubiegać się o organizację pi 30.09.03, 01:11
      Polska i Ukraina będą ubiegać się o organizację piłkarskich ME


      (PAP) 29-09-2003, ostatnia aktualizacja 29-09-2003 18:25

      29.9.Kijów (PAP) - Polska i Ukraina będą wspólnie ubiegać się o organizację
      piłkarskich mistrzostw Europy w 2012 roku. Stosowne porozumienie podpisano we
      Lwowie podczas posiedzenia zarządów obu federacji

      Ich władze zwrócą się do prezydentów Polski - Aleksandra Kwaśniewskiego i
      Ukrainy - Leonida Kuczmy, z prośbą o poparcie wspólnej kandydatury. Ze strony
      PZPN apel podpisał prezes Michał Listkiewicz, a ukraińskiej - prezes tamtejszej
      federacji Grigorij Surkis

      Oprócz wspólnej kandydatury do organizacji ME 2012, podpisano również
      porozumienie o pięcioletniej współpracy między ukraińską federacją i PZPN,
      które dotyczyć będzie wymiany trenerów, sędziów oraz drużyn młodzieżowych

      "Inicjatywa dobrze wpisuje się w krajobraz polityczny, jest sprawą ważną dla
      obu krajów, które chcą żyć lepiej i na to zasługują. Liczymy, że otrzymamy
      należyte wsparcie rządu, społeczności piłkarskiej, polityków i biznesu -
      powiedział Michał Listkiewicz. - Jest to wielka szansa rozwoju dla Polski, dla
      lepszej współpracy między naszym krajem i Ukrainą, na poprawę infrastruktury i
      powstanie nowych miejsc pracy"

      "Traktujemy współpracę z Polską jako partnerstwo strategiczne, nie tylko na
      szczeblu piłkarskim. Mamy za sobą, jako narody, niełatwą historię. A co może
      lepiej zbliżyć Ukrainę i Polskę, niż futbol? Polska jest adwokatem Ukrainy w
      Europie - powiedział prezes ukraińskiej federacji, Grigorij Surkis. - Dużą rolę
      tutaj odgrywają prezydenci naszych krajów - Leonid Kuczma i Aleksander
      Kwaśniewski, którzy uczynili ostatnio wiele, aby przezwyciężyć trudną
      przeszłość"

      W posiedzeniu obu zarządów uczestniczył prezes honorowy PZPN Kazimierz Górski.
      Urodzony we Lwowie wybitny trener został powitany owacją na stojąco. Grigorij
      Surkis wręczył mu okolicznościowy proporzec i puchar. (PAP) pj/ kali/
    • ignorant11 Re: Słowiańska współpraca 10.11.03, 21:06

    • ignorant11 Ukraina i Polska kontynuują rozmowy o rurociągu 10.11.03, 21:07

    • ignorant11 Ukraińsko-amerykańskie rozmowy przesądzą 10.11.03, 21:13

    • ignorant11 Jukos otwiera przedstawicielstwo w Polsce 12.11.03, 17:00

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka