Gość: Maciek IP: *.one.pl / 192.168.0.* 04.05.03, 10:53 Teatr Montownia ( Warszawa ) - Testosteron. Zapraszam www.testosteron.pl Obecnie nejlepsze przedstawienie w Warszawie i nie tylko !!! Zapraszam do wyrazanie opinii na ten temat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pytek Re: TESTOSTERON IP: *.acn.waw.pl 04.05.03, 21:44 Człowieku dobry, widziałem ten spektakl dwa razy. Nie dlatego, żebym stałe się jego fanem, ale żebym poglądy wyważone mógł wygłaszać. Z pełną więc świadomością odpowiem: ten spektakl to żenada. Od razu dodam, że była szansa na coś wartościowego, była... Coś co mogło być spektaklem wartościowym jest w chwili obecnej jedną z wielu fars. Tak, fars właśnie. Od dowcipu do dowcipu. Z biegiem czasu coraz gorszego dowcipu. Dowcipu szybującego momentami już tak nisko, że i w "Kiepskich..." nie byłoby na niego miejsca. Publiczność, i owszem, szaleje, a nawet, że tak kolokwialnie stwierdzę: leje. Właśnie. Nie ma śmiechu z sytuacji tylko z jajcarskich odzywek, płytkich gagów (scena z kroplówką) i przewidywalnych od samego początku sytuacji. Smieje się tam nie z tego co aktorzy ugrają, a z tego co autor poumieszczał w tekście. Jak by tak rozbić TESTOSTERON na odcinki mielibyśmy gotowy sitcom. POLSAT kupiłby to na pniu! Tylko czy o to w teatrze chodzi? Albo nawet nie tak powinno brzmieć pytanie. Rozumiem, że nie każdy musi robić spektakle, w których o coś chodzi. Rozumiem, że robi się czasami (ostatnio coraz częściej) spektakle tylko i wyłącznie dla kasy. Naprawdę to rozumiem i nie czynię wyrzutów. Ale, żeby zaraz drzeć się w niebogłosy, że to najlepszy spektakl w Warszawie i nie tylko...? To już spora przesada. Tak jak i "13 posterunek" nie jest najlepszym z filmów jakie w życiu widziałem chociaż - z całą pewnością - swoją wierną widownię ma. Aktorstwo odpowiednie do materiału czyli miałkie, przerysowane, nieprawdziwe, efekciarskie. Jedynym tu wyjątkiem jest Robert Więckiewicz, któremu wierzyłem w każde słowo. Od razu uprzedzę: ja się nie czepiam interpretacji ja się czepiam braku prawdy. Rozumiem, że każdy może widzieć swoją rolę na różne sposoby, ale każdy z tych sposobów MUSI byc zagrany prawdziwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: TESTOSTERON IP: *.one.pl / 192.168.0.* 04.05.03, 23:47 Skoro zenada, to dlaczego jest najbardziej ogladanym spektaklem w Warszawie ?? Bilety trzeba rezerwować z wyprzedzeniem ( nie wielkim ale trzeba ) ?? Rozumiem " żenada ", ale dlaczego ?? Dlatego ze ludzie na sali się bawią ? dlatego że ludzie na sali się śmieją ? Wytłumacz mi bo nie wiem ( widziałem 3 razy ) i raz zza kulis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazio Re: TESTOSTERON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 04:04 dlatego, ze wystawia go Montownia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marunio Re: TESTOSTERON IP: *.supernet.pl / 10.0.0.* 04.05.03, 23:45 Muszę stwierdzić, że choć mam i wyższe wykształcenie ( a nawet nieco wyższe nież wyższe bo jestem człowiekiem z tytułem doktora habilitowanego), że uciekałbym od porównań w stylu "Kiepscy"! Tekst jest pierwszorzędny i zagrany fantastycznie.Polecam!!!!! Bo mało kto (jeżeli w ogóle) mówi prawdę o nas dla nas ze sceny w tym kraju i to w dodatku z poczuciem humoru! Ale de gustibus non disputantum est!!!!!!Z wyrazami szacunku!!!ZACHWYCONY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWOK Re: TESTOSTERON IP: 213.241.18.* 08.05.03, 17:57 Zgadzam się w kwesti "żenada". Nic istotnego ta sztuka nie wnosi, miałkość wręcz powala, zabawna jest, owszem, podpici macho gadający o ptactwie zawsze są zabawni, ale co z tego? W sumie rzecz o niczym udająca rzecz o czymś, podlana modnym obecnie socjobiologicznym sosem i tyle. To tak jakby Saromonowicz przeczytał "Nagą małpę" lub podobną bzdurę i czytając wpadł na to, że zawiera toto jednak jakąś prawdę objawioną. I to jest fatalne założenie, bo nie zawiera. Ale fajnie jest przepychać się do wyjścia jednocześnie słuchając widzów płci męskiej gadających między sobą, że jednak mieli rację twierdząc, że każda kobieta to kurwa. No i to by było na tyle jeśli idzie o zachwyconą widownię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: TESTOSTERON IP: *.cmkp.edu.pl 09.05.03, 18:19 Przedwczorajsze przedstawienie odwołano (podobno z braku chętnych - więc jak to jest z tą wielką popularnością?), na wczorajszym też były wolne miejsca, choć szczerze przyznaję - niewiele. Sama sztuka nie rozśmieszyła mnie prawie wcale, dowcipy prymitywne i prawdę mówiąc z niecierpliwością wyczekiwałam końca. Rzeczywiście większość widowni bawiła się doskonale, ale może "de gustibus...". Chciałabym więc tylko dodać małą uwagę na temat gry aktorów, a głównie pana Stelmaszyka: jak można mieć tak fatalną dykcję, zjadać wszystkie końcówki i być niezrozumianym przez widzów siedzących w rzędzie piątym (więc co dopiero mówić o np. dwunastym?) I dziwię się, że przedstawienie dostało w "Co jest grane" aż pięć gwiazdek, gdyby nie to, może wydałabym te 50zł/bilet bardziej sensownie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: TESTOSTERON IP: *.one.pl / 192.168.0.* 09.05.03, 22:45 Napisałaś, ze w " CO jest grane " przedstawienie dostało 5 gwiazdek- jeżeli znawcy dają 5 gwiazdek to coś musi oznaczać, napisałaś również, że większość publiczności bawiła sie dobrze, więc moze to jest coś z Tobą , a nie ze spektaklem ( bez urazy )- ale widziałem ten spektakl chyba 3 razy i jak ja byłem, to cała widownia bawiła się świetnie. A jeżeli chodzi o odwołanie spektaklu to chyba nic strasznego, jeżeli spektakl gra sie prawie co drugi dzień, to jeden dzień " wpadki " to chyba nie wiele, jeżeli następnego przychodzi FULL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NoSorry Re: TESTOSTERON IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.03, 23:02 Maciula, Najwyraźniej jesteś faktycznie wielkim fanem tego spektaklu i albo nie chcesz albo nie jesteś w stanie zrozumieć co tak naprawdę TESTOSTERONOWI tutaj się zarzuca. Przecież nikt tu nikomu nie zarzuca, że nieprawdą jest, że na spektaklu ludzie się nie bawią. Tu chodzi tylko o to, żeby nie dorabiać niepotrzebnej ideologii. TESTOSTERON to rozrywka w kiepskim guście, ale rozrywka, która spokojnie znajdzie masę amatorów. Tylko nie nazywajmy tego SZTUKĄ! Nie pałujmy się, że to NAJLEPSZY spektakl w POLSCE! Przecież to śmieszne. Idąc tym tropem można popaść w paranoję. Jehowi np jako dowód na to, że chrześcijaństwo jest jedyną i najlepszą religią podają fakt, że to właśnie Biblia jest książką, która przez ludzkość została wydrukowana w największym nakładzie. Przecież to bzdura jakaś. Tymczasem TESTOSTERON jest zwyczajnym farsiskiem, z dowcipasami na poziomie rynsztoku, z nieznośnymi grepsami, z prymitywnym poczuciem humoru i z bardzo kiepskim aktorstwem. A, że się podoba tylu osobom...? A zobacz jak się w Polsce zaczęły sprzedawać ogrodowe krasnale?! Chcesz mi powiedzieć, że to jest dowód na to, że to najlepsza ogrodowa jest ozdoba? Że to szczyt dobrego gustu? Raz jeszcze podkreślam: podobnie jak Pytek nie mam nic przeciwko temu, że takie TESTOSTERONY powstają. Jest na nie zapotrzebowanie to powstają. Ale niech sobie odpuszczą to nadęcie, bo wielkiej sztuki to oni nie robią. Prawdę mówiąc w ogóle nie robią sztuki. Po co na ta cała ideologia? Swoją drogą to myslę, że wiem: oni muszą czuć, że jest to zwyczajna 'kupa' obliczona na trzepanie kasy. I OK. Jeść przecież trzeba. Podobnie czują się aktorzy grający po kiepskich telenowelach, sitkomach itd. Oni też dorabiają ideologię. Niewielu jest takich, którzy potrafia się przyznać: robię to dla kaski, po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
konop Re: TESTOSTERON 12.05.03, 11:47 Niech sobie grają - póki są chętni żeby przychodzić i płacić pieniądze to dobrze, bo przynajmniej teatry w których wynajmują sale nie zbankrutują. Gorzej że ponoć Englert zamówił u Saramonowicza sztuczkę do Teatru Narodowego - to będzie dopiero numer! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Re: TESTOSTERON IP: *.chello.pl 18.05.03, 16:59 Sztuka jest średnia - ale cóż - nasi polscy dramaturdzy nas nie rozpieszczają i polskich komedii prawie nie ma. a jak sie nie am co się lubi, to sie lubi co się ma. a poza tym - prawdziwa wadą tego przedstawienia jest aktorstwo, scenografia i reżyseria, a nie tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cinekk Re: TESTOSTERON IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 15:26 W polowie wrzesnia odbedzie sie premiera w Jeleniej Gorze.Ciekawe czy tu bedzie tez taki sukces? Czesc zespolu odmowila pracy przy tym tekscie.Tez rezyseruje kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beznazwy Re: TESTOSTERON IP: *.acn.pl 02.06.03, 23:55 bez obrazy ale A.Glinska raczej nie dlatego rezyserowala testosteron ze jest kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazimierzp Re: TESTOSTERON IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.06.03, 19:22 Próby Testosteronu w Teatrze im. Norwida trwają, wszyscy aktorzy którym zaproponowano role czynnie uczestniczą w próbach. W naszym teatrze, wśród aktorów i nie tylko, ścierają się poglądy: czy grać sztuki bardzo ambitne, z górnej półki, czy też teatr powinien grać sztuki maksymalnie ściągające publiczność. Dla mnie teatr jest dla widza i wszystko w nim powinno być podporządkowane przyciąganiu Go do teatru. Teatr czysto autorski, podporządkowany w pełni "mistrzowi" też jest potrzebny, ale za swoje prywatne lub też prywatnych sponsorów pieniądze. Teatr za pieniądze podatnika ma kształtować przyciągniętych w swoje podwoje widzów. Jak to wszystko pogodzić? Jeleniogórzanin. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misia Re: TESTOSTERON IP: *.qdnet.pl 04.06.03, 17:54 NAJGORSZY, NAJSTARSZNIEJSZY, NAJOBRZYDLIWSZY jest ten perchuc.Co to jest za beznadziejny aktor..o moj Ty boze.Ale uwaza sie za guru polskiej sceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cinekk Re: TESTOSTERON IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 25.07.03, 00:35 Nasz TSTOSTERON rosnie i dojrzewa.Jest meski i wystarczy. Ale nie na to miasto. Zobaczycie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazimierzp@hoga.pl Re: TESTOSTERON IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.07.03, 22:48 Panie Grzesiu! Na które miasto i w jakim sensie nie na nie. Dobrze byłoby doceniać i zauważać publiczność dla której się gra. Nigdy nie jest tak, że to widz jest zły, po prostu trzeba umieć ze swoją ofertą dotrzeć. Bardzo to nieładnie tak określać swoich chlebodawców, bo teatr w tym mieście jest utrzymywany wyłącznie z pieniędzy podatnika tego miasta. Co do Testosteronu! obejrzymy spektakl na jesieni i zobaczymy czy rzeczywiście tak pozytywnie męski czy tak negatywnie babsko rozlazły. Przepraszam Panie które cenię, lubię i nie znoszę przypisywania negatywnych czy pozytywnych cech jakiejkolwiek płci. To tylko riposta na nie zrozumiały dla mnie głos z "Bogatyni" Odpowiedz Link Zgłoś
axur Re: TESTOSTERON 26.07.03, 13:28 i ja pare slow niestety, testosteron to JEST zenada, niezaleznie od tlumow i gwiazdek w wyborczej to powiedzial, ze wiekszosc ma racje? slownik wulgaryzmow mozna kupic wszedzie, ale ja nie lubie by obrazana ze sceny bo mnie sie to wszystko niesmaczne wydaje, takie malo inteligentne pogrywanie na grubasnych stereotypach. Czulam zazenowana i chcociaz cenie montownie, to dla mnie to jest wpadka tej grupy. zastanawia mnie tez, czu powtarzanie w kolko "kurwa, dupa, chuj" w roznych konfiguracjach tak wiele wnosi do tego tekstu. Byc moze panom jest wygodniej mowic w ten sposob, byc moze dla nich to brzmi nieslychanie po mesku, a byc moze autor nie jest specjalnie biegly w jezyku tak bogatym w roznorodne slownictwo, jak polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cinekk Re: TESTOSTERON IP: *.bogatynia.sdi.tpnet.pl 26.07.03, 16:12 Przed urlopem dowiedzielismy sie, ze tym "okropienstwem" zbrukalismy scene studyjna. Kiedy sie slyszy cos takiego i to przed pokazem,to sie wszystkiego odechciewa.Ja jestem pelen obaw, ze wyrok juz na nas zapadl.Boje sie, ze czesc srodowiska nie chce tego spektaklu.Przeczucie jakies.A tak w ogole , to rzeczywiscie sztuka nie dla harcerzy. A w Bogatyni jestem na wakacjach u rodzicow. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazimierzp@hoga.pl Re: TESTOSTERON IP: *.jgora.dialog.net.pl 26.07.03, 22:10 Panie Grzesiu! Nie słyszałem aby w oficjalnych kręgach ktoś już źle mówił o tej sztuce. Wiem, że części środowiska aktorskiego to nie odpowiadało. Cieszę się, że próby idą dobrze. Nie jestem zwolennikiem nadmiaru wulgaryzmów, ale wychodzę z założenia że gust nie jest przedmiotem dyskusji. Wiem też i byłem nawet świadkiem jak tzw brzydkimi słowami mówiono ciepło i prawdziwie o uczuciach. Wiem też i też tego osobiście doznałem, że mową "subtelną" można zatruć komuś życie. 12 września zobaczymy kto w tym wszystkim ma rację. O poziom Waszej gry się nie martwię. Jeżeli będzie trochę szumu i atmosfery sensacji to dobrze - przyciągnie to widza. Dla nie z naszego grodu - to mówimy o premierze "Testosteronu" w Teatrze Jeleniogórskim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uuuuuuuuuuuuu Re: TESTOSTERON IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 27.07.03, 02:28 No, cóz...jak wszystko, RZECZ GUSTU. Gość portalu: Maciek napisał(a): > Teatr Montownia ( Warszawa ) - Testosteron. > Zapraszam www.testosteron.pl > Obecnie nejlepsze przedstawienie w Warszawie i nie tylko !!! > Zapraszam do wyrazanie opinii na ten temat. > Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zosia Re: TESTOSTERON IP: *.ipartners.pl 27.07.03, 21:27 Jeden z najgorszych i najbardziej zawstydzajacych "spektakli" jakie widzialam (a widzialam duzo).Argument Macka, ze "skoro najgorszy to czemu lud wali drzewiami i oknami" jest zalosny.I odpowiadam - lud wali z tego samego powodu z jakiego wali na M. Wisniewskiego i jemu podobnych tandeciarzy. "Testosteron" jest ponizej krytyki,rynsztokowe poczucie humoru itepe..nawet nie chce mi sie pisac.Wulgarny i co tu kryc glupi tekst, cienkie aktorstwo i takaz rezyseria. No i mialam obezwladniajace przeczucie, ze tego pawia wypuszczono z klatki dla kasy (nie watpie, ze ja zbijaja a juz zwlaszcza na wyjazdach.) Nie podejrzewalamm Glinskiej o taki cynizm. Odpowiedz Link Zgłoś
wojtow TESTOSTERON 30.07.03, 12:31 Byłam na spektaklu, już zresztą gdzieś na tym Forum o tym pisałam - w grudniu. Nie polecam. Co wrazliwsze osoby szczególnie kobiety mogą się obrazić, dla mnie wulgarny i pospolity, nie widzę w nim nic nadzwyczajnego. Z całej, pełnej sali śmiała się głośno i w każdym momencie jedna osoba. Odpowiedz Link Zgłoś
acustic Re: TESTOSTERON 31.07.03, 20:32 Nie za fajne... sztuczne i niesmieszne... i najgorszy ten Karolak, tak GRO !!!!! KUBŁAMI!!! ZAgrywanie, czasem śmieszny ten WIęckiewicz , ale niczego nie wyniosłem szczególnego, sorry Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Laryska TESTOSTERON IP: 213.17.166.* 03.09.03, 16:00 Jednak kobieca intuicja mnie nie zawiodla...do tego nawet nie wiecie, jak sie ciesze,ze przeczytalam Wasze opinie. Potwierdzily sie moje obawy co do sztuki "Testosteron". Chcialam zrobic prezent urodzinowy mojemu mezowi i wybrac sie na ciekawa sztuke do teatru..../daaawno juz nie bylismy/... Wlasnie zarezerwowalam bilety na "Okno na parlament" w Kwadracie. Mam nadzieje, ze nie wyjdziemy zniesmaczeni a wrecz przeciwnie ;))) Pozdrawiam P.S Dobrze, ze to forum istnieje!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: TESTOSTERON IP: *.one.pl / 192.168.0.* / *.ppp0.dziesieciny.euro-net.pl 05.09.03, 14:21 Gość portalu: Laryska napisał(a): > Jednak kobieca intuicja mnie nie zawiodla...do tego nawet nie wiecie, jak sie > ciesze,ze przeczytalam Wasze opinie. Potwierdzily sie moje obawy co do > sztuki "Testosteron". > > Chcialam zrobic prezent urodzinowy mojemu mezowi i wybrac sie na ciekawa > sztuke do teatru..../daaawno juz nie bylismy/... > Myśle, ze Pani mężowi przedstawienie spodobałoby się:) Gorzej z Panią:) Testosteron jest KOMEDIĄ , a komedie są stworzone zeby ludzi rozbawić, więc jeżeli ktoś nie ma poczucia humoru i nie podchodzi z dystansem do życia to nie powinien poprostu oglądać tego przedstawienia. Dlaczego ludzie w Polsce biorą zawsze wszystko bardzo na serio i do siebie? Czy jak widzicie film w TV to też tak bardzo się przejmujecie, że np. Van Damme został postrzelony, a Ola z Klanu moze dostać 1 na półrocze?:) TV jest fincją no Teatr też jest pewnego rodzaju fikcją, chociaż aktrzy w teatrze pracują bliżej widowni.:) Ludzie!! WRZUĆCIE NA LUZZZZ:) S P O N T A N !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
axur Re: TESTOSTERON 04.09.03, 12:36 A mniei zacytowali w dodatku Teatry we Wrzesniu do Wyborczej i jeszcze dwie inne osoby. Nie ma jak ariera nieplanowana Moze powinna poprosic o honorarium, czy gdzies tu jest napisane, ze mozna wykorzystywac nasze glosy doc elow komercyjnych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: TESTOSTERON IP: *.man.polbox.pl 05.09.03, 15:54 pytanie: ile czasu trwa spektakl? s Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: TESTOSTERON IP: *.one.pl / 192.168.0.* / *.ppp0.dziesieciny.euro-net.pl 09.09.03, 19:01 Około 2,5 h z przerwą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lokaj tluszcze IP: 193.0.117.* 13.09.03, 15:02 panie kazimierzupe: ja wspolczuje podejscia do teatru. jak pan w podobnym duchu do literatury, filmu i calej reszty tworczej hryji tak podchodzi, to moze pan sprzedawca zostanie? panie macku: montownia ma najlepsza promocje w miescie - okazyjnie przebijaja ja rozmaitosci. chwyt z autobusami swietny - choc z tego co pamietam "made in china"... tylko moze pan zdradzi czy przez przypadek nie nakreca pan tego wszystkiego bo za to panu placa i gdyby nie forum, nie mialby pan skad czerpac txt? spektaklu nie widzialem. nie wiem czy zobacze. interesuje mnie dyskusja. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Testosteron IP: *.one.pl / 192.168.0.* / *.ppp0.dziesieciny.euro-net.pl 13.09.03, 20:06 Czy widział ktoś juz Jeleniogórski TESTOSTERON ? Jestem bardzo ciekawy jak wyszło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: tluszcze IP: *.one.pl / 192.168.0.* / *.ppp0.dziesieciny.euro-net.pl 21.09.03, 21:11 Gość portalu: lokaj napisał(a): > panie macku: > montownia ma najlepsza promocje w miescie - okazyjnie przebijaja ja rozmaitosci > . > chwyt z autobusami swietny - choc z tego co pamietam "made in china"... > tylko moze pan zdradzi czy przez przypadek nie nakreca pan tego wszystkiego bo > za to panu placa i gdyby nie forum, nie mialby pan skad czerpac txt? No więc, " za to " nie otrzymuje pieniędzy. Pieniądze dostaje za opiekowanie sie stroną internetową <a href="http://www.testosteron.pl>Testosteron</a>. Poprostu byłem i jestem nadal ciekawy opinii na temat tego przedstawienia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: tluszcze IP: *.one.pl / 192.168.0.* / *.ppp0.dziesieciny.euro-net.pl 22.09.03, 18:33 Sorki miało być TESTOSTERON Teraz powinno być dobrze:) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slayerek Re: TESTOSTERON IP: 217.98.84.* 26.09.03, 11:05 Widziałem spektakl Montowni, i nie rozumiem tych słów " żenada ", " beznadzieja ". Testosteron jest super przedstawieniem. Gnilec jest od początku do konca wiec tak jak powinno być a nie wszystko kazdy na serio bierze, napewno wybiore sie jeszcze raz na ten spektakl. Jesli spektakl jest dlawas zabardzo powaznie odbierany ogladajcie Klan albo Zlotopolskich. Pozdrawiam all P.S. Rutek dzięki za nocleg Odpowiedz Link Zgłoś
balbina100 Re: TESTOSTERON 26.09.03, 22:21 Macku, milo ze tak bardzo podoba ci sie Testosteron, ale sitkomy, z Kiepskimi i Posterunkiem na czele tez maja powodzenie. Opowiedz nam co jeszcze lubisz, bo wyglaszanie sadow typu " najlepsze" wymagaja kontekstu. Wtedy wiadomo czy traktowac Twoje zdanie jako opinie w kategoriach milosnika sztuki masowej czy tej "wyzszej". A Testosteron? Przychylam sie do opinii INCzapskiej w Zyciu Wwy. Slabiutki zart pod publike. Montownia, czyli 4 chlopcow ok. Reszta cienka. Tekst naprawde slaby. Pozdrawiam balba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: TESTOSTERON IP: *.one.pl / 192.168.0.* / *.ppp0.dziesieciny.euro-net.pl 27.09.03, 18:20 balbina100 napisała: > Macku, milo ze tak bardzo podoba ci sie Testosteron, ale sitkomy, z Kiepskimi > i Posterunkiem na czele tez maja powodzenie. Opowiedz nam co jeszcze lubisz, > bo wyglaszanie sadow typu " najlepsze" wymagaja kontekstu. Wtedy wiadomo czy > traktowac Twoje zdanie jako opinie w kategoriach milosnika sztuki masowej czy > tej "wyzszej". W Testosteronie podoba mi się forma i dowcipy. Po spektaklu rozmawiałem z dwoma znajomymi i one same powiedział mi , ze to wszystko cała prawda i tylko prawda. Mężczyźni rozmawiaja tak o kobietach ( czy tego chcecie czy nie ) - nie dosłownie, ale mniej wiecej w ten sposob. W trakcie przedstawienia ludzie bija brawa kilkakrotnie. Żenada? Czy też może podobają im sie sceny i żarty. > A Testosteron? Przychylam sie do opinii INCzapskiej w Zyciu Wwy. Slabiutki > zart pod publike. Montownia, czyli 4 chlopcow ok. Reszta cienka. Tekst > naprawde slaby. Dlaczego zacytowała Pani tylko te stwierdzenie- kobiety ( przypadek?:) ) To są opinie innych redaktorów: Gazeta Wyborcza-Roman Pawłowski "(...) Sztuka Saramonowicza jest po prostu rewelacyjnie napisana, skrzy się od językowych dowcipów i nieustannie zaskakuje zwrotami akcji.(...)" Rzeczpospolita-Janusz R.Kowalczyk "Inteligentna satyra na odwieczną walkę płci i współczesne, niewyszukane sposoby zaistnienia w mediach Miłość, osobliwie w ujęciu komediowym, zda się być niewyczerpanym tematem dla twórców, co potwierdza najnowsza premiera zespołu Montownia(...)" Przekrój-Roman Kurkiewicz " Naprawdę się podobało i naprawdę spodoba się innym." Tygodnik Newsweek Polska nr38/02 "Błyskotliwie napisana i pełna gagów komedia o współczesnych mężczyznach, którzy zastanawiają się nad własną "samczą" naturą i analizują swe dotychczasowe związki z kobietami." > Pozdrawiam balba Również pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: conchita Re: TESTOSTERON IP: *.acn.waw.pl 28.09.03, 00:16 >> Opowiedz nam co jeszcze lubisz, bo wyglaszanie >> sadow typu " najlepsze" wymagaja kontekstu. >> Wtedy wiadomo czy traktowac Twoje zdanie >> jako opinie w kategoriach milosnika sztuki >> masowej czy tej "wyzszej". > > W Testosteronie podoba mi się forma i dowcipy. Tak, to już zauważyliśmy. Balbina wyraźnie pytała, co lubisz oprócz tego, ale chyba nie przeczytałeś, albo nie zrozumiałeś. > Po spektaklu rozmawiałem z dwoma znajomymi i > one same powiedział mi , ze to wszystko cała > prawda i tylko prawda. > Mężczyźni rozmawiaja tak o kobietach ( czy > tego chcecie czy nie ) - nie dosłownie, > ale mniej wiecej w ten sposob. No to jak to jest? "Prawda", czy "mniej więcej prawda"? > W trakcie przedstawienia ludzie bija brawa > kilkakrotnie. Żenada? Czy też może podobają > im sie sceny i żarty. Ludzie biją też brawo np. na koncercie, po piosence "Mydełko Fa". Czy według Ciebie świadczy to o wysokich walorach artystycznych utworu? >> A Testosteron? Przychylam sie do opinii INCzapskiej >> w Zyciu Wwy (...) > > Dlaczego zacytowała Pani tylko te stwierdzenie- kobiety ( przypadek?:) ) To jest bardzo proste, proszę Pana - pani Balbina rozpoczęła zdanie od słów "przychylam się do opinii" i w tym momencie mogła zacytować jedynie słowa recenzenta, z którego opinią się zgadza. Mogła oczywiście zrobić odwrotnie - zacytować innych recenzentów i stanowczo się od ich opinii odżegnać. ~c Odpowiedz Link Zgłoś
axur Re: TESTOSTERON 11.11.03, 17:15 jeżeli ktoś tutaj ma racje, to nie publicznośc, a conchita podoba ci sie testosteron? możesz nawet wstać na brawach, możesz pojśc za kulisy po autograf, nikt ci tego nie broni ale zacytowałes recenzentów, którze nie cieszą sie opinią fachowców, ani od teatru, ani od pisania. Bo według mnie Saramonowicz ma dobre pomysły, tylko z ich wykonaniem coś szwankuje. On odpuszcza w momnencie, keidy własnie powinien zacząc pracwoać nad tekstem. Skutkiem czego na scenie kurwa goni kurwe. A ludzie zawsze się wtedy śmieją. ja tez uważam, że w teatrze rację ma widz, ale widz może jedynie powiedzieć co mu sie podoba, a co nie. A to wąski wyznacznik jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toster Re: TESTOSTERON IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 12.11.03, 16:12 Niestety jak głupie społeczeństwo tak głupi dla nich teatr :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baszka Re: TESTOSTERON IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.11.03, 00:01 Wyszłam z teatru z mieszanymi uczuciami. Miałam wrażenie, że to raczej przydłuuugi kabaret dla mało wymagających. I ja okazałam się mało wymagającym widzem, bo śmiałam się, i to często, z dostadnych określeń podpitych bohaterów, które, będąc takim a nie innym środkiem wyrazu, w gruncie rzeczy nie wnosiły do sztuki nic odkrywczego. Miałam wrażenie, że tylko to "ciągnie" cły spektakl . No tak, okazałam się prymitywnym widzem. Chociaż może nie tak do końca, bo jak wspomniałam, uczucia miałam mieszane (zaciekawienie, rozbawienie, niesmak, znudzenie, rozbawienie, itd...). Sztuka zachwytu we mnie nie wzbudziła, oczekiwałam chyba nie tak bezpośredniego przekazu i bardziej wyrafinowanego humoru. Odpowiedz Link Zgłoś